Bank Santander w oficjalnym komunikacie ogłosił, że spodziewa się 11 proc. stopy zwrotu z tej inwestycji w perspektywie trzech lat. Zakłada się, że transakcja zakończy się w 2011 roku. Za jedną akcję BZ WBK hiszpański bank zapłacił 236 zł. Kwota przeznaczona na zakup akcji wyniosła nie 4 mld euro, jak szacował "Financial Times", ale 2,9 mld euro, głosi oficjalny komunikat kupującego. Santander to największy bank w strefie euro, na swoim koncie ma już wiele podobnych transakcji. W wyścigu o zakup BZ WBK pokonał takich rywali jak PKO BP czy BNP Paribas Fortis.
Dla akcjonariuszy PKO BP, polskiego konkurenta Santandera, transakcja ta zwiększa szanse na wypłatę dywidendy. Tak zakładała przegłosowana w lipcu propozycja resortu skarbu - jeśli PKO BP nie przejmie innego banku na terenie Polski, wypłaci 2,375 mld zł dywidendy z zysku netto za 2009 rok.
Bank Zachodni WBK do tej pory był własnością irlandzkiego banku AIB. Mimo kiepskiej sytuacji właściciela, BZ WBK bardzo dobrze radzi sobie na rynku, będąc jednocześnie czwartym co do wielkości bankiem w Polsce. Dziś akcje BZ WBK wyceniane były na 195 zł.
kj
Zobacz też:
» BZ WBK: Santander to dobry nowy właściciel
» Santander kupuje akcje BZ WBK
» "La Tribune": BNP Paribas jednak walczy o Bank Zachodni
» Co dalej z klientami BZ WBK?
» Irlandia: Strata banku AIB za I półrocze to około 2 mld euro
» BZ WBK: Santander to dobry nowy właściciel
» Santander kupuje akcje BZ WBK
» "La Tribune": BNP Paribas jednak walczy o Bank Zachodni
» Co dalej z klientami BZ WBK?
» Irlandia: Strata banku AIB za I półrocze to około 2 mld euro
































































