REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SKOK-i: chcemy odbudować naszą pozycję rynkową

2016-06-24 16:54
publikacja
2016-06-24 16:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe będą dążyć do odbudowy swojej pozycji rynkowej po trzech trudnych dla siebie latach, jednym z instrumentów mają być zmiany prawa, bardziej dostosowane do specyfiki kas, niż obecnie obowiązujące - mówił w piątek prezes KK SKOK Rafał Matusiak.

fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

Podczas konferencji prasowej, zorganizowanej z okazji XXVI Krajowej Konferencji Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych Rafał Matusiak podkreślał, że kasy w ostatnim czasie poddane były szczególnie silnej presji, zwłaszcza wiosną ubiegłego roku, gdy w Sejmie działała poświęcona im podkomisja.

Przekonywał, że zapewne bank komercyjny nie przetrzymałby takiej presji, tymczasem SKOK-om się to udało, co jest m.in. dowodem na autentyczne więzi między członkami kas.

Matusiak narzekał przede wszystkim na działalność Komisji Nadzoru Finansowego, która nadzoruje kasy od 2012 roku. Narzekał, że ataki na kasy "miały miejsce przy całkowicie pasywnej postawie nadzoru finansowego".

"KNF nie podjęła żadnych działań, by powstrzymać nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków, które w czarnym scenariuszu mogły doprowadzić do wycofania wszystkich oszczędności ze SKOK-ów i tak naprawdę zmiecenia sektora SKOK z powierzchni ziemi, na szczęście do tego nie doszło" - mówił Matusiak.

Wakacje na giełdzie

Sytuacją kas, jak mówił, zainteresował się nawet Parlament Europejski, którego jedna z komisji zleciła Komisji Europejskiej przeprowadzenie w tej sprawie postępowania wyjaśniającego.

Tymczasem kasy - przekonywał - są bardzo dobrym narzędziem do walki z wykluczeniem finansowym, a także z lichwą. Swoją ofertę adresują bowiem do biedniejszych obywateli, których nie stać na usługi bankowe, a którzy często są zmuszeni do korzystania z usług firm lichwiarskich.

"To jest nasza misja, która została utrudniona przez obowiązujące prawo" - podkreślał. Przekonywał, że kasy mają wielokrotnie mniejsze aktywa niż "dysponujące miliardami banki", więc próby dopasowywania do nich np. bankowych przepisów dotyczących rezerw czy odpisów muszą kończyć się negatywnymi wynikami księgowymi.

Dlatego SKOK-i, zapowiedział Matusiak, będą dążyć do zmiany prawa ich dotyczącego. Zmiany te powinny "uwzględniać specyfikę kas" i dotyczyć np. formuły nadzoru KNF.

"To są rzeczy, o które teraz zabiegamy" - powiedział. "Najwyższy czas na to, by elementy tzw. dobrej zmiany dotknęły także sektor SKOK" - dodał.

Pytany zapewniał zarazem, że SKOK-i nie chcą likwidować nadzoru KNF nad kasami, czyli przywracać stanu prawnego sprzed 2012 roku.

Przyznał, że już zostały wprowadzone korzystne z punktu widzenia kas zmiany w systemie prawnym, bo np. uchwalona niedawno ustawa o Bankowym Funduszem Gwarancyjnym wprowadza możliwość zastosowania postepowania administracyjnego w relacjach między KNF i kasami. Wcześniej, jak mówił, kasy były "bezbronne" i "bezradne" wobec decyzji nadzoru.

Prezes KK SKOK zwracał też uwagę, że powinno zostać wprowadzone w życie ubiegłoroczne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, w myśl którego nadzór KNF nad "małymi kasami" powinien być inny niż dotąd.

Za "małe kasy", jak mówił na konferencji prawnik KK SKOK Wiktor Kamiński, można uznać kasy o aktywach poniżej 100 mln zł. Jest ich dziś 29. Ponadto, dodał, jest 11 kas o aktywach 100-500 mln zł i trzy kasy o aktywach przewyższających 500 mln zł, dysponujące jednak ponad 70 proc. aktywów systemu.

W sumie obecnie w kasach, zaznaczył, zgromadzonych jest ponad 11,6 mld zł aktywów. W ostatnich latach nieco się one zmniejszyły (w 2013 roku było ponad 18 mld zł).

Kamiński przekonywał jednocześnie, że choć w kilku kasach jest zarząd komisaryczny, pięć zostało przejętych przez banki, a sześć upadło, ostatnio wynik finansowy kas "stabilizuje się". "Widać tutaj wstępną poprawę" - powiedział. (PAP)

pś/ drag/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kraft Heinz awansował Polskę do pierwszej ligi. Pudliszki produkują dla Europy i nie tylko
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~pytam
Panie "Dyzma" gdzie podziało sie te kilka MILIARDÓW zł ? No gdzie ?
~lel
dużo opowiada omijając tak "drobną kwestię" jak wypłaty wielomiliardowych odszkodowań ciułaczom ze SKOKÓW (biedniejszym?) właśnie ze środków zgromadzonych przez banki
~bankster
Jeśli mówi to KK SKOK to znaczy, że chodzi o jeden SKOK - SKOK Stefczyka i imperium Bireckiego - dzięki KNF ograniczono konkurencję wewnątrz SKOKów. Dalej SKOKI będę tkwić w "kupie" ze względu na zapisy w ustawie w kilku punktach są nie fortunne np. kto nadzoruje SKOKI, kwestia więzi członkowskiej, bo co to takiego, kwestie Jeśli mówi to KK SKOK to znaczy, że chodzi o jeden SKOK - SKOK Stefczyka i imperium Bireckiego - dzięki KNF ograniczono konkurencję wewnątrz SKOKów. Dalej SKOKI będę tkwić w "kupie" ze względu na zapisy w ustawie w kilku punktach są nie fortunne np. kto nadzoruje SKOKI, kwestia więzi członkowskiej, bo co to takiego, kwestie funduszy własnych, udziałów członków np. przy przejęciu przez bank, możliwość inwestowania w polskie obligacje czy znaczenie tworu komisji kredytowych i ich opiniowaniu umów kredytowych albo wybór prezesa - najwyższym organem SKOKu jest Zgromadzenie Przedstawicieli, gdzie wybierany jest prezes! Dalej...kwestia polityki rachunkowej i sprawozdawczości czy SKOKi mają działać na tych samych zasadach co banki?. Jak bumerang powróci kwestia obligacji luksemburskich czy BFG. Na koniec przed SKOKami widnieje jedynie powiew nadziei "politycznej" , bo trzeba chronić polski kapitał nie ważne jaki byłby on.
~ehh
jasne - jeszcze tyle kasy do zgarnięcia za którą później beknie BFG.
część to powinna zakładać kasy ale w zakładach zamkniętych a nie w błysku fleszy .
AG dwa
~Dim
Już skazali Gazdę ze SKOK Wołomin czy nie ?

Bo jeśli okaże się w postępowaniu sądowym że zarzuty są dmuchane przez prokuratora i KNF to kto winien pójść do pierdla i kto winien dostać odszkodowanie za błyskawiczne zniknięcie podmiotu o aktywach około 2 mld zł ?

Zarzuty że jakiś łobuz podlił oko jakiemuś Kwaśniakowi
Już skazali Gazdę ze SKOK Wołomin czy nie ?

Bo jeśli okaże się w postępowaniu sądowym że zarzuty są dmuchane przez prokuratora i KNF to kto winien pójść do pierdla i kto winien dostać odszkodowanie za błyskawiczne zniknięcie podmiotu o aktywach około 2 mld zł ?

Zarzuty że jakiś łobuz podlił oko jakiemuś Kwaśniakowi z KNF i trzeba było w związku z tym zamknąć zarząd SKOK chyba nie były poważne.
To że prokurator przy wyłudzeniach z banków skojarzył grupę która też wyłudzała ze SKOKu i w związku z tym zarząd stał się podejrzany też wydaje się bajką nie trzymającą się kupy.

To że SKOK stracił płynność w ciągu miesiąca jest pewne, jednak tym miesiącem był miesiąc pod kuratelą komisarza z KNF. I trzeba przyznać że nie była to najlepsza kuratela nawet gorzej niż zła.

To kiedy kajdanki na łapska prokuratorskie i nie tylko ?
~autor
Taki jeden już się dobrze "odbudował" w Luksemburgu.
~miro
komorowski? pewnie tak, z wołomina wyłudził ponad 700 mln zł wiec troche ma
~obywatel
no oczywiście, wszystkiemu winna KNF i politycy... ale problemy SKOKÓW wynikają nie z wycofywania oszczędności przez członków lecz ze złodziejstwa i nieudolnego zarządzania... ze świecą szukać Kasy która nie ma nakazanego programu naprawczego albo zarządu komisarycznego... kiedy rozliczycie Biereckiego?
~mk
Najlepiej będzie, gdy się samozlikwidujecie!
W mojej ocenie cały system stworzony przez SKOKi i dla SKOK-ów jest systemem quasi-złodziejskim i nie mam co do tego wątpliwości. Na BFG zrzucamy się wszyscy. Będziemy pamiętać o tym za 3 lata.
~gcbj
Co on opowiada ja chyba śnię ..... i co za tupet !!!!

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki