REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

S&P500 wyrównał szczyt hossy. Ale potem spadł

Krzysztof Kolany2024-09-17 22:07główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-09-17 22:07
Dodaj Bankier.pl w Google

W wigilię pierwszej od czterech lat obniżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej indeks S&P500 minimalnie przekroczył lipcowy szczyt hossy. Ale nie był w stanie utrzymać rekordu do końca dnia.

S&P500 wyrównał szczyt hossy. Ale potem spadł
S&P500 wyrównał szczyt hossy. Ale potem spadł
fot. Brendan McDermid / / Reuters

S&P500 zakończył wtorkowy handel na poziomie 5 637,58 punktów, czyli raptem 0,03% powyżej poniedziałkowego zamknięcia. W pierwszej części sesji S&P500 dotarł na wysokość 5 669,90 punktów, minimalnie poprawiając lipcowy śródesyjny rekord wszech czasów (5 667,47 pkt.).  Ale później zwyżki zostały wymazane i ostatecznie S&P500 zakończył dzień poniżej rekordowego kursu zamknięcia z połowy lipca (5 667,20 pkt.) oraz poniżej lokalnego szczytu z końca sierpnia (5 684,40 pkt.).

Amerykański rynek akcji znalazł się zatem w newralgicznym miejscu i to w bardzo newralgicznym momencie. Podczas środowej sesji (o 20:00 czasu polskiego) Federalny Komitet Otwartego Rynku niemal na pewno ogłosi decyzję o pierwszej w tym cyklu obniżce stóp procentowych. Do niedawna rynkowy konsensu zakładał „standardową” obniżkę o 25 pb. Ale 17 września rynek terminowy na 65% wyceniał szanse cięcia aż o 50 pb.

Przypomnijmy, że tak mocne rozpoczęcie cyklu obniżek miało miejsce w styczniu 2001 oraz w październiku 2007 roku. W obu przypadkach na Wall Street poprzedzało to głęboką bessę oraz recesję w gospodarce Stanów Zjednoczonych. Stąd też ewentualna 50-punktowa obniżka stopy funduszy federalnych może zostać odebrana jako paniczna  reakcja banku centralnego na pogarszające się dane z amerykańskiego rynku pracy.

- To, co obserwowaliśmy dziś w popołudniowej części handlu, było odwrotem ze szczytu wszech czasów… ponieważ jutro ktoś będzie rozczarowany – skwitował Russell Price, główny ekonomista Ameriprise Financial Services cytowany przez agencję Reuters.

Wakacje na giełdzie

Warto przy tym odnotować, że opublikowane we wtorek dane z gospodarki USA okazały się nadspodziewanie mocne. Sprzedaż detaliczna w sierpniu urosła nominalnie o 0,1% mdm, choć spodziewano się jej spadku o 0,2% mdm o bardzo mocnym wzroście w lipcu (o 1,1% mdm). Co prawda wynik bez uwzględnienia sprzedaży samochodów (to jest bardzo zmienna kategoria) okazał się nieco słabszy od oczekiwań (0,1% mdm vs. prognozowane 0,2%). Nieoczekiwanie mocno wzrosła produkcja przemysłowa, która podniosłą się o 0,8% mdm przy rynkowym konsensusie na poziomie 0,2%. Mocniej od oczekiwań poprawiły się też nastroje deweloperów mierzone indeksem NAHB (41 pkt. we wrześniu wobec 39 pkt. w sierpniu).

Z kronikarskiego obowiązku dodajmy, że nowy śródsesyjny rekord wszech czasów wyznaczyła też średnia przemysłowa Dow Jonesa, która jednak zakończyła wtorek nieznacznie (-0,04%) pod kreską. Dość daleko (ponad 5,5%) od historycznego rekordu z lipca pozostaje też Nasdaq Composite, który dziś zyskał 0,18%.

KK

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki