Rosyjska prasa: Turcja po puczu weźmie kurs na Wschód

2016-07-18 08:08
publikacja
2016-07-18 08:08
fot. AnibalTrejo / YAY Foto

Turcja po puczu weźmie kurs na Wschód - przewiduje "Rossijskaja Gazieta". Dziennik sugeruje, że prezydent Recep Tayyip Erdogan będzie dążył do zbliżenia z Rosją, krajami azjatyckimi, a także postara się zwiększyć rolę Ankary na Bliskim Wschodzie.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan / fot. Murad Sezer / FORUM

Nieudany zamach w Turcji wróży wielkie zmiany, w pierwszej kolejności czystki w armii i ograniczenie politycznych ambicji oficerów.

"Moskiewski Komsomolec" analizuje wcześniejsze pucze w Turcji i dochodzi do wniosku, że tym razem armii puściły nerwy ze względu na: islamizację państwa i brak szacunku władz cywilnych dla wojska. Dziennik zastanawia się, czy o przygotowywanym przewrocie wiedzieli nadzorujący turecką armię amerykańscy generałowie, a jeśli wiedzieli, to dlaczego nie uprzedzili prezydenta Erdogana.

"Kommiersant" wieszczy zacieśnienie współpracy Moskwy z Ankarą. W ocenie dziennika, Turcja straci swoje wpływy w regionie, będzie musiała pożegnać się ze swoimi ambicjami lidera i rozpocząć nowy etap współpracy z Rosją.

Odmiennego zdania są komentatorzy "Niezawisimoj Gaziety". W ich opinii, turecki pucz popsuje szyki i Moskwie, i Waszyngtonowi, które już zdążyły poczynić ustalenia w sprawie Syrii. Dodatkowo ochłodzą się stosunki Ankary z Unią Europejską.

Chaotyczny bunt nie był zamachem

Chaotyczny bunt nie był zamachem

Podczas szczytu NATO w Warszawie prezydent Erdogan był jednym z najważniejszych uczestników. Turcja jest przecież głównym filarem południowej flanki sojuszu.

Do familijnej fotografii ustawiony został w samym centrum, dwa miejsca od Baracka Obamy. Dlatego naturalny był niepokój wszystkich wielkich o los kolegi ze zdjęcia — i ich oddech ulgi, gdy „standardy demokratyczne zostały w Turcji przywrócone”. Ale charakterystyczny był brak takich deklaracji od razu w nocy z piątku na sobotę, gdy bezosobowa Rada Pokoju (cóż za nazwa…) przejęła telewizję publiczną.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/dj

Źródło:IAR
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Javier5
"Dziennik zastanawia się, czy o przygotowywanym przewrocie wiedzieli nadzorujący turecką armię amerykańscy generałowie..."

ci ruscy to naprawdę maja nasra.. w głowię tą propagandą
~gosc
ISIS moze spac spokojnie, Turcja bedzie kalifatem - a wlasciwie juz jest - kwestia jest tylko rozprawa z wojskiem, Kurdami i opozycja.
~ola
A co na wszystko Komisja Wenecka? Coś żaden tetryk nie stanął w obronie demokracji w Turcji.
~Piotr
Turcja zamiast sie łasić do Zachodu postawi na zbudowanie swojej mocnej pozycji w regionie i to wtedy Zachód sie bedzie do niej łasić . Na dzien dobry da paru milion uchodzcow obywatelstwo . Potem jeszcze kilku milionom chetnym . Postawi na Islam przyciagnie radykałów z sasiadnich krajów a potem bedzie chciało wchłonąć Turcja zamiast sie łasić do Zachodu postawi na zbudowanie swojej mocnej pozycji w regionie i to wtedy Zachód sie bedzie do niej łasić . Na dzien dobry da paru milion uchodzcow obywatelstwo . Potem jeszcze kilku milionom chetnym . Postawi na Islam przyciagnie radykałów z sasiadnich krajów a potem bedzie chciało wchłonąć tereny objete chaosem tworzac cos na kształt Imperum Osmanskiego .
~ak
Im silniejsza Turcja, tym lepiej. Geopolityki, jak fizyki, nie oszukasz. Turcja o Kaukaz i Azję Środkową będzie rywalizować z Rosją. Tam mieszkają ich krewni.
~Jasko
A Tatarzy krymscy to krewni Moskali?
~ivan
Na Rosję zrzucić winę za pucz. Za samolot, za całokształt. Dawno wojny nie było
~tedi
Rosja miesza gdzie tylko może, więc wszystko jest możliwe
~ggrr
niestety to pucz samego ergogana i faktycznie zaciesnienie wspolpracy z rosja, ktora juz przeciez wspolnie z usa walczy na bliskim wschodzie.
generalnie umocnienie wladzy i zwiekszenie zamordyzmu nie jest dla nas dobre, to nieprzewidywalny sasiad jak pisal bankier a mamy niespokojne czasy
~sz
Amerykańscy funkcjonariusze służb na pewno wiedzieli, o ile sami tej prowokacji nie przygotowali.
Trzy dni przed japońskim atakiem na Pearl Harbor (7 grudnia 1941 r.) prezydent USA Franklin Delano Roosevelt otrzymał notkę od wywiadu. Amerykańskie władze wiedziały o planowanym ataku na Pearl Harbor, ale nie zrobiły nic,
Amerykańscy funkcjonariusze służb na pewno wiedzieli, o ile sami tej prowokacji nie przygotowali.
Trzy dni przed japońskim atakiem na Pearl Harbor (7 grudnia 1941 r.) prezydent USA Franklin Delano Roosevelt otrzymał notkę od wywiadu. Amerykańskie władze wiedziały o planowanym ataku na Pearl Harbor, ale nie zrobiły nic, by mieć powód włączenia się do II wojny światowej.

Powiązane: Próba zamachu stanu w Turcji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki