REKLAMA

Turcja: ciało zabitego pilota Su-24 przygotowane do przekazania Rosji

2015-11-29 10:28
publikacja
2015-11-29 10:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Ciało rosyjskiego pilota Su-24, który został zabity przez syryjskich Turkmenów po tym, jak jego samolot zestrzeliły tureckie F-16 znajduje się już w Turcji i na życzenie Moskwy może być przekazane do Rosji - powiedział w niedzielę premier Turcji Ahmet Davutoglu.

fot. REUTERS / / FORUM

Jak podkreślił Davutoglu na konferencji prasowej tuż przed wyjazdem na niedzielny szczyt UE-Turcja do Brukseli, ciało rosyjskiego pilota jest traktowane zgodnie z tradycją prawosławną.

Szef tureckiego rządu dodał, że z racji na fakt, iż w Syrii działają dwie koalicje (pod przywództwem USA oraz Rosji), mające różne cele, ponownie może dojść do podobnych incydentów, jak ten z zestrzeleniem rosyjskiego bombowca. Jak zaznaczył, może temu zapobiec jedynie wymiana i koordynacja informacji.

Wakacje na giełdzie

We wtorek Turcja zestrzeliła rosyjski bombowiec Su-24, który miał naruszyć przestrzeń powietrzną Turcji przy granicy syryjsko-tureckiej. Nazajutrz prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapewnił, że zamiarem Ankary nie była eskalacja napięć w stosunkach z Moskwą. Argumentował, że Turcja działała wyłącznie, "by bronić swego bezpieczeństwa", "praw naszego narodu" i "praw naszych braci" w Syrii.

Moskwa twierdzi, że rosyjski samolot nie opuścił syryjskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że uważa zestrzelenie Su-24 za akt nieprzyjacielski, a prezydent Rosji oświadczył, że zestrzelenie maszyny w Syrii wykracza poza ramy walki z terroryzmem.

Turkmeni w Syrii odpowiedzialni za zastrzelenie jednego z rosyjskich pilotów, który zdołał się katapultować z zestrzelonego przez siły tureckie Su-24, są potomkami tureckich mniejszości narodowych. Dziś ta mniejszość znana jako syryjscy Turkmeni mieszka głównie w syryjskich prowincjach Aleppo i Latakia, a także w rejonie Damaszku. Są to w większości sunnici; mówią najczęściej dialektami tureckimi i azerskimi.

W syryjskiej wojnie domowej Turkmeni walczą w szeregach różnych ugrupowań dążących do obalenia Asada. Turcja poczuwa się do obowiązku występowania w roli protektora tej mniejszości. Ostatnio Ankara protestowała przeciwko bombardowaniom jej wiosek przez rosyjskie samoloty.(PAP)

agy/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Dżejms
Dziwnie piszą - że nie naruszył oraz że nagminnie musieli wlatywać na kilka sekund bo takie wiatry. Warto by trzymać się jednej wersji.
~Robert
i tak cieszmy się że usa nie uzbraja umiarkowanej opozycji w Polsce i nie wspiera jej w przemianach demokratycznych
~Dżejms
To się dopiero okaże po czasie. Ale można pewnych rzeczy domyślać się. Weźmy Bolka i jego odczyty po 100 tys dolarów. Toć on sensownych trzech zdań samodzielnie sklecić nie umie i jest bufonem do kwadratu - "obaliłem komune". Sam. Prawie mesjasz...ba nawet więcej.
Więc taka wdzięczność daje do myślenia.

Powiązane: Turcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki