REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Setki milionów euro straciła Polska przez unijne kary. Teraz to Węgry mają kosztowny problem

2024-06-24 10:21
publikacja
2024-06-24 10:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemiecki dziennik Deutsche Welle przyjrzał się karom, jakie w ostatnich latach zostały nałożone na Polskę przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nikt w historii nie otrzymał wyższej kary, piszą autorzy, ale przypadek Węgier może to zmienić.

Setki milionów euro straciła Polska przez unijne kary. Teraz to Węgry mają kosztowny problem
Setki milionów euro straciła Polska przez unijne kary. Teraz to Węgry mają kosztowny problem
fot. Karuka / / Shutterstock

Rok temu w czerwcu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej  (TSUE) wydał wyrok w sprawie dotyczącej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w Polsce. Stwierdzono w nim, m.in. że Izba "nie spełnia wymogu niezawisłości i bezstronności", a ponadto wprowadzona reforma wymiaru sprawiedliwości z grudnia 2019 roku narusza prawo Unii.

Zanim doszło do wydania wyroku, TSUE w 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej, a za niestosowanie się do zalecenia zaczęto naliczać karę – 1 milion euro dziennie.

Ówczesny rząd premiera Mateusza Morawieckiego przekonywał, że żadnych kar płacić nie będzie. Jednak licznik miliona euro dziennie przestał naliczać karę dopiero z chwilą wydania wspominanego wyroku. Ile naliczył? 556 mln euro – co było najwyższą karą w historii UE, przypomina Deutsche Welle.

„Wyrok oznaczał koniec naliczania kary. Ale nie oznaczał, że Polska może nie zapłacić. To m.in. te pieniądze są już nie do odzyskania. Egzekucja płatności kar – czy to w sprawie Turowa, czy praworządności – to nie decyzja polityczna, a procedura administracyjna Komisji Europejskiej”- informuje niemiecki dziennik, przypominając, że kary 556 mln euro jak i 68,5 mln euro naliczana w sprawie Turowa do czasu ugody z Czechami i wycofania pozwu potrącone zostały już z unijnych funduszy dla Polski. 

Wakacje na giełdzie

Kontekst, w którym Deutsche Welle przypomina rekordową dla Polski karę, związany jest z niedawną grzywną dla Węgier w wysokości 200 mln euro za naruszenie polityki imigracyjnej UE. Każdy dzień zwłoki z dostosowaniem się do wyroku ma kosztować Budapeszt także 1 mln euro, co jak rozważa dziennik, przy zwłoce Orbana z płaceniem, może skończyć się zagrożeniem kosztownego rekordu należącego obecnie do Polski.

Póki co premier Węgier Victor Orban zapowiedział, że przerzuci karę na „spekulantów”, którzy „zyskują” lub udzielają pożyczek na finansowanie wojny na Ukrainie, lub którzy czerpią korzyści z migracji – podał Bloomberg.

Gazeta przypomina, że jeszcze w lutym 2024 r. polskie władze informowały, że Polska ma żadnych niezapłaconych kar wobec UE. Niestety 14 marca 2024 r. TSUE wydał kolejny wyrok, w którym nałożył na Polskę karę 50 tys. euro dziennie i 4 mln euro ryczałtu, za nie wdrożenie w terminie unijnej dyrektywy ustanawiającej Europejski Kodeks Łączności Elektronicznej. Z kolei w kwietniu TSUE nałożył na Polską 7 mln euro kary za opóźnienia we wdrożeniu dyrektywy w sprawie ochrony sygnalistów.

MKu

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
katzpodola
"...Polska ma żadnych niezapłaconych kar.."
"Sygnalistów" było wielu ale żaden nie śmiał przy Jankielu
po_co
Unia to był piękny pomysł, świetnie rozwinęła Europę pozwalając konsolidować rozbite po wojnie gospodarki, dała niesamowitego kopa polskiej gospodarce przez ostatnie 20 lat, ale jest strukturą która uległa wypaleniu i kategorycznie pora ją opuścić.

Państwa członkowskie tworzą rozwinięte gospodarki, które są w stanie wypracować
Unia to był piękny pomysł, świetnie rozwinęła Europę pozwalając konsolidować rozbite po wojnie gospodarki, dała niesamowitego kopa polskiej gospodarce przez ostatnie 20 lat, ale jest strukturą która uległa wypaleniu i kategorycznie pora ją opuścić.

Państwa członkowskie tworzą rozwinięte gospodarki, które są w stanie wypracować te same porozumienia które ułatwiają życie przedsiębiorcom i obywatelom jednocześnie pozbywając się całej lewicowej, komunistycznej otoczki.

Do bycia członkiem Schengen czy Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie potrzeba Unii Europejskiej która obecnie jest bardziej skorumpowana niż Ukraińska oligarchia.
po_co odpowiada (usunięty)
Jesteśmy 6 gospodarką w UE i 20-21 gospodarką na świecie.
Przekonanie o tym, że Polska jest słabą gospodarką bierze się głównie stąd, że ludzie nosa poza własny kraj nie wyściubiają.

Nawet przy założeniu, że z dnia na dzień wynosi się stąd cały zagraniczny kapitał i transformujemy gospodarkę w coś na wzór Korei Południowej
Jesteśmy 6 gospodarką w UE i 20-21 gospodarką na świecie.
Przekonanie o tym, że Polska jest słabą gospodarką bierze się głównie stąd, że ludzie nosa poza własny kraj nie wyściubiają.

Nawet przy założeniu, że z dnia na dzień wynosi się stąd cały zagraniczny kapitał i transformujemy gospodarkę w coś na wzór Korei Południowej lat 70 ubiegłego wieku to 45% PKB generują wyłącznie Polskie przedsiębiorstwa, a to klasyfikowałoby nas jako 16 gospodarkę w UE i 37-38 gospodarkę na świecie (między Danią a Hong Kongiem).

Scenariusz z totalnym upadkiem gospodarki nie wchodzi w grę bo też dlaczego miałoby się tak stać?
Po brexicie zapowiadano wielki upadek gospodarki UK, a okazało się że największym problemem stał się brak pracowników. Dziś po wyraźnym spadku PKB w latach 2020-22, gospodarka UK urosła o 2-3% względem stanu wyjściowego z lutego 2020 roku.
Z drugiej strony UK dzisiaj nie musi mierzyć się z nowymi problemami tworzonymi w UE i ma możliwość zawierania własnych, korzystniejszych dla siebie umów międzynarodowych oraz samodzielnie kształtuje swoją walutę.
W relacji funt brytyjski/euro w zasadzie nic się nie zmieniło, a głównymi czynnikami kształtującymi problemy w UK był w zasadzie globalny kryzys covidowy i obecny kryzys wywołany przez USA i Chiny.

Niemcy i Francja boją się silnej Polski w Europie dlatego tak bardzo stygmatyzują naszą politykę. Polska realnie może kształtować Europejską gospodarkę co stoi w opozycji do interesów głównie Niemiec.
I tak jak wiele osób moje słowa zrozumie jako atak wymierzony w Niemcy, tak ja chcę zwrócić uwagę na podział tortu czyli wspólnych zysków w Europie.
Trzy silne gospodarki tj. Niemcy, Francja i Włochy zgarniają w zasadzie większość profitów i nie bez powodu bo są to ogromne, nastawione na produkcję gospodarki - w Polsce produkcja jest hamowana przez regulacje dotyczące węgla, ale w Europie nikomu tak nie przeszkadza węgiel jak Niemcom i to przede wszystkim dlatego, że dali się wpuścić w maliny zielonym, którzy lata temu wymusili zmiany w gospodarce energetycznej kraju.
Dziś wiadomo, że to był błąd bo Niemcy to nie Holandia, gdzie wiatr ma zerwać czapkę w każdym zakątku kraju i wiatraki nie są tak skuteczne jak wydawało się 20 lat temu.

Nie wchodząc w szczegóły, Polska może i musi zrezygnować z UE. Obecnej Unii Europejskiej nie da się już zreformować bo nawet nasi politycy jak np. pan Sikorski, uczestniczą w korupcji na najwyższych szczeblach i mimo, że wiedzą o tym wszyscy to jest to przyjmowane na porządku dziennym. Głowa Unii Europejskiej faworyzowała szczepionki firmy Pfizer dlatego, że jej mąż odpowiadał za kontrakty z Europą - też wszyscy o tym wiedzą i nic.
Tej struktury nie da się już zreformować, można ją po prostu zamknąć, zburzyć, a na jej miejsce utworzyć nowe, lepsze i przede wszystkim dopasowane do dzisiejszych realiów umowy międzynarodowe.

Weź pod uwagę czasy w jakich powstawała wspólnota węgla i stali, jakie stawiała sobie cele, a jaki kształt ma dziś i jakie plany na przyszłość. Dwie zupełnie odmienne rzeczywistości, a świat już jest o mniej więcej dekadę przed nami. Po prostu państwa Europejskie wciąż mają więcej środków ale od lat nie tworzy się u nas nowych technologii i nie stymuluje gospodarki do tworzenia nowych miejsc pracy.

Cały mozolnie budowany przez lata dobrobyt Europy został dosłownie zaprzepaszczony przez 15 lat rządzenia Europejskiej partii ludowej. Z relacji 1:1 z gospodarką USA obecnie zawędrowaliśmy do 65% ich PKB będąc niemal o 1/4 liczniejsi od USA. Tyle w temacie przyszłości UE i jej reformowania.
tomitomi odpowiada po_co
tak w skrócie ;
jesteśmy tylko montownią przeróżnych artykułów codziennego użytku , z najniższymi płacami w unii . Pariasi Europy to brzmi dumnie ??
po_co odpowiada tomitomi
Tak w skrócie piszesz głupoty.
W Polskim PKB dominują usługi >60%, przemysł odpowiada obecnie za mniej niż 25% PKB, a czym są usługi?
Definicję znajdziesz w Polskiej Klasyfikacji Działalności.
tomitomi
Niezależne/niepodległe państwa , nigdy nie leżały Unii !

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki