Skiba: Inflacja powróci w pobliże celu na koniec II kw.

Na koniec II kwartału inflacja w Polsce powróci w pobliże celu, jednak średnioroczna w tym roku będzie wyższa niż w 2019 roku - napisał w odpowiedzi na interpelację wiceminister finansów Leszek Skiba.

(fot. Piotr Guzik / FORUM)

"Obecne szacunki wskazują, że na koniec II kw. inflacja powinna być wyraźnie niższa niż w I kw. i powrócić w pobliże celu inflacyjnego. W ujęciu średniorocznym inflacja w br. może być wyższa niż w roku ubiegłym, co w części będzie determinowane stosunkowo wysoką dynamiką cen w I kw." - napisał Skiba.

W 2019 roku inflacja średnioroczna wyniosła 2,3 proc.

Według MF czynnikiem sprzyjającym obniżce inflacji jest obserwowany obecnie spadek cen ropy naftowej na rynkach światowych i cen paliw w kraju.

"Dodatkowo obecna sytuacja związana z epidemią koronawirusa, skutkująca prawdopodobnym wyraźnym obniżeniem dynamiki realnego PKB, będzie wpływać ograniczająco na inflację w kraju. Oszacowanie tego wpływu obecnie jest bardzo trudne ze względu na niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji epidemiologicznej oraz czasu trwania ogólnospołecznej kwarantanny" - napisał.

Skiba dodał, że obecnie znacznie większym zagrożeniem dla gospodarki jest ryzyko obniżenia dynamiki aktywności gospodarczej niż ryzyko wysokiej inflacji.

map/ asa/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 chipek

A co innego może PiSowski aparatczyk powiedzieć? Tylko to co na Nowogrodzkiej postanowiono. Inne zdanie - wara od koryta!!! Tak z Gowinem postąpiono.

! Odpowiedz
2 9 a29

Dlatego, że po wyborze Adriana na kolejną kadencję oraz przejęciu stanowiska prezesa sądu najwyższego przez pisowski reżim zostanie powołane ministerstwo prawdy i ono będzie podawało prawdę. Polakom pozostanie tylko przyjmowanie prawdy jako obowiązującej i koniec.

! Odpowiedz
3 8 sammler

O ile pamiętam, transport ma w koszyku wagę ok. 9%. Owszem, ceny ropy wpływają też na ceny innych towarów pośrednio, w tym żywność, ale ona akurat zdrożała. Nie, podwyżek nie było, ale każdy widzi, że w tym roku praktycznie nie było promocji. Poza tym popyt był dużym szokiem w marcu, więc ceny niektórych towarów musiały chwilowo wzrosnąć. Pytanie, kiedy odczytywał je GUS. Żywność ma w koszyku aż 25%. Drugie 20% ma utrzymanie mieszkania. To z kolei w znacznie mniejszym stopniu zależy od cen ropy (może wywóz śmieci, ale ten akurat podrożał mi od 1 marca o 550%).

Więc dlaczego niby inflacja już za kwartał miała wrócić w pobliże celu, skoro ostatnie dwa odczyty to wartości grubo powyżej 4%, a nawet bliżej 5%, czyli 2x wyżej od celu? Chyba że szanowny pan Skiba ma na myśli granicę kanału 3,5%, to wtedy może i tyle będzie w II kw.

Póki co, za marzec nie powinno wyjść mniej niż 3,7-4%.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 17 kondor_plus

Obawiam się że nikogo już nie interesuje ani inflacja ani aktywność gospodarcza. Z prostego powodu - po zmianach w prawie, po nocnych hurtowych głosowaniach, po kryzysie który zdemoluje martwy rozdawnictwem kraj przejdziemy na gospodarkę PRL-owską, sterowaną ręcznie. Dlatego teraz "gramy za wszystko", bo nie ma to już znaczenia co "damy", "podniesiemy" i "wesprzemy".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil