Spółka Syn2bio, która zadebiutowała w środę na GPW, zakłada, że wkrótce rozpocznie się badanie III fazy kardioznacznika w Stanach Zjednoczonych. Badanie w Europie powinno zakończyć się w ciągu kilkunastu miesięcy - poinformował prezes Syn2bio Cezary Kozanecki. Spółka chce również w przyszłości pracować nad rozwojem kolejnych produktów.


"Zakładamy, że niebawem rozpocznie się badanie kliniczne kardioznacznika III fazy w Stanach Zjednoczonych. Natomiast badania w Europie są na bardzo zaawansowanym etapie” – powiedział PAP Biznes prezes.
"Badanie robimy metodą adaptacyjną, więc jeśli sprawdzą się wstępne założenia, to badanie w Europie powinno być sfinalizowane w ciągu kilkunastu miesięcy" – dodał.
Spółka Syn2bio zadebiutowała w środę na rynku głównym GPW. Spółka powstała z wydzielenia majątku związanego z pracami nad kardioznacznikiem notowanej na GPW spółki Synektik.
"Przed spółką najtrudniejszy, ale i najważniejszy moment rozwoju kardioznacznika, czyli komercjalizacja. Chcemy zaistnieć nie tylko na rynku lokalnym, ale i światowym, więc to duże wyzwanie. W mojej ocenie obecność na giełdzie pomoże w komercjalizacji, daje nam większe możliwości, zwiększa rozpoznawalność samej firmy, ale i produktu” – powiedział prezes.

"To, czy Syn2bio będzie miało możliwości większego wzrostu niż Synektik, pokaże czas. To działalność, która przez inwestorów postrzegana jest w zupełnie inny sposób, choćby biorąc pod uwagę apetyt na ryzyko inwestorów. Poza tym, warto, by kardioznacznik miał swoją własną tożsamość” – dodał.
Na rynku zarejestrowany jest konkurencyjny do kardioznacznika produkt koncernu General Electric. W ocenie prezesa, konkurencyjny produkt pomaga Syn2bio w rozwoju swojego projektu.
"Kiedy zaczynaliśmy, takich podobnych projektów dotyczących badań nad perfuzją mięśnia sercowego na potrzeby PET/CT było na świecie siedem. Obecnie zostały tylko dwie firmy. W mojej ocenie, rejestracja produktu General Electric pomaga naszej spółce – trudniej jest być pierwszym na rynku i przekonywać do wartości jakiegoś innowacyjnego rozwiązania” – uważa prezes.
Działalność związana z komercjalizacją kardioznacznika będzie w najbliższych latach podstawową działalnością spółki, ale – jak poinformował Kozanecki – Syn2bio chce pracować jednocześnie również nad działalnością badawczo-rozwojową.
"Kardioznacznik jest głównym produktem Syn2bio, ale do spółki wraz z tym projektem wniesiona została również część badawczo-rozwojowa dotycząca poszukiwania nowych innowacyjnych cząsteczek w zakresie innych schorzeń. Chcielibyśmy z równą intensywnością i naciskiem realizować rozwój kolejnych produktów” – dodał prezes. (PAP Biznes)
doa/ gor/






























































