Wczoraj nowojorskie giełdy zdołały odrobić straty z otwarcia pod wpływem przekonania, że mimo rosnącej inflacji Fed nadal będzie obniżał stopy procentowe. W nocy w górę poszły kursy akcji na rynkach azjatyckich, a japoński Nikkei225 zwyżkował aż o 2.8%.
Pozytywnie zaskoczyły też ubiegłoroczne wyniki finansowe koncernu spożywczego Nestle. Zysk netto spółki w 2007 roku wzrósł o 15,8%, a w samym drugim półroczu Nestle zarobiło na czysto 5,2 mld dolarów, zaś obroty wzrosły o 10%. Akcje Nestle drożeją o prawie 5%.
Wzrostową serię kontynuują także spółki surowcowe, które korzystają na coraz wyższych cenach metali przemysłowych. Akcje Antofagasty idą w górę o 2,1%, kurs BHP Billiton zwyżkuje o prawie 2%, zaś na papierach Vedanta Resources można dziś zarobić 3,1%.
O godzinie 10:10 niemiecki DAX rósł o 0,75%, osiągając wartość 6.951,68 pkt. Francuski CAC40 zwyżkował o 1,05%, notując wynik 4.863,41 pkt. Londyński FTSE100 zyskiwał 0,92%, wspinając się na wysokość 5.948 pkt.
Po przeciwnej stronie rynku znajdują się walory brytyjskiego banku Alliance & Leicester, które przeceniane są o 2,2%. Przyczyną jest negatywna rekomendacja od analityków Morgan Stanley, którzy obniżyli tegoroczne prognozy zysku dla spółki.
K.K.

































































