REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    UOKiK: nie było zmowy cenowej przy podwyżkach cen ubezpieczeń samochodowych

    2018-06-26 17:13
    publikacja
    2018-06-26 17:13
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Zebrane materiały i analiza Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie wykazały, że przyczyną wzrostu cen komunikacyjnych ubezpieczeń OC i AC były nielegalne działania. Podwyżki wynikały z rosnących kosztów działalności i pogarszających się wyników finansowych towarzystw ubezpieczeniowych - poinformował we wtorek UOKiK.

    fot. / / YAY Foto

    Urząd przypomina, że w ostatnich latach kierowcy odczuli znaczną podwyżkę ubezpieczeń OC i AC, dlatego zdecydował się na przeprowadzenie badania rynku, w którym analizował, czy mogło to być spowodowane zmową cenową.

    UOKiK sprawdził działania rynkowe 27 przedsiębiorców oferujących - ubezpieczenia komunikacyjne, konsultował się również z ekspertami oraz regulatorami rynku, czyli Komisją Nadzoru Finansowego i Rzecznikiem Finansowym.

    "Podwyższenie kosztów działalności wynikało przede wszystkim z wyroków korzystnych dla konsumentów. W latach 2011-16 sądy zobowiązały ubezpieczycieli m.in do pokrywania kosztów wynajmu pojazdu zastępczego czy kupna części oryginalnych nawet, gdy dostępne były zamienniki. Ponadto poszerzony został krąg osób uprawnionych do świadczeń w razie wypadku bliskiej osoby, również w odniesieniu do zdarzeń z przeszłości, także z lat 90." - informuje urząd w komunikacie.

    Scammingout

    UOKiK dodaje, że do tego doszły również czynniki ekonomiczne, takie jak wzrost cen napraw i usług medycznych, a także fakt, że coraz więcej Polaków wyjeżdżało samochodem za granicę, gdzie - spowodowanie szkody komunikacyjnej jest bardziej kosztowne.

    Urząd zauważa, że przed okresem znacznych podwyżek, bo w latach 2012-15 ceny ubezpieczeń komunikacyjnych spadały. "Przedsiębiorcy uznali, że ważniejszy jest udział w rosnącym rynku niż krótkoterminowy zysk. Był to również czas, w którym do Polski wchodziły nowe towarzystwa ubezpieczeniowe, nieobciążone kosztami związanymi z wcześniejszą działalnością na polskim rynku, często pozostające pod mniej rygorystycznym nadzorem regulacyjnym niż polski. Walcząc o udział w rynku, nierzadko oferowały niskie ceny ubezpieczeń" - napisano w komunikacie UOKiK.

    Urząd zauważa, ze rosnąca nierównowaga między kosztami i przychodami, jak wskazywała Komisja Nadzoru Finansowego, mogła powodować ryzyko niewypłacalności ubezpieczycieli. We wrześniu 2015 r. Komisja Nadzoru Finansowego wydała stanowcze stanowisko wzywające do urealnienia cen. Zakłady wykorzystały go do zmiany polityki cenowej.

    autor: Łukasz Pawłowski

    pif/ skr/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (1)

    dodaj komentarz
    devnull
    Sranie w banie. Mam z 10 lat bezszkodowosci ale co z tego jak liczy się tylko 3 lata. Dwa samochody to nawet innego miasta nigdy nie widziały a co dopiero zagranicę to po uj mi zielona karta. A jak likwidują to bez prawnika płacą takie odszkodowania że blacharze mało ze śmiechu nie pękają. Za auto które 2 lata stoi w garażu też muszę Sranie w banie. Mam z 10 lat bezszkodowosci ale co z tego jak liczy się tylko 3 lata. Dwa samochody to nawet innego miasta nigdy nie widziały a co dopiero zagranicę to po uj mi zielona karta. A jak likwidują to bez prawnika płacą takie odszkodowania że blacharze mało ze śmiechu nie pękają. Za auto które 2 lata stoi w garażu też muszę płacić OC. Komu ono szkodę zrobi ? Szczurowi? Mrówce ?

    Powiązane: Motoryzacja

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki