REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Strajk przeciwko podwyższeniu wieku emerytalne we Francji. "Ograniczono dostawy prądu"

2023-01-19 09:28, akt.2023-01-19 19:49
publikacja
2023-01-19 09:28
aktualizacja
2023-01-19 19:49

Od ograniczenia dostaw prądu przez strajkujących pracowników państwowej firmy dystrybucyjnej EDF rozpoczął się w czwartek we Francji strajk przeciwko reformie emerytalnej. Szef najbardziej radykalnej centrali związkowej CGT Philippe Martinez oznajmił, że obecny protest to tylko początek fali demonstracji.

Strajk przeciwko podwyższeniu wieku emerytalne we Francji. "Ograniczono dostawy prądu"
Strajk przeciwko podwyższeniu wieku emerytalne we Francji. "Ograniczono dostawy prądu"
fot. GONZALO FUENTES / /  Reuters / Forum

"To pierwszy dzień, będzie ich więcej" - zapowiedział Martinez, który reprezentuje powiązaną z komunistami i jedną z najsilniejszych central związkowych we Francji. Wcześniej zagroził, że "jeśli związki tak postanowią, kraj zostanie sparaliżowany".

Strajkujący ograniczyli dostawy prądu o równowartość ponad dwukrotnego zużycia energii elektrycznej przez cały Paryż. Federacja CGT zrzeszająca pracowników sektora energetycznego i górniczego oznajmiła w komunikacie, że protest "to początek walki, która potrwa aż do wycofania" przez rząd planu reformy.

W środę wieczorem związkowcy z CGT Energie zagrozili, że będą odcinali prąd tym deputowanym, którzy popierają reformę emerytalną. AFP podaje, że związki zawodowe oczekują, iż demonstracje odbędą się w 215-250 miastach, a liczba protestujących przekroczy milion.

Szef koncernu RTE, operatora sieci elektrycznych, Xavier Piechaczyk ostrzegł, że poziom dostępnej energii generowanej przez siłownie nuklearne będzie zależał od skali strajków, a w najbliższych dniach Francja wstrzyma eksport energii za granicę. Reuters podaje, że w czwartek rano stanęło osiem reaktorów i jedna hydroelektrownia.

Strajk obejmie rafinerie, koleje, transport miejski, szkoły, sektor energetyczny i publiczny, a w tym nawet część policji oraz MSZ.

Rząd Francji obawia się, że dojdzie do zamieszek, a prezydent Emmanuel Macron zaapelował o "uniknięcie blokady kraju", więc ponad 10 tys. policjantów i żandarmów, w tym 3,5 tys. funkcjonariuszy w samym Paryżu, zostało zmobilizowanych, by nadzorować demonstracje.

Szef związku CFDT: mobilizacja na protestach przekracza nasze oczekiwania

Mobilizacja na protestach przeciw reformie emerytalnej przekracza nasze oczekiwania - powiedział szef związku zawodowego CFDT Lauren Berger przed rozpoczęciem demonstracji w Paryżu przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego we Francji z 62 do 64 lat.

Jedyną rzeczą, jaka mogłaby nas zatrzymać byłoby stwierdzenie przez rząd, że wiek emerytalny nie zostanie podniesiony - zapewnił Pascale Cotton ze związku zawodowego CFTC.

Paryska demonstracja wyruszyła o godz. 14 z Placu Republiki za przedstawicielami ośmiu największych związków zawodowych we Francji, zjednoczonych przeciwko reformie. Swój udział w proteście zapowiedziało również wielu lewicowych przedstawicieli władz - podała agencja AFP.

We Francji zostało zaplanowanych na czwartek ponad 200 punktów zbiórek, z których miały wyruszyć protesty, a władze spodziewały się od 550 tys. do 750 tys. demonstrantów w całym kraju, w tym od 50 do 80 tys. w samym Paryżu. Jak dotąd, co najmniej 30 tys. osób maszerowało w Tuluzie, 26 tys. w Marsylii, 15 tys. w Montpellier, 14 tys. w Tours i 13,5 tys. w Pau - wynika z danych francuskich władz.

"Jest to poziom porównywalny z protestami z 5 grudnia 2019 r.: na początku protestu przeciwko poprzedniej planowanej reformie emerytalnej policja naliczyła we Francji 806 tys. demonstrantów, a konfederacja związków zawodowych CGT 1,5 miliona" - przekazał portal France 24. Na razie nie oszacowano, ile osób bierze udział w demonstracji w Paryżu. (PAP)

kjm/ jar/

W Paryżu policja użyła gazu łzawiącego przeciw demonstrantom

W Paryżu policja użyła w czwartek gazu łzawiącego przeciw agresywnym, zamaskowanym demonstrantom, którzy biorą udział w proteście przeciw reformie emerytalnej. Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył, że rząd będzie wdrażał tę reformę w duchu dialogu, ale z determinacją.

Macron, który przebywa w Barcelonie, gdzie spotkał się z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem, powiedział, że plan zmiany systemu emerytalnego jest "demokratycznie zaprezentowany i zatwierdzony", a przede wszystkim „sprawiedliwy i odpowiedzialny".

Władza będzie go wdrażać "z szacunkiem, w duchu dialogu, ale z determinacją i odpowiedzialnością" - dodał prezydent podczas wspólnej konferencji prasowej z hiszpańskim premierem.

Macron zaapelował do Francuzów, by demonstrowali w sposób pokojowy, wyraził też nadzieję, że strajk odbędzie się bez aktów przemocy, wandalizmu i zniszczeń.

Co najmniej 1,12 mln osób protestowało przeciw reformie emerytalnej; rząd nie zamierza z niej rezygnować

Około 1,12 mln osób protestowało w czwartek przeciw reformie emerytalnej w całej Francji - szacuje tamtejsze MSW; centrala związkowa CGT podaje, że były to 2 mln ludzi. Wieczorem szefowie związków zawodowych mają ustalić dalszy plan akcji, lecz rząd nie zamierza zrezygnować z reformy.

Według wstępnych oficjalnych danych 80 tys. ludzi demonstrowało w Paryżu, 36 tys. - w Tuluzie, 26 tys. - w Marsylii, 25 tys. - w Nantes, 15 tys. - w Montpellier i 12 tys. - w Perpignan.

Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył jednak, że rząd będzie wdrażał reformę emerytalną w duchu dialogu, ale z determinacją. Rząd podkreśla, że w kraju, który ma starzejące się społeczeństwo, jest to jedyny sposób uniknięcia zapaści systemu emerytalnego. Związkowcy odpowiadają, że rozwiązaniem jest podniesienie podatków - relacjonuje Associated Press.

Według związków zawodowych strajkowało 70 proc. nauczycieli szkół podstawowych oraz 65 proc. - w szkołach średnich, między 70 a 100 proc. pracowników rafinerii. Akcja strajkowa spowodowała wstrzymanie większości pociągów w kraju, w tym niektórych połączeń kolejowych. Zakłócony został również transport publiczny w Paryżu.

Około 20 proc. lotów z lotniska Paryż-Orly zostało odwołanych, wstrzymany został nawet ruch w porcie w Calais.

To, czy rząd zdoła teraz wdrożyć projekt reformy emerytalnej, będzie zależało od tego, jak wielka będzie skala strajków i czy będą one kontynuowane - wyjaśnia agencja. Oczekuje się, że wieczorem w czwartek przywódcy central związkowych zapowiedzą kolejne akcje protestacyjne - podaje Reuters.

Macron gra o wysoką stawkę - ocenia AFP - jeśli nie zdoła przeforsować reformy w Zgromadzeniu Narodowym, w którym jego formacja nie ma wystarczającej większości, a ruch kontestacji będzie długotrwały i intensywny, jego pozycja i pozycja jego partii będą osłabione.

Ustawa z 2007 roku, która zakazuje nielegalnych strajków i gwarantuje minimum usług publicznych w czasie protestów, ogranicza jednak w pewnym stopniu możliwości związkowców - przekazuje Reuters.

Przedstawiony przez premier Elisabeth Borne plan podniesienia wieku emerytalnego, z 62 do 64 lat, wywołał protesty związkowców, opozycyjnej lewicy i skrajnej prawicy, a wedle statystyk nie ma poparcia około dwóch trzecich Francuzów. Plan reformy ma być jeszcze przedmiotem debaty w parlamencie. (PAP)

fit/ ap/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Komentarze (45)

dodaj komentarz
koperytko
Francja juz dołaczyła do PIGS. Strefa EURO to strefa bankrutów a partia przy,g,łu/ów chce aby Polska do niej dołaczyła bo to takie europejskie. Oczywiście europejskość rozumiana przez poziom skorumpowanych i te.pych europarlamentarzystow w PE
grzegorzkubik
Długo Francuzi przeprowadzają transformację w kraju. Macron powinien dawno odejść i być zapomniany. Mieszkańcy tego kraju jednak woleli nadstawić jeszcze lewy policzek i kręgosłup. We Włoszech jakoś przyszła refleksja w narodzie.
franek_bez_franka2
Nie byłby taki pewny.
Pewne trendy pomimo obietnic nadal w odwrotnym kierunku.
grab
Martinez, bardzo francuskie nazwisko(hahaha) zniszczą Francję i Francuzów, już niebawem.
andregru
A to bardziej francuskie "Szef koncernu RTE, operatora sieci elektrycznych, Xavier Piechaczyk"
mirek6504
Każdy wie że jak kasa pusta to i wiek emerytalny podnoszą zobaczcie króliczki co się dzieje w USA 79 latek i jest Prezydentem można no pewnie ze można?
andregru
"79 latek i jest Prezydentem" tylko ilu potrzeba prezydentów ? W takim wieku można być politykiem , urzędnikiem itp .
tristans
Wychowali sobie roszczeniowe społeczeństwo, na fundamencie 'dyskryminacji, nierówności, niesprawiedliwości', to teraz mają. Rzekomo pokrzywdzone społeczeństwo zapewniło sobie 35h pracy w tygodniu, różne dodatki socjalne, gwarantowane miejsca pracy, wczesną emeryturę itd. Oczywiście nikt się tam nie zastanawia, ile jest warta Wychowali sobie roszczeniowe społeczeństwo, na fundamencie 'dyskryminacji, nierówności, niesprawiedliwości', to teraz mają. Rzekomo pokrzywdzone społeczeństwo zapewniło sobie 35h pracy w tygodniu, różne dodatki socjalne, gwarantowane miejsca pracy, wczesną emeryturę itd. Oczywiście nikt się tam nie zastanawia, ile jest warta jego praca ani skąd na to wszystko brać pieniądze, wiedzą tylko że 'oni' mają za to zapłacić. U nas PIS robi to samo.
dongonzales
Piękny przykład jak wyglądają protesty socjalistów. Palenie samochodów, niszczenia mienia i ogólne uprzykrzanie życia innym ludziom. Jakiś czas temu mieliśmy przykład protestu drugiej strony w Waszyngtonie, gdzie weszli do budynków rządowych. Pamiętam jaka była afera. Tyle że tamte protesty nie dotknęły zupełnie zwykłych ludzi. Nie Piękny przykład jak wyglądają protesty socjalistów. Palenie samochodów, niszczenia mienia i ogólne uprzykrzanie życia innym ludziom. Jakiś czas temu mieliśmy przykład protestu drugiej strony w Waszyngtonie, gdzie weszli do budynków rządowych. Pamiętam jaka była afera. Tyle że tamte protesty nie dotknęły zupełnie zwykłych ludzi. Nie rozumiem dlaczego tak jest. To tak jakby nasi górnicy wpadli do sejmu i nabili guza kilku posłom. Czyn oczywiście karalny, ale nieporównywalnie mniej szkodliwy niż dewastacja miasta lub gospodarki.
pstrzezek
Jeśli ktoś kojarzy co to jest francuska firma EDF wymieniona w nagłówku to wie że to studnia bez dna w którą państwo ładuje kasę jak do pieca. Moloch w którym pracownicy administracyjni są nauczeni od pokoleń że praca jest symboliczna. Nic dziwnego że się rzucają jak ich ktoś odpycha od koryta

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki