REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Silne wzrosty cen gazu w Europie. Powodem konflikt na Bliskim Wschodzie

2026-03-02 08:44
publikacja
2026-03-02 08:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny gazu w Europie rosną o 20 proc. po zwyżce wcześniej o 25 proc., najmocniejszej od sierpnia 2023 r. To reakcja na obawy inwestorów o walki na Bliskim Wschodzie, co może poważnie zakłócić dostawy światowej energii - informują maklerzy.

Silne wzrosty cen gazu w Europie. Powodem konflikt na Bliskim Wschodzie
Silne wzrosty cen gazu w Europie. Powodem konflikt na Bliskim Wschodzie
fot. Mircea Moira / / Shutterstock

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 38,44 euro za MWh, wyżej o 20 proc., po wzroście wcześniej o 25 proc.

Na rynkach widać gwałtowne zwyżki cen gazu po tym, jak w sobotę Stany Zjednoczone ostrzelały rakietami cele w Iranie, wzywając jednocześnie miejscową ludność do obalenia reżimu islamskiego.

Teheran odpowiedział na to falą ataków na Izrael, a także na bazy USA i inne cele w państwach takich jak: Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Bahrajn.

Walki na Bliskim Wschodzie wywołały obawy wśród inwestorów o możliwe poważne zakłócenia w dostawach energii na świecie.

Wakacje na giełdzie

W centrum uwagi jest szczególnie sytuacja w cieśninie Ormuz.

Co najmniej 150 tankowców, w tym przewożących ropę naftową i skroplony gaz ziemny (LNG), zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran oraz ostrzeżeniach Teheranu dotyczących cieśniny Ormuz.

Po drugiej stronie kontrolowanej przez Iran cieśniny oczekuje kilkadziesiąt statków.

W Zatoce Perskiej tankowce zgromadziły się na otwartych wodach u wybrzeży głównych producentów ropy naftowej, w tym Iraku i Arabii Saudyjskiej, a także eksportera LNG – Kataru.

Kraje azjatyckie sprowadzają większość LNG z Bliskiego wschodu, a jakiekolwiek zakłócenia w dostawach gazu z tego regionu wpłynęłyby na zwiększenie konkurencji o alternatywne źródła dostaw gazu, podnosząc ceny tego paliwa na całym świecie, w tym w Europie.

Analitycy wskazują na to, że Europa jest szczególnie narażona, bo jej zapasy gazu są niezwykle niskie, a region musi importować tego lata duże ilości LNG, aby uzupełnić braki przed kolejną zimą. (PAP Biznes)

aj/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
mekm
teraz widzimy jaką szkodę wyrządził PiS Polakom odcinając nas od gazu z Rosji potem szaleńcy z PE dodali sankcje na rosyjski gaz a w istocie na UE a KO chętnie się tego trzyma - w zeszłym roku zapłaciłem za ogrzewanie domu gazem trzy razy więcej niż przed czterema laty !
trpaslik
Dług Jankesów zbliża się do 40 000 mld USD. Miesięczny deficyt handlowy osiąga 80 mld USD. Ktoś te długi musi spłacić. Typuję koalicję CHĘTNYCH, która CHĘTNIE uzależniła się od jankeskiego gazu. Do tego CHĘTNIE zapłaci cła na swoje produkty eksportowane do Jankesowa. I równie CHĘTNIE zapłaci kilkadziesiąt mld USD za broń dla Ukrainy. Brawo My!
bankster-kreator
Obecne ceny gazu były nie do utrzymania a to był tylko pretekst do ich podniesienia. Magazyny po mroźnej zimie były opustoszałe. Inflacja od nowego roku ruszyła ale nie ma jeszcze statystyk no i oczywiście oficjalnie jest zaniżana. Cen surowców nie da się utrzymać na niskim poziomie jak wszystko idzie w górę a idzie bo znowu idzie Obecne ceny gazu były nie do utrzymania a to był tylko pretekst do ich podniesienia. Magazyny po mroźnej zimie były opustoszałe. Inflacja od nowego roku ruszyła ale nie ma jeszcze statystyk no i oczywiście oficjalnie jest zaniżana. Cen surowców nie da się utrzymać na niskim poziomie jak wszystko idzie w górę a idzie bo znowu idzie nielimitowany dodruk po cichu bocznymi drogami

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki