Strajk objął wszystkie centrale związkowe i organizacje zrzeszające półtora miliona nauczycieli i wykładowców oraz 7,5 miliona uczniów i studentów. Szkoły są otwarte, ale zamiast lekcji organizowane są pikiety, spotkania i pogadanki.
Zobacz też: Nauczyciele na zieloną trawkę
Odebrano nam możliwości indywidualnego podejścia do ucznia, musieliśmy zrezygnować z lekcji w laboratoriach, zamknęliśmy szkolne biblioteki i nie dzielimy klas na grupy podczas nauki języków - skarży się Monste Ross, przewodnicząca związku zawodowego nauczycieli.
W Madrycie i Barcelonie studenci blokują uniwersytety. Zdaniem związków zawodowych, cięcia w oświacie przyczynią się do utraty 100 tysięcy miejsc pracy.
IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Ewa Wysocka/Barcelona/mcm/
Źródło:IAR


























































