REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwa silna wyprzedaż akcji w Warszawie przy wysokich obrotach

2008-01-09 12:02
publikacja
2008-01-09 12:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Środowe notowania na warszawskiej giełdzie rozpoczęły się od silnej przeceny wszystkich głównych indeksów. WIG20 otworzył się na poziomie 3345,48 pkt., czyli 0,92 proc. poniżej poziomu odniesienia. Indeks szerokiego rynku tracił na otwarciu 1,07 proc. rozpoczynając notowania na poziomie 53284,65 pkt. Zdecydowanie najgorsze nastroje panują wśród inwestorów obracających walorami średnich przedsiębiorstw. Ich indeks rozpoczął dzisiejszy dzień z 1,63 proc. stratą, notując 3751,72 pkt.

Zdecydowane spadki warszawskich indeksów wywołane są głównie reakcją inwestorów na niepokojący przebieg sesji za oceanem. Tamtejsze indeksy mimo neutralnego otwarcia, zakończyły notowania na znaczących minusach. S&P 500 stracił 1,84 proc., a technologiczny Nasdaq aż 2,36 proc. Przeceny na Wall Street wywołane zostały przez wypowiedz prezesa największego w Stanach operatora telekomunikacyjnego, który przyznał że spowolnienie gospodarcze odbije się na wynikach jego przedsiębiorstwa. Kurs AT&T obniżył się o 4,8 proc.

Na warszawskim parkiecie jednym z najmocniej przecenianych segmentów rynku jest sektor bankowy. Po godzinie 10:00 Bank Pekao traci 3,3 proc., PKO BP 3,1 proc., Getin Bank 2,4 proc., a BZ WBK aż 3,7 proc. Nie lepiej radzi sobie sektor telekomunikacyjny. Stosunkowo mała strata TPSA (- 0,92 proc.), wygląda bardzo korzystnie na tle głównego rywala. Netia, która informowała wczoraj, że rozważa pozbycie się udziałów w spółce P4 – operatorze sieci Play, traci aż 3,7 proc.

W centrum uwagi inwestorów, spośród małych spółek, znajduje się FON, który przeprowadza dziś niecodzienny split akcji. Walory notowane wczoraj po 70 gr. podzielone zostały w stosunku 1:10. Dziś tracą tylko 1 gr., jest to jednak aż 15 proc. spadek w stosunku do ceny odniesienia. Bardzo dobre prognozy przedstawione wczoraj przez J.W. Construction nie spowodowały zwiększonego popytu na akcje tego dewelopera. J.W. Construction po godzinie 10:30 zyskuje ledwo 0,05 proc.

Na nastroje inwestorów negatywny wpływ ma z pewnością raport Merrill Lynch. Analitycy tego banku twierdzą, że recesja w Stanach Zjednoczonych trwa już od grudnia zeszłego roku.

W blisko godzinę od otwarcia notowań, spadki na warszawskim parkiecie zostały jeszcze pogłębione. W okolicach południa większy popyt odnotowany został jedynie na rynku największych spółek. Po 12:00 WIG20 tracił 1,69 proc., WIG 2,13 proc, a MWIG40 tracił aż 3,59 proc. Wyprzedaż odbywa się przy wysokich obrotach - w południe blisko 1 mld zł. Spośród wszystkich spółek notowanych w Warszawie tylko 9 proc. zyskuje. 8 proc. spółek notowanych jest bez zmian, natomiast pozostałe 83 proc. traci.

J.R.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki