REKLAMA

Spadła sprzedaż nieruchomości nad morzem. Ale ceny ani drgną

2022-08-06 06:04, akt.2022-08-06 16:36
publikacja
2022-08-06 06:04
aktualizacja
2022-08-06 16:36
Spadła sprzedaż nieruchomości nad morzem. Ale ceny ani drgną
Spadła sprzedaż nieruchomości nad morzem. Ale ceny ani drgną
fot. Patryk Kosmider / / Shutterstock

Ceny nieruchomości nad Bałtykiem są na poziomie sprzed roku, ale sprzedaż spadła - powiedziała w rozmowie z PAP doradczyni gospodarcza Katarzyna Rogoźnicka. Jej zdaniem wpływ na to mają m.in. obawy przed zaciąganiem kredytów hipotecznych.

"Ceny nieruchomości nad morzem trzymają się na poziomie choćby sprzed roku, nie zauważyliśmy tu drastycznych zmian. Zdecydowanie jednak spadła sprzedaż nieruchomości nad Bałtykiem" - powiedziała w rozmowie z PAP Katarzyna Rogoźnicka z Centrum Doradztwa Gospodarczego Kiżuk & Michalska.

Jak wyjaśniła, jest to związane z obawą przed kredytem i kolejnymi wzrostami stóp procentowych, a także z dużymi zmianami w zasadach przyznawania kredytów hipotecznych przez banki. Doradczyni gospodarcza wskazała, że osoby, które zarabiają ok. 10-12 tys. zł, jeszcze w zeszłym roku nie miały problemów z uzyskaniem pożyczki na zakup nieruchomości – obecnie ich zdolność kredytowa znacznie spadła.

"Dodatkowo, deweloperzy nie zaczynają budów, mimo że dostali na nie pozwolenia – wstrzymują się i kończą rozpoczęte już budowy. Jest to również związane z tym, że banki wstrzymują udzielanie im kredytów, a i sami deweloperzy także obawiają się zaciągania pożyczek" – wyjaśniła Rogoźnicka. Dodała, że wstrzymane akcje kredytowe dla konsumentów przekładają się potem na sprzedaż.

Zwróciła też uwagę na wzrost cen materiałów budowlanych, który powoduje, że w przypadku sprzedanych już inwestycji deweloperzy nie uzyskują założonych zysków.

Zapytana o ceny za metr kwadratowy nadmorskich nieruchomości odpowiedziała, że niezmiennie od kilku lat oscylują one wokół kilkunastu tysięcy złotych. Jej zdaniem zakup nieruchomości nad Bałtykiem, z uwagi na wciąż utrzymujące się lub nawet rosnące ceny, nadal może być korzystną lokatą kapitału. Dodała jednak, że przy zakupie nieruchomości trzeba "głęboko przemyśleć sprawę kredytu i pozbycia się gotówki na wkład własny".

Wskazała, że nadal najpopularniejsze i najbardziej opłacalne są nieruchomości w dużych ośrodkach wypoczynkowych – także ze względu na możliwość ich wynajęcia, m.in. turystom zagranicznym. Zainteresowaniem cieszą się niezmiennie: Kołobrzeg, Międzyzdroje, Świnoujście czy Mielno. Tam też ceny i apartamentów, i ziemi są najwyższe.

"Oczywiście im bliżej morza, tym drożej. Płacimy za widoki, za to, że mamy dwie minuty, a nie dwadzieścia do plaży, za balkon czy taras" – wskazała ekspertka.(PAP)

autorka: Elżbieta Bielecka

emb/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (30)

dodaj komentarz
vacarius
Jak runie to runie. Banki przez te wakacje kredytowe mogą się całkiem na Polaków wypiąć i żadnych kredytów nie dawać. Zobaczycie. Jeszcze tak będzie. Kapitał zagraniczny pokaże rządowi kto tu rządzi. A kto wtedy kupi jakąkolwiek nieruchomość?
daniel_1
Teksty takie piszą ludzie zarabiający na pośrednictwach lub inaczej umoczeni w sprzedaż nieruchomości.
Normalny człowiek wie, że Ci ludzie zjedzą swój ogon w kilka lat.
Po co w ogóle te teksty się pojawiają, jak nie ma już na rynku gołodupców liżących stopy w bankach?
bankster-kreator
Ktoś usunął mój komentarz bo napisałem, że ceny nieruchomości nie będą raczej spadać wyrażone w papierze toaletowym conajwyzej w jakimś realnym twardym towarze. To już nie można napisać nic o papierze toaletowym? Czy to gdzieś zakazane w ministerstwie prawdy czy jak?
bankster-kreator odpowiada ehud
Ehud to dawny bot demeryt_69
bha odpowiada bankster-kreator
To kameleon zmieniający niki jak wiatr zawieje.
kazikwaw
„Czy możemy mówić już o załamaniu na rynku nieruchomości? Kolejne sygnały jasno dowodzą, że ceny spadają. I to zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Możliwe jednak, że spadek cen się pogłębi.”
https://www.domiporta.pl/informacje/a/ceny-spadaja-niczym-liscie-przedwczesna-jesien-na-rynku-nieruchomosci-5154

Parafrazując
„Czy możemy mówić już o załamaniu na rynku nieruchomości? Kolejne sygnały jasno dowodzą, że ceny spadają. I to zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Możliwe jednak, że spadek cen się pogłębi.”
https://www.domiporta.pl/informacje/a/ceny-spadaja-niczym-liscie-przedwczesna-jesien-na-rynku-nieruchomosci-5154

Parafrazując sformułowanie, którego tak często używają tutejsi przedstawiciele szeroko rozumianej branży nieruchomości – panowie, „peroniarze”, pociąg z toru pierwszego (flippy), toru drugiego (cesje), toru trzeciego (prowizje) już odjechał, a wy stoicie na tym deszczu i mokniecie, trzymając bilet w ręku ;-)
Zamiast przesiadywać na bankier.pl zaopatrzcie się lepiej w ciepłe czapeczki i kurteczki, bo jesień i zima będą dla was szczególnie trudne. Trzymajcie się tam!

PS. Każdemu, kto jest ciekaw jak zmieniają się obecnie ceny nieruchomości (konkretnych ofert), polecam („ulubiony” serwis tutejszych przedstawicieli „branży”): zametr.pl
Każdy może obserwować, w jakim zakresie i w jakiej skali ceny nieruchomości zaczynają spadać (w warunkach kilkunastoprocentowej inflacji - a mówili, że niemożliwe… ;-) ).

Miłej niedzieli!
ehud
Kazek, to się kłóci z oficjalną 'naracją' na Bankierze :)
kazikwaw odpowiada ehud
No cóż… ja „na pasku” deweloperki nie jestem, więc mogę pisać, jak jest lub jak uważam, że będzie.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki