REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

To wstęp do szerszej reformy edukacji. Szefowa MEN o zmianach od 1 września

2024-09-02 07:30
publikacja
2024-09-02 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Z okazji rozpoczynającego się nowego roku szkolnego minister edukacji Barbara Nowacka złożyła życzenia społeczności szkolnej. W liście do uczniów i nauczycieli przypomniała o zmianach, które czekają ich od 1 września. Zapowiedziała, że to wstęp do szerszej reformy planowanej na 2026 r.

To wstęp do szerszej reformy edukacji. Szefowa MEN o zmianach od 1 września
To wstęp do szerszej reformy edukacji. Szefowa MEN o zmianach od 1 września
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Minister Nowacka opublikowała życzenia dla uczniów i uczennic; skierowała także list do dyrektorów i pracowników szkół oraz placówek, nauczycieli, uczniów i rodziców.

Szefowa resortu edukacji podkreśliła, że zmiany, które dotychczas wprowadziło ministerstwo – w tym przede wszystkim uszczuplone podstawy programowe – to wstęp do reformy planowanej przez MEN na 2026 r.

Duże zmiany w szkołach. Od września wchodzą w życie nowe przepisy

Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza zmiany w szkołach. Od września część nauczycieli skorzysta z wcześniejszych emerytur, a klasy zapełnią się uczniami z Ukrainy, których objął obowiązek szkolny. Z kolei plecaki będą lżejsze, bo resort o 20 proc. odchudził podstawę programową. Sprawdzamy, jakie przepisy wchodzą w życie wraz z początkiem roku szkolnego. 

"Od dziś zarówno nauczyciele, jak i uczniowie będą mogli spokojniej, bardziej wnikliwie zapoznawać się z zagadnieniami poruszanymi na szkolnych zajęciach. Młodzież zyska czas na poszerzanie swoich zainteresowań czy zacieśnianie rówieśniczych relacji, a Państwo, Szanowni Rodzice, przestrzeń do budowania rodzinnych więzi" – wskazała Nowacka.

Wakacje na giełdzie

Wyraziła przekonanie, że tworzenie w szkolnej społeczności warunków do wszechstronnego rozwoju to istotny krok na drodze do zbudowania nowoczesnego, a przede wszystkim efektywnego systemu oświaty. "Szkoły tworzonej w oparciu o najwyższe standardy edukacyjne, trwałe relacje łączące kuratorów, dyrektorów, dydaktyków, rodziców, jak również dialog z instytucjami publicznymi czy organizacjami pozarządowymi. Miejsca bezpiecznego, otwartego i przyjaznego; takiego, do którego chce się wracać każdego dnia" - podkreśliła szefowa MEN.

Zaprosiła uczennice i uczniów do debaty o przyszłości polskiej edukacji. "Powołanie krajowego rzecznika praw uczniowskich oraz wspólne debaty w ramach Okrągłego Stołu Uczniowskiego z pewnością uczynią Wasz głos słyszalnym w tych sprawach, które dotyczą Was bezpośrednio" - dodała minister.

Zwróciła uwagę, że kolejnym krokiem jest zapewnienie dydaktykom należnego szacunku w społeczeństwie.

"Nieustannie przyglądam się najlepszym rozwiązaniom dotyczącym pragmatyki tego szczególnego zawodu, a zwłaszcza regulacjom odnoszącym się do Państwa roli w oświacie. Poczucie satysfakcji z codziennej pracy to również godne warunki finansowe. Dlatego zapewniam, iż ustalone w styczniu 2024 roku 30- i 33-procentowe podwyżki Państwa pensji są jedynie początkiem procesu koniecznych zmian w tym obszarze" - zaznaczyła Nowacka.

Całej społeczności szkolnej życzyła "wielu inspiracji do działania, radości z osiągnięć, a ponadto odwagi w realizacji zawodowych planów oraz osobistych zamierzeń".(PAP)

kkr/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
stok1
Pilnie potrzebny rozwój niedrogich, lub bezpłatnych popołudniowych zajęć sportowych.
To zadanie dla MEN, gmin, miast, klubów sportowych i innych instytucji.
dasbot
".........a klasy zapełnią się uczniami z Ukrainy, których objął obowiązek szkolny. Z kolei plecaki będą lżejsze, bo resort o 20 proc. odchudził podstawę programową.........", pięknie lemingi wybraliście 15.10. Nawet pojęcia nie macie do czego zmierza ta "obudzona agenda". Ogłupić naród (brak rzetelnego wykształcenia) ".........a klasy zapełnią się uczniami z Ukrainy, których objął obowiązek szkolny. Z kolei plecaki będą lżejsze, bo resort o 20 proc. odchudził podstawę programową.........", pięknie lemingi wybraliście 15.10. Nawet pojęcia nie macie do czego zmierza ta "obudzona agenda". Ogłupić naród (brak rzetelnego wykształcenia) i wydrenować jego potencjał poprzez dorzucenie obcych do koszyka świadczeń. Ciekawe jakiej historii będzie nauczyć nowy, "odchudzony" program.........Clown world.
niederfurzdorf
Są neomarksiści to będzie też rewolucja. Pani ministra oburzona, że za pisu podstawę programową do historii pisali profesorowie historii z IPN a nie nauczyciele. No skandal. Teraz podstawy programu historii w Polsce piszą niemieccy publicyści a nie historycy a podstawy biologii nie profesorowie biologii (nieuki twierdzące , że u Są neomarksiści to będzie też rewolucja. Pani ministra oburzona, że za pisu podstawę programową do historii pisali profesorowie historii z IPN a nie nauczyciele. No skandal. Teraz podstawy programu historii w Polsce piszą niemieccy publicyści a nie historycy a podstawy biologii nie profesorowie biologii (nieuki twierdzące , że u ssaków występują tylko dwie płcie ) a ideolodzy spod tęczowej flagi. Bolszewicy jak się zorientowali , że rodzice co innego przekazują dzieciom niż bolszewicka szkoła to postanowili zacząć indoktrynacje jak najwcześniej, stąd komusze żłobki . Wiedzą dobrze, że trzeba jak najwcześniej młodzie ogłupiać, bo żaden zdrowo myślący człowiek nigdy żadnego lewactwa by nie poparł …
samsza
najwyższe standardy edukacyjne, oceniła siebie, ok

dzieciaki nudzące się w domu brakiem zadań domowych, to najwyższy priorytet, bo relacje ważniejsze od wiedzy i kompetencji, słusznie

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki