REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szok w Paryżu. Gigant budowlany winny finansowania terroryzmu. Płacili ISIS miliony

2026-04-13 14:57, akt.2026-04-13 16:21
publikacja
2026-04-13 14:57
aktualizacja
2026-04-13 16:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Francuski koncern Lafarge został uznany przez sąd w Paryżu za winny finansowania terroryzmu. Powodem zarzutów były płatności przekazywane dżihadystom, w tym z Państwa Islamskiego (IS), by utrzymać działalność zakładu koncernu w Syrii w latach 2013-14.

Szok w Paryżu. Gigant budowlany winny finansowania terroryzmu. Płacili ISIS miliony
Szok w Paryżu. Gigant budowlany winny finansowania terroryzmu. Płacili ISIS miliony
fot. Konektus Photo / / Shutterstock

Za winnych sąd uznał także kilku byłych menedżerów koncernu. Sąd w poniedziałek ogłasza wyrok w procesie, który rozpoczął się w 2025 r.

Były szef koncernu Bruno Lafont został skazany na sześć lat więzienia; zapowiedział odwołanie się od wyroku. 69-letni obecnie Lafont kierował koncernem aż do 2015 roku, gdy Lafarge połączył się ze szwajcarskim koncernem Holcim. W trakcie procesu przekonywał, że nie wiedział o przekazywaniu funduszy dżihadystom w Syrii. 

Siedmiu innych byłych menadżerów skazanych zostało na kary od 18 miesięcy do siedmiu lat więzienia. Kary pięciu lat więzienia otrzymali były wicedyrektor Lafarge Christian Herrault i Bruno Pescheux, który do lipca 2014 r. kierował syryjską filią. 

Wobec samego koncernu sąd orzekł grzywnę w wysokości 1,125 mln euro. Ta maksymalna możliwa kara była oczekiwana, ponieważ już wcześniej syryjska spółka Lafarge przyznała się - podczas procedury przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości w 2022 roku - do opłacania się grupom dżihadystycznym w Syrii. Tak więc nie można było zaprzeczyć jej odpowiedzialności w procesie we Francji.

Sąd orzekł, że przekazywanie funduszy organizacjom dżihadystycznym pozwoliło im się wzmocnić i prowadzić dalsze działania. Suma przekazywanych kwot sięgnęła - jak zaznaczył sąd - około 5,6 mln euro. Płatności te przyjęły formę „partnerstwa komercyjnego” z Państwem Islamskim - powiedziała przewodnicząca składu sędziowskiego Isabelle Prevost-Desprez.

W początkach ubiegłej dekady sunnickie, ekstremistyczne ugrupowanie Państwo Islamskie (IS), wykorzystując panujący w regionie chaos i wojnę domową w Syrii, zaczęło rosnąć w siłę na terytoriach Iraku i Syrii. IS dążyło do stworzenia tam kalifatu - utopijnego państwa rządzonego zgodnie ze skrajnie konserwatywną i surową interpretacją islamskiego prawa religijnego.

Wakacje na giełdzie

Lafarge Syria - spółka zależna grupy - wytwarzała cement w leżącej na północy kraju Dżalabiji, oddalonej o około 140 km od Aleppo. Budowa zakładów zakończyła się w 2010 r., na kilka miesięcy przed wybuchem walk w Syrii. Spółka dążyła do utrzymania produkcji w czasie, gdy IS zajmowało coraz większe połacie kraju. Firma zainwestowała w obiekt 680 mln euro.

Francuscy śledczy uznali, że spółka opłacała się grupom dżihadystycznym - w tym IS i Frontowi Al-Nusra - oraz pośrednikom, dzięki czemu w latach 2013-14 mogła produkować i transportować cement, a jej pracownicy docierali do fabryki mimo blokad dróg. Koncern miał też - według śledczych - płacić za materiały dostarczane z terenów zajętych przez dżihadystów.

- Jest to historia o tym, jak firma Lafarge, wizytówka francuskiego przemysłu, poszła niewłaściwą drogą i zaczęła finansować organizacje terrorystyczne, mając na uwadze wyłącznie cel komercyjny – mówili w sądzie przedstawiciele prokuratury antyterrorystycznej (PNAT) w grudniu 2025 r.

Obrona próbowała przekonać, że w utrzymywaniu działalności zakładów nie chodziło tylko o kwestie finansowe.

– Można umyć ręce i odjechać (z Syrii), ale co byłoby z pracownikami zakładów, gdybyśmy odeszli? – mówił były wicedyrektor generalny Christian Herrault. Przekonywał także, że koncern „miał wybór między dwoma złymi rozwiązaniami”. Bruno Pescheux, który do lipca 2014 r. kierował syryjską filią, podkreślał w sądzie, że „wszyscy mówili, że ten kryzys będzie krótki”. – Byliśmy przekonani, że wojna nie potrwa długo. Jeśli się tego nie rozumie, to nie pojmuje się pewnych decyzji, które zostały podjęte – mówił Pescheux.

Lafarge ostatecznie ewakuował fabrykę we wrześniu 2014 r., kiedy IS przejęło kontrolę nad Dżalabiją i budynkami firmy. Dochodzenie w sprawie działalności w Syrii wszczęto w 2017 r.; koncern przeprowadził śledztwo wewnętrzne, które ustaliło, że doszło do złamania jego kodeksu postępowania. W 2015 r. Lafarge połączył się ze szwajcarskim koncernem Holcim.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
miketheripper
Przy tym co robi PO , terroryzm to nic.
miketheripper
Zapłacenie okupu = finansowanie terroryzmu?

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki