REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TikTok niebezpieczny? Kanadyjski wywiad ostrzega

2023-01-26 07:13
publikacja
2023-01-26 07:13

Kanadyjski wywiad elektroniczny przygotowuje zalecenia w sprawie chińskiej aplikacji TikTok i ostrzega użytkowników, by nie zezwalali na dostęp instalowanych aplikacji do prywatnych danych.

TikTok niebezpieczny? Kanadyjski wywiad ostrzega
TikTok niebezpieczny? Kanadyjski wywiad ostrzega
fot. Mykolastock / / shutterstock.com

Rządowe centrum cyberbezpieczeństwa, którego częścią jest wywiad elektroniczny (CSE – Communications Security Establishment) przygotowuje nowe rekomendacje dla Kanadyjczyków w sprawie używania TikToka i innych aplikacji, które po zainstalowaniu na telefonie próbują uzyskać dostęp do przechowywanych prywatnych danych – podały kanadyjskie media. W minionych miesiącach w USA pracownikom federalnym zakazano korzystania z TikToka ze względu na bezpieczeństwo narodowe.

Kilka tygodni temu premier Kanady Justin Trudeau poinformował, że kanadyjski wywiad analizuje działanie TikToka.

Właścicielem aplikacji jest chińska firma ByteDance, a rosnące zaniepokojenie używaniem TikToka wynika z faktu, że chińskie firmy zgodnie z tamtejszym prawem mają obowiązek udostępniać rządowi w Pekinie posiadane dane. Drugim powodem jest zakres danych, które na temat użytkowników pobiera chińska aplikacja.

Według analizy opublikowanej latem ub.r. przez ekspertów holenderskiego VPNOverview.com po zbadaniu zakresu danych, do których uzyskują dostęp popularne aplikacje używane do modyfikacji wyglądu twarzy, wiele z tych aplikacji – w tym właśnie TikTok – pobiera dane, które do przekształcania zdjęć nie są potrzebne. Np. są to kontakty właściciela telefonu, informacje o kartach płatniczych czy informacje o imieniu i nazwisku. Dane podzielono na osiem kategorii, a TikTok jest tą aplikacją, która pobiera dane z wszystkich ośmiu kategorii i przechowuje bez ograniczeń czasowych.

Wakacje na giełdzie

Szef CSE Sami Khoury mówił publicznemu nadawcy CBC, że użytkownicy powinni dobrze się zastanowić, zanim udostępnią swoje dane. „Po co aplikacja ma mieć dostęp do całej mojej listy kontaktów? Po co ma mieć dostęp do mojego kalendarza, maili, numerów telefonów, smsów?” - mówił Khoury wskazując, że zestawianie danych pozwala na stworzenie cennych zasobów informacji. „W niektórych przypadkach ląduje to w miejscach, które nie rządzą się takimi samymi zasadami państwa prawa i szacunku dla ludzkich praw” - dodał.

Poza ostrzeżeniami przedstawicieli rządu, niektórzy parlamentarzyści wezwali już do przeprowadzenia dochodzenia. Jak podawała telewizja CityNews, konserwatywny parlamentarzysta Michael Chong twierdził, że TikTok może tak modyfikować używane algorytmy, by służyły wywieraniu wpływu, a ze względu na popularność aplikacji stanowi to zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.

Na rządowej stronie zawierającej rekomendacje wywiadu podkreślono, że wiele platform społecznościowych przechowuje dane poza Kanadą, a nie wszędzie stosowane są podobne do kanadyjskich standardy ochrony danych. Jednak zalecenia nie były modyfikowane od lipca 2019 r.

TikTok zapewniał w kanadyjskich mediach, że dane Kanadyjczyków przechowuje w Singapurze i USA, a firma powtarza, że jest gotowa do współpracy z rządem.

Jednak zaledwie miesiąc temu ByteDance poinformował o zwolnieniu trzech pracowników i odejściu jeszcze jednego pracownika po tym, gdy w dochodzeniu ustalono, że latem ub.r. uzyskali „niewłaściwy” dostęp do danych dwóch amerykańskich dziennikarzy. Reuters podawał, że zwolnieni pracownicy próbowali ustalić, czy istnieją powiązania między osobami zatrudnionymi w ByteDance a dziennikarzami Financial Times i BuzzFeed. Dwie ze zwolnionych osób były zatrudnione przez ByteDance w USA, a dwie w Chinach.

Z Toronto Anna Lach (PAP)

lach/ kgod/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
secundus
jak chińskie aplikacje szpiegują to źle, jak amerykańskie aplikacje szpiegują, to dobrze......

S.
chudy_january
bardzo fajnie, że jest realna konkurencja dla Pejsbuka, Jutuba itp.
Osoby banowane na Jutubie, bez problemyu odnajdują się na TIK-TOK ze swoimi filmikami
a
ochrona danych osobowych ? to fikcja...:)
moratarii
inne media moga wywierać wpływ a tiktok nie może? A gdzie demokracja i równość praw.
pozhoga
Ciekawe. Tik Tok jest niebezpieczny bo ,,kradnie" dane. Tego, że robi GWniarzerii sieczkę z mózgu rząd Kanady za problem nie uważa. Pewnie dlatego, że sam cierpi na zaawansowaną lemingozę...
infinityhost
Rozmawiałem tydzień temu na czacie z jakimś człowiekiem z Hong Kongu. Jeszcze w życiu nie spotkałem tak życzliwej, otwartej, przyjaznej osoby. Chyba komuś odbija na punkcie tych Chińczyków.
infinityhost
„Po co aplikacja ma mieć dostęp do całej mojej listy kontaktów? Po co ma mieć dostęp do mojego kalendarza, maili, numerów telefonów, smsów?” - żeby zorganizować mi życie. Kto to lepiej zrobi niż programiści? Jak na razie wszystko co zrobili okazało się wielkim sukcesem. Prawnicy byli, lekarze byli, politycy byli, teraz niech to zrobią „Po co aplikacja ma mieć dostęp do całej mojej listy kontaktów? Po co ma mieć dostęp do mojego kalendarza, maili, numerów telefonów, smsów?” - żeby zorganizować mi życie. Kto to lepiej zrobi niż programiści? Jak na razie wszystko co zrobili okazało się wielkim sukcesem. Prawnicy byli, lekarze byli, politycy byli, teraz niech to zrobią programiści.
a29
TikTok jest niebezpieczny, ale Google, FB, Instagram, YT i inne amerykańskie platformy są bezpieczne mimo, że robią to samo? Chińczycy niczego w tej kwestii nie wymyślili. Po tym jak Google i FB potajemnie wykorzystywały dane użytkowników i nadal to robią, po tym jak zbudowały na ukradzionych danych gigantyczne fortuny Chińczycy TikTok jest niebezpieczny, ale Google, FB, Instagram, YT i inne amerykańskie platformy są bezpieczne mimo, że robią to samo? Chińczycy niczego w tej kwestii nie wymyślili. Po tym jak Google i FB potajemnie wykorzystywały dane użytkowników i nadal to robią, po tym jak zbudowały na ukradzionych danych gigantyczne fortuny Chińczycy postanowili zrobić to samo. Tyle tylko, że nasze zachodnie podobno demokratyczne rządy postanowiły potraktować nas obywateli, dostarczycieli danych jak swoją własność i zakazać nam korzystania z technologii. Ja nie obawiam się chińskiego rządu, obawiam się amerykańskich gigantów technologicznych którzy sprzedają swoje technologie takim autorytarystom jak Kaczyński czy Orban aby zmanipulować opinię i wybory.
mesten
A u was biją murzynów. Znasz ten kawał?
moratarii
Zachodnie firmy mają prawo kraść nasze dane bo płacą za lobbying w usa, a my jesteśmy wasalem usa. Konkurencyjność jest słaba dla monopolu władzy. Nikt nie chce oddawać swych niewolnikow Chińczykom.
zoomek odpowiada mesten
Ale gość przedstawia argumenty. Możesz je obalić a nie pierdoły pisać.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki