REKLAMA

Tania ropa może złagodzić skutki kryzysu w Polsce

2008-11-07 12:30
publikacja
2008-11-07 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Od kilkunastu dni notowania ropy naftowej wahają się między 60 a 70 dol. za baryłkę. Cena tego surowca spadła o ponad 60 proc. od szczytu w lipcu, kiedy za baryłkę płacono już prawie 150 dol., Za tym powoli kroczą spadki cen paliw na stacjach. Przyhamuje zatem inflacja. A skutki kryzysu światowego kryzysu mogą być dla nas mniej odczuwalne.

Według Andrzeja Bratkowskiego, byłego wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, trwające od kilku miesięcy obniżki, w wyniku których ropa staniała aż o 80 dol., mogą przyhamować spadek naszego PKB o mniej więcej 0,3 pkt procentowego.

A to dlatego, że dzięki spadającym cenom paliw niższe będą koszty transportu. W najbliższym czasie nie powinniśmy więc spodziewać się droższych biletów komunikacji miejskiej czy na dalekobieżnych trasach autobusowych. Dotyczy to również usług taksówkarskich.

Powody do zadowolenia mogą mieć również przewoźnicy lotniczy. Wielu z nich z powodu drogich paliw było już na skraju bankructwa. Teraz będą mogli złapać oddech. Niebawem możemy się spodziewać niższych cen za bilety lotnicze.

Nie powinny również drożeć produkty, które przewożone są na większe odległości. Dotyczy to zarówno żywności, materiałów budowlanych, jak i mebli. Jeśli chodzi o żywność, to paliwo jest potrzebne nakażdym etapie jej produkcji. Gospodarstwa rolne są dziś znacznie zmechanizowane, a produkty spożywcze trzeba też dowieźć na bazar lub do sklepów. Cieszyć się mogą osoby, które zdecydowały się na ogrzewanie swojego domu olejem opałowym. Dla nich dzięki spadkom cen ropy nadchodzący sezon grzewczy nie powinien być droższy niż miniony.

Dzięki tańszej ropie możemy także mniej zapłacić za gaz. Cena ropy w Polsce ma bowiem bezpośredni wpływ na cenę gazu ziemnego, jaką nasz importer (Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo) płaci rosyjskiemu Gazpromowi. Zgodnie z umową ceny te są regulowane z 9-miesięcznym opóźnieniem w stosunku do notowań ropy. W kwietniu 2009 r. polski monopolista powinien płacić już taniej, bo spadki cen ropy rozpoczęły się 9 miesięcy wcześniej.

Obniżka cen paliw na pewno wpłynie też na zmniejszenie inflacji. Z obliczeń ekonomistów wynika, że każde 10 proc. spadku cen paliw oznacza obniżkę inflacji o 0,42 pkt proc. A na przykład średnia cena benzyny Pb 95 od lipcowego szczytu, kiedy litr kosztował 4,7 zł, jest teraz niższa aż o kilkanaście proc. i wynosi 4,14 zł. Zdaniem Ryszarda Petru, głównego ekonomisty Banku BPH, to dobrze, że paliwa tanieją, jednak nasza gospodarka w znacznej mierze opiera się także na energii elektrycznej. A większość operatorów już zapowiada podwyżki cen prądu. - Taniejące paliwa mogą trochę złagodzić skutki wzrostu cen energii - przyznaje Ryszard Petru.

Czy możemy się już spodziewać stabilizacji cen ropy naftowej i w związku z tym cen oleju napędowego i benzyny na poziomie 4 zł za litr? Zdaniem Szymona Araszkiewicza z firmy E-petrol nie ma powodów, by ropa w najbliższych tygodniach drożała. Nikt jednak w tej chwili nie odważy się powiedzieć, ile surowiec ten będzie kosztował w przyszłym roku.

Jeszcze we wrześniu eksperci uważali, że cena równowagi, która najlepiej oddaje stosunek między podażą a popytem na świecie, to 80 dol. za baryłkę. Teraz jednak te prognozy trzeba skorygować. Bo kryzys może znacznie ograniczyć popyt. Optymalna cena baryłki w przyszłym roku może spaść nawet poniżej 60 dol. Jeśli tak się stanie, za litr Pb 95 i olej napędowy powinniśmy płacić na stacjach poniżej 4 zł. Taka cena jest oczywiście możliwa tylko wówczas, gdy kurs złotego do dolara utrzyma się na obecnym poziomie.


Niższe wydatki

Tańsza ropa naftowa i paliwa mogą uchronić nas przed większymi wydatkami

Bilety Większość firm transportu miejskiego i przewoźników autobusowych nie podniesie cen biletów

Ogrzewanie Ceny oleju opałowego nie będą wyższe niż przed rokiem

Podróże Mniej wydamy na codzienny dojazd do pracy i weekendowy wypad za miasto własnym samochodem

Przeloty Dzięki tańszym paliwom skórę może też uratować kilka firm lotniczych, które są na granicy bankructwa. A my zapłacimy mniej za bilety lotnicze



POLSKA Gazeta Opolska
Henryk Sadowski
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~mahazel
cena paliw jest juz ponizej 4zł....... tu sa najbardziej aktualne ceny paliw na stacjach!

http://www.cenapaliw.pl/
~MAREK
KRYZYS BEDZIE WIDOCZNY NA WIOSNE PRZYSZLEGO ROKU.MNIEJSZA PRODUKCJA,WIEKSZE BEZROBOCIE NIEPEWNOSC JUTRZEJSZEGO DNIA
~Don
Zaden kryzys Polsce nie grozi chociażby go chcieli piszący takie artykuły i rząd Polski który nie potrafi na czas podjąć odpowiednie decyzję(reforma KRUS).
~WOLNY
UNIKNIEMY PODWYZKI ALE PRZECIEZ PRZEZ CAŁY OKRES GDY CENY PALIW SZŁY W GÓRE TO RÓWNOCZESNIE DROZAŁY NP. BILETY , PIECZYWO , OGRZEWANIE . TERAZ TREND JEST ODWROTNY A CENY TYCH WYMIENIONYCH PRODUKTÓW ANI , ANI .

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki