REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Turecka "afera podsłuchowa" - prokuratura żąda dożywocia dla 28 osób

2015-03-20 19:55
publikacja
2015-03-20 19:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Turecka "afera podsłuchowa" - prokuratura żąda dożywocia dla 28 osób
Turecka "afera podsłuchowa" - prokuratura żąda dożywocia dla 28 osób
/ EastNews

Turecka prokuratura zażądała dożywotniego więzienia dla 28 osób cywilnych i wojskowych w związku z podsłuchiwaniem telefonów wielu polityków zajmujących najwyższe stanowiska w państwie - podała w piątek turecka agencja prasowa Anatolia.

(EastNews)

Wśród oskarżonych jest kilku byłych najwyższych urzędników największych instytucji publicznych, Rady ds. Badań Naukowych i Technologicznych (Tubitak) i Dyrekcji Telekomunikacji (TIB).

Prokurator zarzucił oskarżonym, że ułatwili założenie podsłuchów w zwykłych i zastrzeżonych telefonach najwyższych dostojników państwowych i dowódców wojskowych.

Wakacje na giełdzie

Wśród podsłuchiwanych mieli być obecny prezydent Recep Tayyip Erdogan i były prezes Trybunału Konstytucyjnego Hasim Kilic.

Oskarżonym zarzuca się "szpiegostwo polityczne i wojskowe", utworzenie organizacji o charakterze przestępczym, naruszanie tajemnicy rozmów telefonicznych oraz udział w "zamachu na jedność i integralność Państwa".

Na tej podstawie prokuratura domaga się dla wszystkich 28 oskarżonych najwyższego wymiaru kary, to jest dożywocia.

Według prokuratury podsłuchy telefoniczne założono z inicjatywy przebywającego w USA islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, do 2013 roku bliskiego sojusznika Erdogana, który miał wielu zwolenników i współpracowników zarówno w policji, jak i sądownictwie.

Na podstawie informacji uzyskanych dzięki podsłuchom kilku prokuratorów wszczęło w 2013 roku operację antykorupcyjną na wielką skalę przeciw różnym skompromitowanym osobistościom politycznym, która zagroziła rządowi ówczesnego premiera Erdogana.

Erdogan podejmując przeciwnatarcie, które nabrało wielkiego impetu, gdy został prezydentem kraju, zadeklarował jako cel nadrzędny aparatu państwowego wydanie walki z "siecią podsłuchową", którą określił jako "państwo równoległe".(PAP)

ik/ mc/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~antyguma
A u nas gumowe kretyny ze WSI same siebie POdsłuchują ,bo już sami sobie w tym gównie nie wierzą ale wszyscy chronią świętą dziwkę i jej starego żagańskiego rogacza .Byle mieć dobrą zabawę.
~drwal
II Rzeczpospolita -
Karę śmierci przez rostrzelanie przewidywały ustawy z roku 1920 i 1921 o odpowiedzialności urzędników za przestępstwa popełnione z chęci zysku[1]. Kara śmierci przewidziana była równeż w kodeksie karnym Makarewicza i kodeksie karnym wojskowym z 1932. Stosowana była za najcięższe przestępstwa, tj. morderstwo,
II Rzeczpospolita -
Karę śmierci przez rostrzelanie przewidywały ustawy z roku 1920 i 1921 o odpowiedzialności urzędników za przestępstwa popełnione z chęci zysku[1]. Kara śmierci przewidziana była równeż w kodeksie karnym Makarewicza i kodeksie karnym wojskowym z 1932. Stosowana była za najcięższe przestępstwa, tj. morderstwo, zdradę stanu oraz korupcję popełnioną przez urzędników państwowych, jak i wobec osób korumpujących urzędnika.
~miro
na ryzej kupie kamieni to kelnerzy są winii bo nagrywali żydowsko ubecką sitwe, wg tego toku myslenia aaron michnik juz powinien gnić w kryminale za nagranie rywina

Powiązane: Afera podsłuchowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki