Profesor Staniszkis wyraziła rozczarowanie faktem, że po aferach związanych z ugrupowaniami koalicyjnymi, PiS czasowo nie zawiesił z nimi współpracy. Socjolog z UW podkreśliła, że chociaż do czasu wyjaśnienia tych spraw premier powinien był zawiesić współpracę z wicepremierami Lepperem i Giertychem.
Profesor Staniszkis oceniła, że brak konkretnych posunięć premiera w związku z doniesieniami na temat neonazistowskiego spotkania z udziałem Młodzieży Wszechpolskiej i seksaferą w Samoobronie przyczyni się do znacznego spadku poparcia dla PiS. Uważa też, że skandal w Samoobronie nie jest jedynie wewnętrzną sprawą tego ugrupowania, ale staje się częścią polityki.
Zdaniem Jadwigi Staniszkis, spadek popularności Prawa i Sprawiedliwości zakończy się wcześniejszymi wyborami, w których rozgrywającym nie będzie już jednak Jarosław Kaczyński.
Źródło:IAR


























































