Sonera zarobiła mniej o 43 proc.
Sonera Oyj, największy operator telefoniczny w Finlandii, ogłosiła, że zyski w III kwartale spadły o 43 proc, głównie z powodu kosztów związanych z rozwojem i promocją nowych usług. Nie licząc zysków nadzwyczajnych, wynik finansowy netto spółki spadł z 118 mln euro tj. 0,17 euro na akcję, do 67 mln euro, czyli 0,09 euro na akcję w analogicznym okresie ub.r.
Mająca siedzibę w Helsinkach Sonera Group Oyj, zapewnia szereg nowoczesnych usług w zakresie przekazu informacji, ale zajmuje się również instalacją sprzętu informatycznego, pośredniczy w transakcjach finansowych przez Internet oraz sprzedaje aparaturę telefoniczną i sprzęt komputerowy.
W poniedziałek na otwarciu sesji na giełdzie w Helsinkach, mimo słabszych wyników, akcje Sonery wzrosły o ponad 12 proc.(do 24,65 EUR). Był to efekt informacji, że na zakup licencji UMTS we Włoszech spółka wyda mniej niż wcześniej sądzono. Konsorcjum Ipse 2000, w którym Finowie mają 19-proc. udział, zapłaci za licencję 2,4 mld euro.
Sonera oświadczyła wczoraj, że jest w trakcie negocjacji w sprawie połączenia się z innym parterem telekomunikacyjnym. Transakcja ma zostać sfinalizowana w połowie przyszłego roku. Zainteresowanie Sonerą wyraziły do tej pory: France Telecom, brytyjski Orange i hiszpańska Telefonica.
Marta Pogorzelska






























































