REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwa wojna werbalna na Półwyspie Koreańskim

2013-03-30 10:40
publikacja
2013-03-30 10:40
To wojna werbalna - tak o sytuacji na Półwyspie Koreańskim mówi dr Nicolas Levi, specjalista do spraw Azji Południowo-Wschodniej. Politolog powiedział IAR, że napięcie w tym regionie świata narasta, jednak ogłoszenie wojny z Koreą Południową to zabieg wyłącznie propagandowy. Przypomniał, że władze komunistycznej Korei wielokrotnie już groziły południowemu sąsiadowi. W praktyce natomiast wygląda to zupełnie inaczej - Korea Południowa jest drugim co do wielkości inwestorem w Korei Północnej.

Nicolas Levi mówi, że bardziej pogróżkami Pjongjang przejmują się Amerykanie. Stany Zjednoczone wiedzą, ze w razie wojny muszą bronić Korei Południowej, żeby utrzymać swoją hegemonię w tym regionie Azji.

Korea Północna oświadczyła w nocy, że weszła w "stan wojny" z Koreą Południową.

Od tej pory każdy spór wewnątrzkoreański będzie rozstrzygany zgodnie z prawem wojennym. "Na Półwyspie Koreańskim wreszcie zakończył się długi okres, w czasie którego nie było ani pokoju ani wojny" - głosi oświadczenie, wydane wspólnie przez władze, partię rządzącą i najważniejsze instytucje publiczne. Pjongjang już wcześniej przerwał bezpośrednią linię służącą do komunikacji w sytuacjach awaryjnych z Południem.

Z formalnego punktu widzenia oba państwa koreańskie od 60 lat są faktycznie w stanie wojny, bowiem ich konflikt z początku lat 50 ubiegłego wieku zakończył się jedynie zawieszeniem broni, a nie traktatem pokojowym.



IAR/dw/K.P.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki