REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rumunia ostro tnie wydatki na oświetlenie parlamentu. Obiekt zużywa tyle prądu co małe miasto

2022-09-17 12:00
publikacja
2022-09-17 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Władze Rumunii ograniczyły o 50 proc. wydatki na oświetlenie budynku parlamentu w Bukareszcie, a także zakazały oświetlania jego elewacji nocą - podała telewizja Digi24, przypominając, że to największy w Europie budynek administracji państwowej.

Rumunia ostro tnie wydatki na oświetlenie parlamentu. Obiekt zużywa tyle prądu co małe miasto
Rumunia ostro tnie wydatki na oświetlenie parlamentu. Obiekt zużywa tyle prądu co małe miasto
fot. ecstk22 / / Shutterstock

Władze administracji budynku, zwanego Pałacem Parlamentu, pozwoliły jedynie na użycie oświetlenia elewacji obiektu przez dwie godziny wieczorem.

Stacja cytująca administratorów obiektu, którego budowę w dekadzie lat 80. XX w. rozpoczął komunistyczny dyktator prezydent Nicolae Ceausescu, ujawniła, że władze Rumunii z powodów formalnych nie mogą ubiegać się o wsparcie od UE na modernizację systemów oświetlenia redukujących zużycie energii.

“Głównym problemem jest fakt, że zainaugurowany w 1997 r. obiekt dotychczas nie otrzymał jeszcze potwierdzenia odbioru budynku” - podała rumuńska stacja, zaznaczając, że ma on 12 kondygnacji.

Przypomniała, że wraz z kryzysem energetycznym w 2020 r. co miesiąc władze parlamentu muszą wydawać ponad 200 tys. euro na zużywaną w Pałacu Parlamentu energię elektryczną. Służy ona m.in. do zasilania 120 tys. żarówek, tysięcy klimatyzatorów, pomp wodnych, wind, a także komputerów i innych urządzeń.

Wakacje na giełdzie

Szacuje się, że nazywany w przeszłości Domem Ludowym budynek, usytuowany w centrum Bukaresztu, zużywa podobną ilość energii elektrycznej co miejscowość, w której znajduje się 20 tys. domów. 

zat/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ministerprawdy
Ciekawe kiedy Europosłowie zaczną jeździć do domu elektrycznymi, ekologicznymi pociągami zamiast latać samolotami a Europarlament przestanie kupować auta na paliwa kopalne i będzie tylko kupował elektryczne o wysokim udziale surowców z recyklingu. To już krok od budynku Europarlamentu ze statusem faktycznie pasywny i pełnym odcięciu Ciekawe kiedy Europosłowie zaczną jeździć do domu elektrycznymi, ekologicznymi pociągami zamiast latać samolotami a Europarlament przestanie kupować auta na paliwa kopalne i będzie tylko kupował elektryczne o wysokim udziale surowców z recyklingu. To już krok od budynku Europarlamentu ze statusem faktycznie pasywny i pełnym odcięciu od sieci energetycznej.

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki