REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Słoneczna gorączka ogarnia rolników, diecezje i spółki

2020-11-09 09:00
publikacja
2020-11-09 09:00
Słoneczna gorączka ogarnia rolników, diecezje i spółki
Słoneczna gorączka ogarnia rolników, diecezje i spółki
fot. Michaela Rehle / / Reuters

W całej Polsce trwa boom na dzierżawy gruntów pod farmy fotowoltaiczne. Polska Grupa Energetyczna uruchamia nawet call center, gdzie będzie odbierała zgłoszenia od właścicieli działek. Stawki za dzierżawę skoczyły do kilkunastu tysięcy za hektar. Kto na tym zyska?

Fotowoltaika jest drugą po energetyce wiatrowej największą technologią OZE w polskim systemie elektroenergetycznym. Polska staje się wielkim terenem budowy farm fotowoltaicznych o mocy rzędu megawata i większych. Inwestorzy prześcigają się w pozyskiwaniu gruntów. Stawki za dzierżawę rosną wraz z coraz większymi planami dużych graczy. Czasami można jeszcze spotkać stare oferty, w których roczny czynsz za dzierżawę hektara zaczyna się od 7 tys. zł. Teraz standardem są stawki 10-12 tys. zł, ale właściciele gruntów potrafią zażądać i 16 tys. zł za hektar. Umowy zawierane są na 20 lat i dłużej.

Telefony się urywają

PGE ma w planach do 2030 roku posiadanie 3 GW mocy ze słońca. Największa spółka energetyczna w Polsce pozyskała jak dotąd ok. 2 tys.  ha gruntów. - To wystarczy do zbudowania ponad 1250 MW - mówi Marcin Gelberg z biura komunikacji korporacyjnej PGE Energia Odnawialna. Spółka uruchamia infolinię dla właścicieli, którzy chcą oddać swój teren w dzierżawę pod budowę farm fotowoltaicznych. - Sięgamy po wszystkie źródła ziemi pod fotowoltaikę. Mamy około 100 hektarów gruntów własnych w Bełchatowie, podpisane umowy z Grupą Azoty Siarkopolem, kierujemy ofertę dzierżawy gruntów do samorządów, Kościoła i osób prywatnych - wymienia Gelberg. Spółka ma podpisany też list intencyjny z PKP.

fot. / / WysokieNapiecie.pl

Największą jak dotychczas umowę dotyczącą dzierżawy 320 hektarów zawarła PGE EO w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. - Kilkadziesiąt podmiotów zgłaszało się z propozycjami zagospodarowania naszych gruntów, przede wszystkim na realizację farm fotowoltaicznych - mówił w rozmowie z Radiem Zachód ekonom lubuskiej diecezji,  ksiądz Tadeusz Stanisławski.

Wakacje na giełdzie

W województwie lubelskim PGE EO uruchomiła właśnie farmę Bliskowice o mocy 1 MW, a miesiąc temu w województwie podkarpackim farmę PV Lesko. Za kilka tygodni otwarte zostaną PV Lutol1 i PV Lutol2 w województwie lubuskim.

Czy to dopiero początek inwestycji fotowoltaicznych? Jak będzie rozwijała się fotowoltaika w Polsce? Jakie grunty są poszukiwane? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Magdalena Skłodowska

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
itso_konstytucja_nie_urzadza
a na końcu wybudują elektrownie atomową, której nie będzie potrzeba i to by był finał budowy elektrowni jądrowej w Polsce
wnr
Cała akcja ma teoretycznie ograniczyć emisję CO2 - a czy ktoś policzył o ile spadnie przetwarzanie CO2 przez rośliny, które rosły dotychczas na tych terenach? O generowaniu śmieci po 20 latach użytkowania nie wspominając
czelsi_01
To chyba już jasne po co była ustawa żeby ziemią mogli obracać tylko rolnicy i kościół.

Zacytujmy "... 320 ha od Diecezji..."
jes
Modlitwa modlitwą ale kasa musi się zgadzać :)
mkx
A za jakieś 20-25 lat, właściciel gruntu stanie przed nie lada wyzwaniem, co zrobić z hektarami paneli -śmieci? Będzie tak: właściciel ziemi zarobi, sprzedawca prądu zarobi, a gminy zapłacą za utylizację szkodliwych odpadów. Za azbest płacą, więc za panele też zapłacą. Chcecie przykładu świeżego? W Izerach, gmina remontuje drogi A za jakieś 20-25 lat, właściciel gruntu stanie przed nie lada wyzwaniem, co zrobić z hektarami paneli -śmieci? Będzie tak: właściciel ziemi zarobi, sprzedawca prądu zarobi, a gminy zapłacą za utylizację szkodliwych odpadów. Za azbest płacą, więc za panele też zapłacą. Chcecie przykładu świeżego? W Izerach, gmina remontuje drogi lokalne, po których jeździ tysiące transportów tygodniowo z odpadami pochodzącymi z Niemieckiej huty. Właściciele dziury w ziemi za zaszły rok zapłacili ok 4000zł podatku. Rekultywacja wyrobiska bazaltowego przecież.
mj12
Taaa...farmy paneli słonecznych w kraju, gdzie 250 dni w roku jest pochmurnych. Co może pójść nie tak :-) ?
piotr_malkontent
No i nikt nie liczy ile ditlenku węgla powstaje w czasie produkcji paneli. A metoda Czochralskiego jest niestety bardzo energochłonna. Panele przy dużym nasłonecznieniu nagrzewają się i prawie cała energia słońca idzie w prąd upływu. Prąd ten wykładniczo rośnie wraz z temperaturą. Producenci podają sprawność przy temp 20-25 deg a No i nikt nie liczy ile ditlenku węgla powstaje w czasie produkcji paneli. A metoda Czochralskiego jest niestety bardzo energochłonna. Panele przy dużym nasłonecznieniu nagrzewają się i prawie cała energia słońca idzie w prąd upływu. Prąd ten wykładniczo rośnie wraz z temperaturą. Producenci podają sprawność przy temp 20-25 deg a w słoneczny dzień panele są jednak no... nieco cieplejsze i nie da się ich wychłodzić szczeliną między dachem a panelami. Ale niech tam ludzie cieszą się słońcem.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki