Apelujemy o realizowanie polityki realnie ograniczającej smog; poprawa jakości powietrza powinna być priorytetem państwa - oświadczyli współprzewodniczący partii Zieloni Magdalena Gałkiewicz i Michał Suchora. Stanowisko polityków ma związek z rosnącymi stężeniami pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10.


Od początku stycznia Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydaje alerty ostrzegające mieszkańców przed prognozowaną złą jakością powietrza w różnych regionach kraju.
Gałkiewicz i Suchora w przesłanym do PAP oświadczeniu stwierdzili, że utrzymujące się na terenie całego kraju niskie temperatury przyniosły wzrost zużycia paliw stałych w systemach ogrzewania, a w związku z tym poważne i wielokrotne przekroczenia norm jakości powietrza. Współprzewodniczący partii Zieloni wskazali, że w wielu miejscach stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10 osiągały poziomy zagrażające zdrowiu i życiu, często przekraczając dopuszczalne normy o setki procent.
„Zieloni od lat podkreślają, że tylko szybka, sprawiedliwa i oparta o nowoczesne technologie transformacja energetyczna i ciepłownicza, ze szczególnym udziałem OZE oraz poprawą efektywności energetycznej budynków, może realnie wpłynąć na bezpieczeństwo i jakość życia Polek i Polaków. Każde działanie spowalniające modernizację polskiego systemu energetycznego i ciepłowniczego uznajemy za działania na szkodę państwa i obywateli” - czytamy w stanowisku Gałkiewicz i Suchory.
Krytyka planów energetycznych rządu
Współprzewodniczący Zielonych przypomnieli, że w grudniu ub.r. Rada Krajowa ich partii skrytykowała założenia Krajowego Planu Energii i Klimatu, przygotowanego przez Ministerstwo Energii. Zakłada on m.in. że w 2040 r. z węgla, gazu i biomasy ma pochodzić po około jednej czwartej energii w ciepłownictwie, a pozostała część z mieszaniny gazów odnawialnych i kolektorów. Zdaniem Gałkiewicz i Suchory, KPEiK w obecnym kształcie zauważalnie odbiega od ambitniejszych kierunków dekarbonizacji i rozwoju energetyki odnawialnej, które powinny stanowić podstawę polityki państwa.

„Przypominamy, że dokumenty strategiczne rządu mają bezpośrednie przełożenie na realne działania, w tym alokację środków na transformację energetyczną i ciepłowniczą oraz politykę spółek Skarbu Państwa. Dlatego, mając na względzie dramatycznie złą jakość powietrza w Polsce, ponownie apelujemy o przywrócenie ambitnego kierunku polityki energetycznej i klimatycznej, który będzie realnie ograniczał smog, szczególnie w sektorze ogrzewania indywidualnego” - podkreślili w swoim stanowisku.
Zaznaczyli też, że wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska, która jest posłanką Zielonych, prowadzi w resorcie prace nad rozwiązaniami wspierającymi rozwój odnawialnych źródeł energii oraz nad wdrażaniem narzędzi strategicznych związanych z adaptacją do zmian klimatu. W opinii liderów partii, efekty działań Zielińskiej muszą zostać wzmocnione przez konsekwentne decyzje całego rządu w obszarze ciepłownictwa, ogrzewania indywidualnego oraz efektywności energetycznej.
Zapaść w programie "Czyste Powietrze"
Współprzewodniczący Zielonych podzielili niepokój wyrażany przez stowarzyszenie Polski Alarm Smogowy (PAS), w tym obawy dotyczące kryzysu wokół programu „Czyste Powietrze”. Według PAS na zanieczyszczenie powietrza bezpośredni wpływ ma spadek liczby składanych wniosków w ramach programu „Czyste Powietrze", który jest podstawowym narzędziem finansującym wymianę starych pieców, czyli tzw. kopciuchów. „W pierwszym tygodniu stycznia 2026 do programu złożono zaledwie 704 wnioski. W 2024 r. średnia tygodniowa liczba wniosków przekraczała 5200 sztuk” - czytamy w komunikacie PAS.
Niezależnie od konieczności eliminowania nieprawidłowości i rozliczania nadużyć, priorytetem musi być szybkie przywrócenie sprawności programu i odbudowanie zaufania społecznego. Mieszkańcy Polski muszą mieć pewność, że państwo realnie pomoże im przejść na nowoczesne, bardziej wydajne i, co kluczowe, niskoemisyjne lub zeroemisyjne źródła ciepła - zaapelowali Zieloni.
„Poprawa jakości powietrza, podobnie jak jakości wody, powinna być absolutnym priorytetem państwa. Wszelkie dane wskazują, że ma to bezpośredni wpływ na wydolność ochrony zdrowia, funkcjonowanie gospodarki oraz odporność instytucji publicznych. W dobie rosnących zagrożeń zewnętrznych Polska musi równie poważnie traktować zagrożenia wewnętrzne. A jednym z nich jest smog, problem przewidywalny i możliwy do ograniczenia, jeśli państwo działa konsekwentnie i odpowiedzialnie. Zieloni będą zawsze walczyć o spójną i skuteczną politykę państwa, która zapewni Polkom i Polakom fundamentalne prawo do czystego powietrza” - dodali współprzewodniczący Zielonych.
Smog jako zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa
Głównym składnikiem smogu są tzw. pyły zawieszone w powietrzu, które mogą zawierać różne substancje toksyczne, takie jak: benzo(a)piren, metale ciężkie, dioksyny czy furany. Pył PM10 składa się z mieszaniny cząstek substancji organicznych i nieorganicznych o średnicy do 10 mikrometrów. Pył PM2,5 zawiera cząstki o średnicy do 2,5 mikrometra.
Jak wynika z badania „Pełną piersią? Polki i Polacy o smogu i jakości powietrza?” przeprowadzonego przez Fundację More in Common Polska we współpracy m.in. PAS, 57 proc. Polaków ma świadomość, że najbardziej smogotwórcze jest spalanie węgla w domowych piecach. Jednocześnie - jak zauważyli autorzy badania - ponad 2,5 miliona gospodarstw domowych wciąż korzysta ze starych pieców, głównie z powodu wysokich kosztów ich wymiany. (PAP)
andr/ ugw/






























































