REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Sprzedaż majątku nie uchroni przed wierzycielem

    2008-06-19 11:56
    publikacja
    2008-06-19 11:56

    Przekazanie całego majątku rodzinie, nie uchroni dłużnika przed spłatą należności. Nawet jeśli zostanie on sprzedany, wierzyciel będzie mógł odzyskać pieniądze. Dzięki tzw. skardze pauliańskiej wierzyciel może zaspokoić swoje roszczenia nie tylko z przedmiotu sporu, ale również z uzyskanej ze sprzedaży sumy. To główne wnioski płynące z uchwały Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2008 r.

    "Uznanie bezskuteczności następuje w drodze pozwu przeciwko osobie, która uzyskała korzyść. Gdy już rozporządziła uzyskaną korzyścią, można wystąpić bezpośrednio przeciwko osobie, na rzecz której to nastąpiło - jeżeli wiedziała ona o okolicznościach uzasadniających bezskuteczność albo uzyskała rzecz nieodpłatnie. Nie zawsze tak jest. Co można zrobić np., gdy doszło do pozbycia się rzeczy odpłatnie? Tak było w sprawie, jaką bank PKO SA wytoczył małżonkom S. Otóż zawarli oni umowę o podział majątku wspólnego, mocą której żona otrzymała na wyłączną własność (bez obowiązku spłaty) dom w Krakowie oraz samochód. Tymczasem mąż był dłużny bankowi pół miliona zł, a egzekucja okazała się nieskuteczna - właśnie dlatego, że wyzbył się tego majątku" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

    "Żona broniła się, że nie wiedziała o kłopotach męża, który prowadził rozliczne interesy, ale sąd I instancji nie dał temu wiary i orzekł bezskuteczność podziału majątku. Rzecz w tym, że już w trakcie tego procesu kobieta zbyła ów majątek. Sąd odmówił jednak uwzględnienia żądania banku (...) Powiedział, że celem skargi pauliańskiej jest tylko zobowiązanie nabywcy przedmiotów majątkowych (korzyści) do poddania się egzekucji z nich - i nic więcej. Sąd apelacyjny powziął wątpliwość, czy uprawnienia wierzyciela nie idą dalej, i zapytał Sąd Najwyższy, czy odpłatne zbycie przedmiotów zaskarżone w skardze pauliańskiej uzasadnia roszczenie o zwrot uzyskanych korzyści na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu" - pisze "Rzeczpospolita".

    "Pełnomocnik pozwanej mec. Elżbieta Petryga broniła stanowiska sądu I instancji, że uprawnienia wierzyciela nie sięgają tak daleko. (...) Sąd Najwyższy nie podzielił tej argumentacji i zajął stanowisko na wzór rozwiązania w prawie upadłościowym (III CZP 55/08)" - informuje "Reczpospolita".

    Zgodnie z art. 527 kodeksu cywilnego, skarga pauliańska polega na tym, że jeśli na skutek czynności prawnej dłużnika traci wierzyciel, a zyskuje inna osoba, to każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego. Tym samym, jeśli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, a beneficjent transakcji o tym wiedział (lub mógł się dowiedzieć, to wierzyciel może zaspokoić swoje roszczenia, nawet gdy rzecz, będąca przedmiotem sporu, zmieniła właściciela.

    Więcej na temat w "Rzeczpospolitej", w artykule Marka Domagalskiego pt. "Wierzyciel może ściągać należność, nawet gdy dłużnik sprzedał majątek".

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szefowa Lux Medu: Lekarze zarabiają dużo, ale presja osłabła
    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Windykacja

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki