REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Świąteczna drożyzna? PiS: Odpowiedzialny jest Tusk i Domański

2025-12-21 11:40
publikacja
2025-12-21 11:40

Za drożyznę świąt odpowiedzialny jest premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański; rosną ceny żywności i usług; Polaków stać na mniej - ocenili w niedzielę europosłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Świąteczna drożyzna? PiS: Odpowiedzialny jest Tusk i Domański
Świąteczna drożyzna? PiS: Odpowiedzialny jest Tusk i Domański
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Konferencję zorganizowano przed Halą Mirowską w Warszawie - popularnym miejscem, gdzie mieszkańcy robią zakupy.

Wiceprezes PiS, europoseł Tobiasz Bocheński przekonywał, że nadchodzące święta będą najdroższymi po 1989 roku. - W czasach Donalda Tuska Polaków stać na mniej. Widzimy wzrost kosztów żywności, wzrost kosztów usług, zarówno usług komunalnych jak i usług dostarczanych przez prywatne podmioty. 69 proc. Polaków deklaruje, że w te święta wyda mniej pieniędzy niż w roku 2023. Polacy oszczędzają, starają się szukać oszczędności w różnych miejscach, ponieważ ze wszystkich stron otacza ich drożyzna - powiedział Bocheński. Za drożyznę świąt, jak ocenił, odpowiedzialny jest Donald Tusk i Andrzej Domański.

Także europosłanka Anna Zalewska przekonywała podczas konferencji, że „Polacy wydadzą mniej, nie dlatego, że jest taniej, tylko dlatego, że oszczędzają". - Obywatele z przerażeniem patrzą, jak konstruowane są budżety w samorządach. Zmiana finansów publicznych, która miała spowodować większe dochody dla samorządów, okazała się katastrofą. Skutki tych wszystkich decyzji będą widoczne w następnym roku - powiedziała. Wskazywała, że w wielu miastach podnoszone są opłaty za wodę, kanalizację i różnego rodzaju daniny i podatki np. podatek od nieruchomości.

Również europoseł Piotr Müller krytykował obecny rząd. Przekonywał, że Polacy wydadzą mniej na święta, bo boją się o swoją przyszłość, widzą informacje m.in. na temat bezrobocia. - W porównaniu do końca 2023 r. dzisiaj mamy o ok. 100 tys. więcej bezrobotnych. Ograniczane są inwestycje w samorządach i przez to lokalne firmy będą miały mniej zleceń. Polityka gospodarcza tego rządu prowadzona jest źle i nieodpowiedzialnie" - powiedział.

Wakacje na giełdzie

Do świątecznych wydatków Polaków odniósł się w niedzielę także prezes PiS Jarosław Kaczyński. „Drożyzna! Prawie 70 proc. Polaków w tym roku ograniczy swoje wydatki świąteczne z uwagi na wzrastające koszty życia. Polacy mówią: stać nas na mniej. Zbliżają się #DrogieŚwięta. Myślicie, że Tusk i jego ludzie zastanawiają się nad tym?" - napisał na X lider PiS.

Badanie „Finanse a Święta” zrealizowane przez firmę badawczą Maison&Partners na zlecenie ANG Odpowiedzialne Finanse pokazało, że 69 proc. Polaków ma zamiar ograniczyć wydatki świąteczne, najczęściej przez korzystanie z promocji, rezygnację z zakupu nowych ozdób i ubrań oraz samodzielne przygotowanie posiłków.

Z badanie „Wydatki świąteczne Polaków 2025” zrealizowanego na zlecenie BIG InfoMonitor wynika, że przeciętny Polak przeznaczy na tegoroczne święta Bożego Narodzenia średnio 1122 zł - o jedną trzecią mniej niż w ubiegłym roku. Ankietowani deklarowali, że najwięcej wydadzą na prezenty - 447 zł oraz jedzenie - 413 zł. Ze świątecznego Barometru Providenta wynika natomiast, że Polacy w tym roku na produkty i prezenty związane ze świętami wydadzą 1387 zł, o 66 zł mniej niż rok wcześniej i 329 zł mniej niż w 2023 r.

Koszyk produktów żywnościowych, z których przyrządzane są wigilijne potrawy, podrożał w porównaniu do ubiegłego roku, np. cena karpi wzrosła o 22 proc. - wynika z raportu przygotowanego przez zespół aplikacji PanParagon. Niektóre artykuły jednak staniały - ceny grzybów suszonych spadły o 22 proc. Jednocześnie tegoroczny urodzaj sprawił, że warzywa na rynku hurtowym w Broniszach przed Świętami Bożego Narodzenia są tańsze niż przed rokiem. Wyjątkiem są ogórki, zarówno krajowe jak i sprowadzane z zagranicy - informował PAP w mijającym tygodniu ekspert rynku Maciej Kmera.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenia, że rok 2025 był rokiem przełomu w polskiej gospodarce. - Jesteśmy 20. największą gospodarką świata, wkroczyliśmy do klubu gospodarek z PKB przekraczającym 1 bln dolarów. W III kw. wzrost PKB sięgnął 3,8 proc., dołączają także kolejne silniki wzrostu, widzimy dane dotyczące inwestycji, gdzie dynamika wynosi 7 proc. – powiedział kilka dni temu szef MF. Jak akcentował, kolejne prognozy instytucji międzynarodowych pokazują, że polska gospodarka osiąga stan równowagi, bo notuje przyspieszenie wzrostu przy spadającej inflacji i stabilnym bezrobociu.

Zgodnie z analizami, w ciągu dwóch lat rządów obecnego gabinetu przyspieszył wzrost gospodarczy, w górę poszły także płace, przy jednoczesnym spadku inflacji; zwiększył się polski dług publiczny, a liczba bezrobotnych wzrosła o 100 tys. osób. Stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec listopada 2023 r. wyniosła 5 proc., tymczasem na koniec 2025 r. sięgnęła 5,7 proc. Oznacza to wzrost liczby osób pozostających bez pracy z 774,8 tys. osób do 875,3 tys., a więc o nieco ponad 100 tys. Może to wynikać ze spadku zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, które od listopada 2023 r. do listopada 2025 r. skurczyło się o 89,5 tys. osób. O ile w listopadzie 2023 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wynosiło 7 670,19 zł, to dwa lata później, w listopadzie 2025 r. było to już 8 865,12 zł. Oznacza to wzrost o prawie 15,6 proc. Zgodnie z danymi GUS w listopadzie 2023 r. inflacja wyniosła 6,6 proc. rok do roku, natomiast tzw. szybki szacunek dotyczący listopada br. wskazał na 2,4 proc. wzrost cen. O ile w III kw. 2023 r. wzrost PKB – liczony w ujęciu rok do roku – wyniósł 0,5 proc., to w III kw. 2025 r. gospodarka urosła o 3,8 proc. W całym 2023 r. wzrost PKB był minimalny, bo wyniósł 0,1 proc., tymczasem w tym roku – według prognoz z projektu ustawy budżetowej na 2026 r. - gospodarka powinna urosnąć o 3,4 proc., choć prognozy analityków bankowych mówią, że wynik może być nieco lepszy. (PAP)

mt/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (21)

dodaj komentarz
barysza51
Dobrze, że nie możecie już kraść ! To mi osładza tą wyimaginowaną drożyznę.
barysza51
Zniosę tą drożyznę umila mi to fakt, że już nie możecie kraść.
samsza
Kościółek KaTuskowy odklepał w komentarzach tradycyjne pacierze, jakby nie wystarczyło tradycyjnej "kolendy" w artykule... i tak od 2005 r., popis ręka w rękę
sajetan
Skumulowana inflacja za ostatnie 10 lat (11.2015-11.2025):
Rumunia 74% (LEI i własny bank centralny BNR)
Węgry 73,3% (HUF i własny bank centralny MNB)
Estonia 64,8% (EUR od 1 stycznia 2011 i podlega pod Europejski Bank Centralny EBC)
Litwa 59,6% (EUR od 1 stycznia 2015 i podlega pod Europejski Bank Centralny EBC)
Polska
Skumulowana inflacja za ostatnie 10 lat (11.2015-11.2025):
Rumunia 74% (LEI i własny bank centralny BNR)
Węgry 73,3% (HUF i własny bank centralny MNB)
Estonia 64,8% (EUR od 1 stycznia 2011 i podlega pod Europejski Bank Centralny EBC)
Litwa 59,6% (EUR od 1 stycznia 2015 i podlega pod Europejski Bank Centralny EBC)
Polska 59% (PLN i własny bank centralny NBP)
Czechy 56,4% (CZK i własny bank centralny ČNB)
Bułgaria 54,7% (BGN i własny bank centralny BNB)
Łotwa 52,8% (EUR od 1 stycznia 2014 i podlega pod Europejski Bank Centralny EBC)
Słowacja 50,7% (EUR od 1 stycznia 2009 i podlega pod Europejski Bank Centralny EBC)
romli
No niestety. Żeby zniwelować te kilkadziesiąt procent wzrostu cen, które wzrosły za PISu trzebaby teraz kilka lat 10-procentowej deflacji.
prawnuk
przypomnijmy, że po czterech latach w końcu odchodzi chyba ostatni element pakietu antyinflacyjnego.......
A pisowcy - zawsze mozecie kupić tani węgiel kupiony przez pis za 3,5 tys zł tona .
Dziś cena światowa to ok 400 zł.
grzegorzkubik
pstrzezek. Jeśl za czasów PIS była drożyzna co jest teraz?
pstrzezek
grzesiu, jak za czasów PiS drożyzna była dobra bo oznaczała bogacenie się społeczeństwa, to co jest teraz?
grzegorzkubik
Chiodzi o ceny poanie Kaczysław a ponadto Tusk nie ma nic wspólnego z inflacją 2,5%.
kaczyslaw_
Jak rozumują ***iory: 2,5% za Tuska to jest drożyzna, 18% za ***u to jest bogacenie się społeczeństwa. xD

Powiązane: Rząd Donalda Tuska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki