Od lipca 2022 r. do Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN wpłynęło 6 wniosków o uchylenie immunitetu w tzw. „trybie 24-godzinnym” w sprawach o przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w nietrzeźwości – poinformowała we wtorek Izba. Wnioski dotyczyły 4 prokuratorów i 2 sędziów.


Chodzi o wnioski o uchylenie immunitetu w sprawach o przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w nietrzeźwości, w sytuacji gdy sprawca został zatrzymany na „gorącym uczynku”.
Zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych „sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego”. „Nie dotyczy to zatrzymania w razie ujęcia sędziego na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania” - stanowi u.s.p.
Z przepisów o ustroju sądów wynika ponadto, że w takich wypadkach sąd dyscyplinarny musi podjąć uchwałę w przedmiocie wniosku o uchylenie immunitetu „niezwłocznie, nie później niż przed upływem 24 godzin od jego wpłynięcia”. „Uchwała zezwalająca na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej lub tymczasowe aresztowanie sędziego jest natychmiast wykonalna” - przewiduje ustawa. Analogiczne zasady dotyczą prokuratorów.
We wtorkowym komunikacie Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego przekazano, że od powstania tej Izby, czyli 15 lipca 2022 r., do sądu wpłynęło sześć takich wniosków, a Izba we wszystkich sześciu sprawach uchyliła immunitety. „Dotyczyło to dwóch sędziów sądów powszechnych i czterech prokuratorów” - poinformowano.

Izba poinformowała też, że - niezależnie od wniosków o uchylenie immunitetów - w tym roku już w trzech sprawach zawiesiła sędziów w czynnościach służbowych, uznając za zasadne decyzje Ministra Sprawiedliwości lub prezesów sądów zarządzających 30-dniową przerwę w czynnościach służbowych tych sędziów. Przerwy te szef MS lub prezes sądu zarządzali związku z faktem prowadzenia przez sędziego pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Taka decyzja o przerwie w czynnościach sędziego jest podejmowana na przykład, gdy sędzia nie został ujęty „na gorącym uczynku”. Zgodnie z przepisami decyzja taka musi być „niezwłocznie” skontrolowana przez sąd. Zarządzona przerwa w wykonywaniu czynności może bowiem trwać nie dłużej niż miesiąc do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, który może decyzję uchylić, bądź sędziego zawiesić. Ostatnia taka uchwała Izby o uznaniu zasadności zarządzonej przerwy i zawieszeniu sędziego - jak poinformowano - została podjęta w poniedziałek.
Decyzje uznające zasadność zarządzeń szefa MS lub prezesa sądu i zawieszające sędziego na określony okres zmierzają do tego, aby „dać czas właściwym organom na uruchomienie postępowania karnego oraz postępowania dyscyplinarnego” w sprawie tego sędziego.
Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN przypomniała także, że w sprawach dyscyplinarnych toczących się w SN, gdy zakończy się postępowanie karne przed właściwym sądem i Izba dysponuje prawomocnym wyrokiem sądu skazującym sędziego za przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, to „z reguły” orzekane są kary złożenia sędziego z urzędu.
Jeżeli zaś sprawa dotyczy sędziego w stanie spoczynku - jak czytamy w komunikacie Izby - to orzekane są kary dyscyplinarne obniżenia uposażenia lub zawieszenia podwyższania uposażenia, bądź pozbawienia prawa do stanu spoczynku wraz z prawem do uposażenia. (PAP)
nl/ mja/ par/






























































