REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA: Rosja narusza traktat, który zakończył zimną wojnę

2014-07-30 01:17
publikacja
2014-07-30 01:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosja narusza traktat o likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu (INF) z 1987 roku - głosi opublikowany we wtorek raport Departamentu Stanu USA. Wcześniej Biały Dom potwierdził, że prezydent Barack Obama wysłał w tej sprawie list do prezydenta Rosji.

"Wzywamy Rosję, by się dostosowała do traktatu i wyeliminowała wszystkie zakazane elementy w sposób dający się zweryfikować" - powiedziała we wtorek rzeczniczka Departamentu Stanu Jennifer Psaki.

Opublikowany przez Departament Stanu we wtorek coroczny raport ws. kontroli zbrojeń, stwierdza, że "USA ustaliły, że Rosja łamie swe zobowiązania wynikające z układu INF", czyli traktatu z 1987 roku o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (z ang. Treaty on Intermediate-range Nuclear Forces).

Chodzi o układ podpisany przez Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa, który zakazuje posiadania, produkcji i testowania pocisków balistycznych i manewrujących o zasięgu od 500 do 5500 km. Powszechnie uważa się, że porozumienie to pomogło doprowadzić do zakończenia zimnej wojny i jest kluczowym elementem amerykańsko-rosyjskich wysiłków na rzecz kontroli zbrojeń.

Wakacje na giełdzie

Obama napisał list do Putina

Rzecznik Białego Domu potwierdził, że prezydent Barack Obama napisał list do prezydenta Rosji, by osobiście poinformować go, że zdaniem USA Rosja złamała traktat INF. "Sprawa jest bardzo poważna i wymaga uwagi obu przywódców - USA i Rosji" - powiedział Josh Earnest na briefingu w Białym Domu.

Powiedział, że USA doszły do wniosku, że Rosja łamie traktat na podstawie materiałów wywiadowczych, ale odmówił sprecyzowania, kiedy i w jaki sposób Rosja złamała - zdaniem USA - układ z 1987 roku.

Jak dodał, USA wielokrotnie podnosiły tę kwestię w rozmowach z Rosjanami, ale dotychczasowa odpowiedź była "niesatysfakcjonująca". Dlatego USA mają nadzieję, że Rosja zgodzi się na "rozmowy na wysokim szczeblu", które pozwolą "ocenić czy Rosjanie mają wolę, by się wywiązywać ze zobowiązań tego układu", który - jak podkreślił Earnest - jest w interesie bezpieczeństwa narodowego USA.

Rosja potrzebuje rakiet średniego zasięgu?

Podczas wystąpienia w senackiej komisji ds. zagranicznych, nominowany na nowego ambasadora USA w Rosji John Tefft powiedział we wtorek, że ma nadzieję, że Rosja podczas rozmów z USA, "skorzysta z okazji", by rozwiązać ten problem i podporządkuje się do wymogów traktatu.

W czerwcu 2013 roku szef administracji kremlowskiej Siergiej Iwanow skarżył się, że USA nigdy nie potrzebowały zakazanych traktatem INF pocisków średniego zasięgu, chyba że chciałyby je użyć przeciwko Meksykowi lub Kanadzie. Wskazał, że od czasu podpisania traktatu, w posiadanie tego typu broni weszły leżące wzdłuż rosyjskiej granicy Chiny, Korea Północna, Indie i Pakistan.

Pogorszenie się relacji na linii Waszyngton-Moskwa

Według komentatorów, naruszenie przez Rosję traktatu INF nie jest częścią ostatnich, agresywnych poczynań Rosji na Ukrainie. Jak donosi "New York Times" USA już pod koniec 2011 roku miały poważne obawy, że zakazane układem pociski były przez Rosję testowane na początku 2008 roku. W maju 2013 roku po raz pierwszy kwestię możliwego naruszenia przez Moskwę traktatu podniosła w rozmowie z Rosjanami przedstawicielka Departamentu Stanu zajmująca się kontrolą zbrojeń Rose Gottemoeller. Pod koniec stycznia 2014 roku Amerykanie poinformowali o swych obawach sojuszników w NATO.

Kryzys ukraiński mógł jednak wpłynąć na decyzję USA, by upublicznić tę sprawę właśnie teraz, by wywrzeć większą międzynarodową presję na Rosję. We wtorek USA i UE uzgodniły nowe ekonomiczne sankcje, by ukarać Rosję za wspieranie separatystów na wschodzie Ukrainy, podejrzewanych o zestrzelenie 17 lipca pasażerskiego samolotu malezyjskich linii lotniczych.

Jak zauważa "Foreign Policy", pogorszenie się relacji na linii Waszyngton-Moskwa doprowadziło do przerwania regularnych spotkań ws. kontroli zbrojeń między dyplomatami USA a Rosji. Zdaniem FP doprowadzenie do tego, by Rosja przyznała, że złamała traktat INF "nigdy nie było łatwe, ale teraz to wydaje się prawie niemożliwe, zważywszy na to, co dzieje się na Ukrainie, i odmawianie przez Rosję wzięcia na siebie odpowiedzialności za jej działania na międzynarodowej scenie".

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

icz/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Uważny_obserwator
Jak mamy konflikt między dwoma supermocarstwami, to dobrze byłoby sięgnąć również i po punkt widzenia drugiej strony... O ile mi wiadomo, to Rosja pierwsza oskarżyła USA o naruszanie traktatów (tarcza antyrakietowa), a ostatni konflikt między USA i Rosją o Ukrainę zaczął się od wygonienia przez Stany Zjednoczone prezydenta, bądź Jak mamy konflikt między dwoma supermocarstwami, to dobrze byłoby sięgnąć również i po punkt widzenia drugiej strony... O ile mi wiadomo, to Rosja pierwsza oskarżyła USA o naruszanie traktatów (tarcza antyrakietowa), a ostatni konflikt między USA i Rosją o Ukrainę zaczął się od wygonienia przez Stany Zjednoczone prezydenta, bądź co bądź demokratycznie wybranego (co miało również ostatnio miejsce i w Egipcie, nie wspominając już wcześniejszych dokonaniach w tym zakresie)...
~kimirsen
Gdzie jest broń chemiczna Husajna?? BYDLAKI
~Nie
Może lepiej nie dowiadujmy się jaką broń chemiczną i biologiczną mają amerykanie i gdzie planują ją wykorzystać dla obrony Dolara Jedynego Najwyższego Wszechmogącego.

Powiązane: Traktat INF

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki