REKLAMA
WAŻNE

Święta, święta, a po świętach... Co szósty Polak ma finansowe kłopoty

2019-12-24 07:15
publikacja
2019-12-24 07:15

Na organizację świąt Bożego Narodzenia 2019 Polacy przeznaczą średnio 1428 zł, czyli o 139 zł (11 proc.) więcej niż w 2018. Wydatki rosną, ale z możliwościami bywa różnie. Niemal połowa osób przyznaje, że skutki nadmiernych świątecznych wydatków odczuwa przez kolejne dwa, trzy miesiące. Ok. 17 proc., tyle samo co przed rokiem przewiduje, że Wigilia na pewno przyniesie im w prezencie problemy finansowe. 

/ fot. freestocks.org / Pexels

Na planowane w tym roku średnie wydatki świąteczne wynoszące 1 428 zł, składają się w największym stopniu koszty prezentów (553 zł). Średnio 440 zł idzie na żywność, 169 zł na wyjazdy, 64 zł na choinkę, która częściej jest sztuczna niż prawdziwa, 60 zł na środki czystości i 143 zł na inne rzeczy związane ze świętami. W porównaniu z zeszłym rokiem wydatki wzrosły o 139 zł, czyli prawie 11 proc. - wynika z badania „Wydatki świąteczne Polaków”* przeprowadzonego przez Instytut Keralla Research dla BIG InfoMonitor.

/ BIG InfoMonitor

17 proc. z góry zakłada przykre następstwa wydatków świątecznych, a 13 proc. obawia się ich

Organizacja świąt to finansowe wyzwanie, które dzieli polskie społeczeństwo. Prawie połowa (49 proc.) z nas nie odczuwa boleśnie skutków nadmiernych wydatków, ale 51 proc. ma jednak z tym problem, a co szósty badany (17 proc.) bardzo poważną zagwozdkę i wie, że Gwiazdka skończy się dla niego kłopotami finansowymi. O ile w zeszłym roku odsetek takich osób spadł o kilka pkt. proc. w stosunku do 2017 r.,  to tym razem, mimo dalszego wzrostu płac, rozszerzenia od lipca programu 500+, nie widać poprawy. Pozytywne skutki lepszej sytuacji ekonomicznej odczuli natomiast niepewni, co do tego jaki będzie finał świątecznych przygotowań dla ich portfela. Grupa ta stopniała z 20 do 13 proc. i w efekcie w tym roku 70 proc. respondentów jest spokojnych, że Boże Narodzenie nie wpędzi ich w finansowe tarapaty, podczas gdy w 2018 r. było to 64 proc. badanych.

- Nie jest to niestety zasługa rosnącej dyscypliny finansowej, bo o tę w bożonarodzeniowej atmosferze z roku na rok coraz trudniej.  Tym razem tylko 16 proc., czyli jeszcze mniej niż w zeszłym (24 proc.) mówi, że nie zdarza się im przekroczyć kwoty zaplanowanej na zakup upominków. Ponad połowa wydaje do 30 proc. więcej, a niemal co piąty do 50 proc. i więcej. A przecież prezenty to tylko część świątecznych kosztów – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.  

Finansowym wyzwaniem w okresie przedświątecznym są również różnego rodzaju wyprzedaże niezwiązane z Bożym Narodzeniem. To, że trudno się im oprzeć, przyznaje dwóch na trzech badanych.

- Kupujemy i to niemało, bo średnio za 451 zł. Liczne w listopadzie i grudniu promocje mają na celu poprawić tegoroczne wyniki finansowe firm. Jeśli nasze finanse nie są jednak w nie najlepszej kondycji, a za chwilę trzeba się zmierzyć z zakupami świątecznymi warto się powstrzymać i nie ulegać pokusom. Tym bardziej, że spiętrzenie wydatków to jedna z głównych przyczyn kłopotów. W styczniu będzie już wiadomo jak dla budżetu zakończył się grudzień i zwolenników wyprzedaży z pieniędzmi w portfelu nic nie ominie, bo na początku roku promocje ruszają ze zwiększoną siłą – mówi Sławomir Grzelczak.

Jeśli będą rozsądnie zarządzać finansami mogą natomiast uniknąć wpisu do rejestru dłużników. Po zeszłorocznych świętach w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor, w pierwszym kwartale 2019  przybyło 21,5 tys. osób, a łączne zaległości wzrosły o ponad 2 mld zł. Wierzyciel ma prawo wpisać do rejestru osobę, która opóźnia płatność co najmniej 200 zł, o min. 30 dni.  

/ BIG InfoMonitor

Szastając pieniędzmi warto pomyśleć o tych, którzy (niemal 15 proc. osób) z myślą o urządzeniu bardziej wystawnych świąt rezygnują wcześniej z zakupów ubrań, gadżetów oraz wydatków na własne przyjemności. Potrafią nawet przełożyć na później wymianę czy zakup auta i odpuścić wyjazd na Sylwestra. 

Co trzeci Polak sięgnie do oszczędności, a co 11. będzie pożyczać w banku, firmach pożyczkowych i od rodziny

Skąd pieniądze na święta? W pierwszej kolejności z wynagrodzeń, emerytur czy rent, aż 85 proc. badanych planuje wykorzystać na ten cel bieżące dochody. Nie obędzie się jednak bez naruszenia zaskórniaków. Po oszczędności sięgnie co trzeci Polak, ponad 8 proc. wykorzysta pieniądze z Programu 500+. Jedynie 7 na 100 Polaków, nieznacznie więcej niż przed rokiem, zapowiada, że skorzysta z kredytu lub pożyczki od instytucji finansowych.

Najwięcej osób - 36 proc. - potrzebuje na święta między 1000 a 2000 zł. Co dziesiątemu wystarczy, że pożyczy 500 zł, co piątemu od 500 do 1000 zł, podobnie też blisko co piątemu potrzeba od 2000 do 3000 zł. Zapotrzebowanie na kwoty powyżej 3000 zł występuje rzadziej, rozważa je co ósmy ankietowany. Niewysokie sumy powodują, że ruch poszukujących przedświątecznego finansowania rozłoży się niemal równo między bankami a firmami pożyczkowymi. Poza tym dwie osoby na 100 zwrócą się o pomoc do rodziny, a jedna na 100 zapowiada, że poradzi sobie, przesuwając płatność czynszu czy innych rachunków na kolejne miesiące.

/ BIG InfoMonitor
/ BIG InfoMonitor

500+ uchroni od pożyczania na święta co szóstego beneficjenta programu

Finansowym wsparciem również w święta jest program 500+. Spośród blisko 60 proc. badanych, którzy przyznali, że dostają pieniądze od Państwa na dzieci, co szósta zaznaczyła, że dzięki 500+ nie będzie musiała pożyczać pieniędzy. Ponad połowa przyznała natomiast, że przede wszystkim będzie ich stać na lepsze prezenty i urządzenie bardziej wystawnej kolacji. Dzięki tym środkom 3 proc. pozwoli sobie na świąteczny wyjazd. Niewiele więcej niż co setny stwierdził, że pieniądze na bieżąco oszczędza dla dziecka i dlatego nie ratują grudniowego budżetu. Jednocześnie więcej niż co czwarty beneficjent 500+, nie jest w stanie określić czy pieniądze te przekładają się na świąteczne zakupy czy też nie.  

/ BIG InfoMonitor

Prezenty prawie w każdym domu i w połowie firm

Pieniądze są potrzebne przede wszystkim na prezenty, na które średnio przeznaczamy 553 zł. Jak wynika z badania uwielbiamy je dostawać i dawać. Aż 82 proc. z nas lubi być obdarowywanym, tylko co dziesiąta osoba mówi, że nie czerpie z tego przyjemności, a co czternasta nie ma w tej kwestii zdania. Ciekawych informacji o polskim społeczeństwie dostarcza odpowiedź na pytanie: wolisz dawać czy otrzymywać upominki? Altruistów preferujących obdarowywanie jest 35 proc., a osób, które chętniej przyjmują niż dają o połowę mniej. Niemal połowa (48 proc.) w podobnym stopniu lubi dawać i dostawać prezenty.

/ BIG InfoMonitor

W blisko trzech czwartych polskich rodzin Święty Mikołaj przyniesie podarki wszystkim domownikom, w pozostałych domach przyjemność ta spotka jedynie dzieci (18 proc.), a tylko co dwudziesta osoba (5 proc.) nie dostanie nic. Wyczekiwany przez wielu moment rozpakowywania upominków jest oszacowany średnio na kwotę 168 zł dla dziecka i 146 zł w przypadku dorosłego. Co znajdziemy pod choinką? Najczęściej coś praktycznego i ten trend nie zmienia się od lat. Tą cechą prezentu kieruje się niemal czterech na pięciu Mikołajów. Co to konkretnie będzie, w większości przypadków obdarowywany nie wie do chwili rozpakowania, bo bardziej niż dopytywać się co kupić, wolimy robić niespodzianki. Wydatki na prezenty są spore, bo w niemal połowie domów każdy kupuje prezent każdemu, jedna czwarta wybiera kilka najbliższych osób, a tylko co 12. przygotowuje prezent dla jednej wylosowanej osoby i ewentualnie dzieci. Jeśli prezenty, to oczywiście pod choinką. Większa lub mniejsza stanie niemal w każdym domu (96 proc.). Podobnie jak przed rokiem więcej będzie drzewek sztucznych (53 proc.) niż prawdziwych (43 proc.).

/ BIG InfoMonitor

Warto zauważyć, że gwiazdkowe prezenty mają dla swoich pracowników również pracodawcy. Połowa aktywnych zawodowo badanych przyznała, że dostaje z tej okazji upominek od firmy. Dwie trzecie otrzymuje bony pieniężne, 40 proc. słodycze i prezenty dla dzieci, blisko 9 proc. vouchery na wyjazdy, do kina, itp., a niecałe 6 proc. premię. 

/ BIG InfoMonitor

/ BIG InfoMonitor


Wigilia ze znajomymi

Święta niezmiennie zachowują rodzinny charakter, szczególnie Wigilia. Widać jednak, że z roku na rok część osób poświęca przynajmniej część tego dnia znajomym, lub też zaprasza ich na uroczystą kolację do siebie. Gdy dwa lata temu wspominało o tym 4 proc. badanych, rok temu - 5 proc. dziś już 9 proc. respondentów mówi, że przy wigilijnym stole będą też znajomi, a nie tylko rodzina.

/ BIG InfoMonitor

Gdzie na święta? Przed wszystkim w domu - 71 proc., ale nie obejdzie się bez wyjść i podróży. Do rodziny w tej samej miejscowości wpadnie co trzeci z nas, co trzeci wyjedzie do najbliższych w Polsce, co 50. odwiedzi też kogoś zagranicą. Co pięćdziesiąta osoba będzie musiała w tym okresie pracować. Taki sam odsetek, czyli wciąż niewielu, planuje wyjazd do hotelu czy pensjonatu w kraju lub poza nim. Kalendarz w tym roku sprzyja chętnym do wydłużonego celebrowania Bożego Narodzenia. Zapewne z tego względu spośród wyjeżdżających na święta poza swoją miejscowość, część połączy ten pobyt z świętowaniem Sylwestra i Nowego Roku.

/ BIG InfoMonitor

*Badanie ”Wydatki świąteczne Polaków” wykonane przez Instytut Keralla Research na zlecenie BIG InfoMonitor. Badanie wykonano w grudniu  2019 r. na reprezentatywnej próbie 1065 Polaków w wieku 25-65 lat, metodą CAWI.


Źródło: Badanie BIG InfoMonitor

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
ryszard_ochodzki
Na siłę probuja nam zaimportowac do naszej kulture hanukę. Pojawia sie przy kazdym odpaleniu mediow glownego scieku. Szczęść Boże, Bóg się rodzi (wiem, to mowa nienawiści)
sammler
Nie rodzi się. To tylko symbol. Problemem katolików jest przesadna, doprowadzona do granic absurdu obrzędowość, która sprawia, że zaciera im się granica między prawdą i nieprawdą, rzeczywistością i nierzeczywistością.

Choinka w Betlejem??
1as
Chory, dziki konsumpcjonizm, a nie Święta Bożego Narodzenia. Ograniczeni Amerykanie nas zarazili.
Mimo wszystko, Wesołych Świąt, zdrowia, umiaru i dystansu do spraw mało ważnych.
talmud
w polin Polakowi "zle sie żyje" ?? moze wrócić do korzeni & swietowac Boże Narodzenie a nie święto mamony....
grzegorzkubik
To są te inteligenty co muszą mieć ośmiorniczki na święta i najdroższe smartfony pod choinką. Wcale mi ich nie żal.
jasiek2017
Czemu plujesz na wyborców PiS ?
ajwaj
Brakuje nieco czy to swieta Hanuka knesetu na Wiejskiej,
czy Boze Narodzenie reszty

Powiązane: ABC dłużnika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki