REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tegoroczna Wielkanoc nie jest droższa od poprzedniej

2011-04-22 12:48
publikacja
2011-04-22 12:48
Dodaj Bankier.pl w Google

22.04. Katowice (PAP) - Mimo powszechnej opinii o drożejącej żywności, tegoroczne przedświąteczne zakupy w hipermarketach nie są droższe niż rok temu - wynika z analiz branżowego portalu www.dlahandlu.pl, który monitoruje ceny w sklepach.

Z zebranych w kwietniu ubiegłego roku i obecnie danych portalu, składających się na "koszyk cenowy", wynika, że podwyżki cen niektórych towarów rekompensują obniżki innych. Dodatkowo niektóre ceny są niższe dzięki przedświątecznym promocjom.

Koszyk cenowy to prowadzona przez redakcje portali dlahandlu.pl oraz portalspozywczy.pl internetowa porównywarka cen 50 produktów spożywczych i chemii gospodarczej w wybranych sieciach handlowych. Dane aktualizowane są co tydzień. Ceny odczytują w sklepach ankieterzy lub nadsyłają je same sieci, a redakcja portalu weryfikuje.

Jajka tanie ze względu na konkurencję

W tym tygodniu portale porównały ceny przed świętami rok temu i obecnie. Okazało się, że np. ceny bodaj najważniejszego towaru związanego z Wielkanocą - jajek - w większości hipermarketów są na bardzo zbliżonym poziomie.

Wakacje na giełdzie

"Ceny 10 jaj w większości sieci różnią się nie więcej niż o 10 groszy i wahają się od 3,88 zł do 3,99 zł" - powiedziała redaktor naczelna portalu, Edyta Kochlewska. Jej zdaniem, rosnąca konkurencja cenowa między sieciami hipermarketów i dyskontami prowadzi do zaostrzenia polityki cenowej w tych pierwszych.

Za zakupy zapłacimy tyle, co rok wcześniej

"W efekcie w większości hipermarketów na zakupy wielkanocne wydamy tyle samo co rok wcześniej, zwłaszcza, że każda sieć w tym tygodniu próbuje przyciągnąć klientów cenami promocyjnymi" - oceniła Kochlewska.

Rok temu w kwietniu za zakupy w Auchan w Trójmieście trzeba było zapłacić (za "koszyk" 50 produktów) 234 zł, teraz 220 zł. W innych regionach kraju (Poznań, Warszawa, Górny Śląsk) w tej sieci jest to obecnie ok. 228 zł.

Rok temu w Kauflandzie zakupy z "koszyka" kosztowały ok. 253 zł w większości badanych sklepów tej sieci. W tym roku w czasie kwietniowych zakupów na 50 monitorowanych produktów trzeba było przeznaczyć od 250 zł w Poznaniu, do 256,8 zł w Bydgoszczy, Kaufland utrzymał więc ceny sprzed roku. Zdrożały pojedyncze produkty (np. chleb, cukier, masło), staniało mięso i wędliny.

Ceny według miast i według sklepów

Zakupy w Carrefourze w tym tygodniu kosztowały od 255 zł na Górnym Śląsku do 266 zł w Poznaniu. Rok temu ceny w hipermarketach tej sieci wahały się od 253 do 277 zł.

Za zakupy w Realu w zależności od miasta zapłacimy od 256 w Poznaniu do 272 zł w Lublinie, Warszawie i Bydgoszczy. Rok temu na te same produkty trzeba było przeznaczyć od 250 do 280 zł, w zależności od miasta.

Za zakupy w sieci Tesco - według portalu - zapłacimy od 262 zł w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu do 265 zł w Bydgoszczy. Rok temu w Tesco za 50 produktów trzeba było zapłacić od 260 do 284 zł.

Najdroższy w zestawieniu okazał się sklep E.Leclerc, gdzie za koszyk 50 produktów trzeba przed świętami zapłacić od 271,34 zł w Trójmieście do 283 zł w Poznaniu i Bydgoszczy.(PAP)

mab/ je/ jra/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~basia_szczecin
Gdy czytam tego typu kłamstwa żałuje że głosowałam na PO


trzeba będzie głosować na Korwina Mikke
~Michaliszyn
Tak,tak.Wszystko jest takie same,to znaczy w oczach "artysty" z PO.Wszystko jest
w porządku.ceny nie rosną,to ludziom coś się pokiełbasiło w oczach ,czy w głowach.
Ach ci Polacy,potrafią tylko narzekać a premier Tusk tak się stara.Zafundowal nam 2 Irlandię ,zieloną polską wyspę w Europie,staliśmy się "gospodarczym
Tak,tak.Wszystko jest takie same,to znaczy w oczach "artysty" z PO.Wszystko jest
w porządku.ceny nie rosną,to ludziom coś się pokiełbasiło w oczach ,czy w głowach.
Ach ci Polacy,potrafią tylko narzekać a premier Tusk tak się stara.Zafundowal nam 2 Irlandię ,zieloną polską wyspę w Europie,staliśmy się "gospodarczym tygrysem Europy".
Ale dość żartów,panie premierze.Niech pan zrobi coś z tymi durnymi swoimi poplecznikami
bo już ani słuchać ani czytać tych głupot się nie da!Czy przeciętny Polak uważany jest za idiotę przez takich głupoli,którzy piszą podobne bzdury.Przecież wystarczy pójść do sklepu
na zakupy in widać drożyznę i to ciągłe rosnącą.Czy ktoś tym artykułem o normalnych cenach chciał Polaków zdenerwować?!Dla mnie to je4szcze jeden sprzedajny pismak.
~jola
tegorocznej Wielkanocy żeby pojechać do rodziny to muszę wydać 20% więcej na paliwo i co to za sciema że nie jest drożej
~janek
Podobnie jak za komuny wódz jest jeden a w kraju żyje się dostatnie
~Carlos
Taaa...jasne. A pod artykułem nawet nikt się nie podpisał.. Czyżby nikt nie chciał się przyznać do autorstwa?
~Kaja
Może jakiś bezmózg uwierzy w takie bzdurne artykuły...
~Power
Widać że ktoś z ekipy Tuska to pisał i tyle.
~myślący
aha czyli za cukier tyle samo, za jedzenie tyle samo - nic inflacji, podwyzki podatków

dokładnie tyle samo wszystko co rok temu


PAP - i wszystko jasne

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki