REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szpital+, ale tylko dla władzy

2020-04-08 07:25, akt.2020-04-08 13:37
publikacja
2020-04-08 07:25
aktualizacja
2020-04-08 13:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Żony, mężowie i dzieci najważniejszych osób w państwie dostaną natychmiast miejsce w szpitalu - wynika z projektu rozporządzenia premiera - pisze środowa "Gazeta Wyborcza". Prace nad nim rozpoczęto, gdy w Polsce wykryto koronawirusa.

fot. Krystian Maj / KPRM / / Flickr

"Opieka zdrowotna na nowych zasadach ma przysługiwać prezydentowi, premierowi oraz marszałkom Sejmu i Senatu. A także ich małżonkom oraz członkom rodzin będącym na ich utrzymaniu. Wszyscy dostaną dostęp do specjalistycznej opieki medycznej bez skierowania i natychmiast – o ile będzie tego wymagał stan ich zdrowia" - czytamy w "GW".

Jak podaje "GW", to jedne ze zmian, które przewiduje projekt rozporządzenia premiera "w sprawie szczególnego zakresu oraz warunków udzielania świadczeń opieki zdrowotnej". Według gazety, urzędnicy pracują nad nim od kilku tygodni.

"Początek prac nad rozporządzeniem zbiegł się z początkiem epidemii wirusa SARS-CoV-2 w Polsce. Pierwszego zakażonego wykryto 4 marca. Dzień później informacje o projekcie zamieszczono w wykazie prac legislacyjnych Prezesa Rady Ministrów. Najważniejszym osobom w państwie i ich rodzinom będzie przysługiwać prawo do szerszego zakresu świadczeń medycznych finansowanych z pieniędzy MSWiA" - czytamy.

Oświadczenie MSWiA

Wyjaśniamy, że autor dzisiejszego artykułu z Gazety Wyborczej "Szpital plus dla władzy", redaktor Łukasz Woźnicki, świadomie wprowadza czytelników w błąd.

Nieprawdą jest, że projekt rozporządzenia ustala nowe rodzaje świadczeń dla najważniejszych osób w państwie i ich rodzin. Projekt rozporządzenia absolutnie nie rozszerza też katalogu osób, które mogą skorzystać z tych świadczeń. Wszystkie uprawnienia, z których mogą korzystać wspomniane osoby, przysługują im od ponad 15 lat.

Nieprawdą jest, że projekt rozporządzenia wynika z epidemii koronawirusa. Prace nad projektem nie mają żadnego związku z epidemią. Prace nad rozporządzeniem rozpoczęły się w lipcu 2019 r. (czyli kilka miesięcy przed wybuchem epidemii), a nie jak błędnie podaje Gazeta Wyborcza kilka tygodni temu.

Prace nad projektem wynikają z zaleceń Najwyższej Izby Kontroli i mają wyłącznie charakter porządkujący. Polegają one jedynie na dostosowaniu przepisów rozporządzenia do obowiązującej ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.

Artykuł, który ukazał się w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej", zawiera nieprawdziwe informacje i celowo wprowadza w błąd opinię publiczną.

Wysoce nagannym jest publikowanie tak nierzetelnych materiałów prasowych, których celem jest jedynie dezinformacja.

Informacja o terminie rozpoczęcia prac nad rozporządzeniem, jak również fakt, że rozporządzenie nie ma związku z epidemią koronawirusa, zostały wczoraj e-mailem przekazane do autora tekstu. Zatem publikując tekst, autor artykułu miał pełną świadomość, że publikuje nieprawdę.

Takie postępowanie jest niezgodne z etyką dziennikarską.

Dworczyk: Rozporządzenie o leczeniu VIP-ów jest ponadczasowe

Rozporządzenie o leczeniu VIP-ów jest ponadczasowe; od dawna funkcjonują rozwiązania, które mają zapewnić bezpieczeństwo najważniejszym osobom w państwie i wydaje mi się to zaskakujące i nieprzyjemne, że próbują to wykorzystywać niektórzy politycy opozycji - mówił szef KPRM Michał Dworczyk.

Wakacje na giełdzie

Szef Kancelarii Premiera mówił w radiowej Trójce, że chodzi o rozporządzenie, które określa warunki opieki nad najważniejszymi osobami w państwie: prezydentem, premierem oraz marszałkami Sejmu i Senatu. "To cztery osoby, o których mowa również w innych dokumentach, takich jak instrukcja HEAD" - wskazywał.

"Podobnie jak instrukcja HEAD, to jest rozporządzenie ponadczasowe. To, że najważniejsze osoby w państwie muszą mieć zapewnioną opiekę i pewne warunki bezpieczeństwa - od dawna funkcjonują takie rozwiązania - jest oczywiste" - mówił Dworczyk. "O tyle wydaje mi się to zaskakujące i nieprzyjemne, że próbują to wykorzystywać niektórzy politycy opozycji, że sami postulują pewnego rodzaju rozwiązania dotyczące tych czterech najważniejszych osób w państwie, a kiedy te rozwiązania są wprowadzane w trosce o bezpieczeństwo prezydenta, marszałka Sejmu, Senatu, czy premiera, to stają się one pretekstem do różnego rodzaju politycznych wystąpień" - dodał.

aop/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (56)

dodaj komentarz
katzpodola
A czy przypadkiem bankier nie jest częścią GW?
lightning_network
https://wpolityce.pl/polityka/494990-mswia-odpowiada-na-tekst-gwwprowadza-czytelnikow-w-blad

"Der Stürmer"
and00
To przedtem te 4 najważniejsze osoby w państwie z najbliższymi nie miały ułatwień w korzystaniu ze służby zdrowia?
Czyli np małżonka Tuska jak się przeziębiła szła stać w kolejce w ZOZie?
Albo pani prezydentowa Komorowska jak miała niestrawność, to sama jechała na pomoc wieczorową i czekała na przyjęcie, a potem do apteki?
katzpodola
Komorowska to często miała niestrawności i puszczała wiatry
jes
A dla suwerena instrukcja jak zrobić respirator z butelki i rurki :)))

Ale tak ma być, jak się sprzedaje Nieinternowanemu za socjal to trzeba się pogodzić, że jest się gorszym, mięsem armatnim, "miską ryżu".
jacyna2017
Słuchajmy GW, 'tefałenów' i gazetek Axelików finansowanych ze świata to daleko zajedziemy! Za granicą ich właściciele siedzą cicho i w kryzysie grzecznie współpracują z rządem, a nas tylko jad i jątrzenie. Ale jak pisał Kisiel - wolna Polska jest potrzebna tylko Polakom. Może zrozumiemy przed szkodą!?
jes
Ciebie powinni umieszczać w encyklopediach jako ilustracja do haseł: niewolnik, poddany, ciemna masa, pracujący za miskę ryżu itp.
antybolszewik
Typowy troll. Nie potrafi podejść krytycznie do informacji, tylko jak mu coś zaprogramują, że coś to "wiocha" to będzie powtarzał. Tak politycy budują "filtry" swoim elektoratom.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki