Nie tylko dobrobyt ekonomiczny, ale także bezpieczeństwo zyskała Polska na obecności w Unii Europejskiej - przekonuje szef polskiej dyplomacji.
Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski w rozmowie z IAR przyznaje, że wejście do Unii Europejskiej umocniło kraj na arenie międzynarodowej oraz poprawiło bezpieczeństwo naszego kraju. Minister przypomina sytuację na Ukrainie. Jego zdaniem, nasza obecność we Wspólnocie jest rękojmią, że scenariusze, które obserwujemy w tamtym kraju, są u nas niemożliwe.
Radosław Sikorski dodaje, że wciągu minionych 10 lat wzmocniliśmy nasze państwo i podnieśliśmy jego zamożność. Szef polskiej dyplomacji porównał Unię Europejską do dodatkowej polisy ubezpieczeniowej, dzięki której Polska znajduje się w grupie państw bezpiecznych i rozwijających się. W opinii Radosława Sikorskiego, drugim filarem bezpieczeństwa naszego kraju jest obecność w Sojuszu Północnoatlantyckim.
Dziś świętujemy 10. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej. Z raportu opublikowanego w tym tygodniu przez rząd, a przygotowanego przez MSZ wynika, że Polska zyskała na obecności we Wspólnocie. Gdybyśmy nie przystąpili do Unii Europejskiej, tegoroczny PKB Polski byłoby na poziomie tego z 2009 roku.























































