REKLAMA

Tym będą żyły rynki: RPP i inflacja ustawią początek roku

Michał Żuławiński2021-12-31 09:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-12-31 09:00
Tym będą żyły rynki: RPP i inflacja ustawią początek roku
Tym będą żyły rynki: RPP i inflacja ustawią początek roku
fot. Michał Dyjuk / / FORUM

Nie tylko układ kalendarza sprawił, że w 2022 r. nie doświadczymy zbyt długiej noworocznej błogości. Z tego stanu wytrąci nas przede wszystkim najpierw Rada Polityki Pieniężnej, a potem dane o inflacji.

Poniedziałek, 3 stycznia

Nowy rok zainaugurujemy od przeglądu indeksów PMI dla sektorów przemysłowych wybranych czołowych gospodarek: Indii (06:00), Turcji (08:00), Holandii (09:00), Polsce (09:00), Hiszpanii (09:15), Czech (09:30), Włoch (09:45), Francji (09:50), Niemczech (09:55), strefie euro (10:00) i USA (15:45).

3 stycznia to dzień bez handlu na giełdach w Wielkiej Brytanii, Chinach, Japonii, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii.

Wtorek, 4 stycznia

Poniedziałkowe zaległości w publikacji indeksów PMI nadrabiać będą Japonia (01:30), Chiny (02:45), Wielka Brytania (10:30) i Kanada (15:30).

W Europie w centrum uwagi znajdą się inflacja w Szwajcarii (08:30) i Francji (08:45), wynagrodzenia na Węgrzech (09:00) oraz stopa bezrobocia w Niemczech (09:55). W USA pojawi się przemysłowy indeks ISM (16:00).

Już we wtorek, 4 stycznia, czeka nas pierwsze w nowym roku posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Pierwotny termin wyznaczono na 12 stycznia, jednak pod koniec 2021 r. dokonano korekty.

Jak zwykle nie znamy dokładnej godziny ogłoszenia decyzji czy publikacji komunikatu po posiedzeniu. W momencie publikacji tego artykułu wciąż nie wiemy też, czy i kiedy na konferencji prasowej pojawi się prezes NBP Adam Glapiński. Ekonomiści oczekują podwyżki stopy referencyjnej z 1,75 proc. do 2,25 proc. Warto jednak pamiętać, że w ostatnich miesiącach RPP zaskakiwała rynek, więc przed kolejnym posiedzeniem na stole z pewnością będzie mnóstwo scenariuszy.

Środa, 5 stycznia

Środa to dzień z usługowymi indeksami PMI, które nadejdą z Hiszpanii (09:15), Włoch (09:45), Francji (09:50), Niemiec (09:55), strefy euro (10:00) i USA (15:45).

W Ameryce rozpocznie się także odliczanie do piątkowej publikacji danych z rynku pracy. Na pierwszy ogień pójdzie raport ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym (14:15). O 20:00 z kolei poznamy protokół z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej.

Czwartek, 6 stycznia

W Polsce Święto Objawienia Pańskiego (zwane inaczej Świętem Trzech Króli) jest dniem wolnym od pracy i handlu na GPW, jednak pozostałe giełdy funkcjonować będą jak zwykle.

W Niemczech pojawią się dane o grudniowych zamówieniach w przemyśle (08:00) oraz wstępny odczyt inflacji (14:00). Analitycy oczekują lekkiego spadku rocznej dynamiki cen, z 5,2 proc. do 5,1 proc. Pomiędzy tymi publikacjami, Eurostat przedstawi zbiorczy raport o inflacji producenckiej w UE (11:00).

W USA kolejne dane z rynku pracy – raport Challengera (13:30) o planowanej liczbie zwolnień. Godzinę później Amerykanie poznają dane o handlu zagranicznym (14:30) i liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (14:30), a także odczyt indeksu ISM (16:00) i zamówień na dobra trwałe (16:00).

Piątek, 7 stycznia

Dzień, który dla wielu Polaków będzie pierwsza okazją do wzięcia urlopu w 2022 r., rozpoczną dane o inflacji bazowej i wydatkach gospodarstw domowych w Japonii (00:30).

W europejskiej części kalendarza znajdziemy: rynek pracy w Szwajcarii (07:45), handel zagraniczny i produkcję przemysłową w Niemczech (08:00), Francji (08:45), na Węgrzech (09:00) i w Czechach (09:00) oraz ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii (10:30). O 11:00 Eurostat przedstawi szacunkowe dane o inflacji w strefie euro, a także raport o sprzedaży detalicznej w UE.

O 10:00 poznamy najważniejszą publikację makroekonomiczną w styczniu – będzie to wstępny odczyt inflacji w grudniu, który pozwoli podsumować też cały ubiegły rok. Analitycy spodziewają się wzrostu z 7,8 proc. do 8,3 proc., choć warto pamiętać, że w ostatnich miesiącach wstępna inflacja najczęściej była wyższa od oczekiwań.

Z globalnego punktu widzenia najważniejszy moment tygodnia stanowić będzie publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy (14:30). Analitycy sądzą, że w amerykańskiej gospodarce przybyło w grudniu 425 tys. etatów w sektorze prywatnym wobec 210 tys. miesiąc wcześniej. Dane będą rzecz jasna odczytywane w kontekście dalszych działań Rezerwy Federalnej, która – zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami – ma w 2022 r. rozpocząć cykl podwyżek stóp procentowych.

Źródło:
Tematy
Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Do zdobycia aż 360 zł z Kontem 360° Banku Millennium!

Komentarze (26)

dodaj komentarz
300_pala
Roman Kluska
https://youtu.be/mEeBCBYlkhE
jaguar_61
stary dziadek którego rozum zaczyna jeździć rowerem powinien udać się już na emeryturę....
jenak
Trzeba wyjść z lasu. Lepiej widać.

Choć tylko w tym lesie można wystawić fakturę VAT.
jenak
Bloomberg wysmarował dziś artykulik. Motyw przewodni "CASH IS TRASH".

No to ile teraz Glapcio dosunie podwyżki stópek? 0,25/ 0,5, a może 1 proc. i kapcie z nóg pospadają.

Motyw globalny przewodni pozostanie, tak jak to miało miejsce od 2010 r.. Kto chciał słuchać, wysłyszał to:

"CASH IS TRASH".
Bloomberg wysmarował dziś artykulik. Motyw przewodni "CASH IS TRASH".

No to ile teraz Glapcio dosunie podwyżki stópek? 0,25/ 0,5, a może 1 proc. i kapcie z nóg pospadają.

Motyw globalny przewodni pozostanie, tak jak to miało miejsce od 2010 r.. Kto chciał słuchać, wysłyszał to:

"CASH IS TRASH".*


Dla niepoznaki zwano to helicopter money.
oilman
Zloto, jeszcze raz Zloto:)
jpelerj
Warto. Inflacja, odroczony VAT i upadłości. Wykupy za darmo. Dawno nie było takiego celnego tekstu: https://twitter.com/tom_wiejski/status/1477385713062748169. Czy za trzy miesiące Polska gospodarka upadnie?
nasch_tschalnik
Tekst faktycznie dobry. Niestety suweren, a nawet politycy rządzącego układu tego nie przeczytają i nie zrozumieją, że kraj stanął nad przepaścią i właśnie wykonuje kolejny krok.
lancealot
Tekst trochę katastroficzny i przesadzony co do czasu upadku. Wiele w nim prawdy ale PiS ma w swoich rękach bank centralny i z nożem na gardle (brak pieniędzy z UE) nie będzie przejmował się limitami wydatków albo je obejdzie wypychając je poza budżet jak dotąd. I będą kolejne tarcze czy akcje kredytowe gwarantowane przez państwo.Tekst trochę katastroficzny i przesadzony co do czasu upadku. Wiele w nim prawdy ale PiS ma w swoich rękach bank centralny i z nożem na gardle (brak pieniędzy z UE) nie będzie przejmował się limitami wydatków albo je obejdzie wypychając je poza budżet jak dotąd. I będą kolejne tarcze czy akcje kredytowe gwarantowane przez państwo.
Zrobią wszystko żeby wygrać przyszłe wybory bo inaczej trzeba będzie szukać krajów bez umowy ekstradycyjnej...
max5000
Stopy procentowe rosną, obecnie wynoszą 1,75% a od wtorku będzie pewnie 2,50%. Ale co z tego skoro lokaty w bankach są na poziomie 0,01% BNP Paribas, PKO BP. A przecież podnoszenie stóp powinno zachęcić ludzi do oszczędzania i zniechęcić do inwestowania. Banki mają za nic oszczędności swoich klientów.
jpelerj
Poczekaj trzy miesiące. Zacznie się fala upadłości i wykupy prawie za darmo, o ile będą środki: https://twitter.com/tom_wiejski/status/1477385713062748169

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki