Choć ponad połowa polskich przedsiębiorców ocenia kondycję swojej firmy jako dobrą lub bardzo dobrą, wyniki inFakt Indeks 2025 pokazują, że stabilność ta coraz częściej opiera się na działaniach obronnych, a nie na rozwoju. Jednocześnie rośnie liczba zagrożeń, które mogą szybko zachwiać tę równowagę, od zadłużenia po presję kosztową i inflację.


Z badania mikro i małych firm wynika, że 36 proc. przedsiębiorców posiada zadłużenie lub zaległości finansowe. Najczęściej dotyczą one zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co potwierdza, że składki nadal pozostają jednym z największych obciążeń dla biznesu. Kolejne miejsca zajmują zobowiązania wobec banków oraz kontrahentów. Jak podkreślą autorzy badania, szczególny niepokój budzi fakt, że w przypadku 32 proc. firm z zadłużeniem jego skala realnie zagraża płynności finansowej, ograniczając zdolność reagowania na kolejne wzrosty kosztów.
Presja finansowa coraz wyraźniej odbija się także na rynku pracy. W 2025 roku 68 proc. firm utrzymało dotychczasowy poziom zatrudnienia, jednak niemal co piąta rozważa redukcję etatów w najbliższym czasie. Jednocześnie 45 proc. przedsiębiorców zdecydowało się na podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich lub większości pracowników. W połączeniu z rosnącymi składkami i kosztami pracy stanowi to istotne obciążenie dla firmowych budżetów. Jak podkreśla Piotr Juszczyk, doradca podatkowy inFakt, podwyżki wynagrodzeń w większości przypadków wynikają ze wzrostu wynagrodzenia minimalnego.
ReklamaZobacz także
Firmy podnoszą ceny z powodu rosnących kosztów
Inflacja zmusiła przedsiębiorców do podejmowania trudnych decyzji operacyjnych. Ponad 40 proc. firm podniosło ceny swoich produktów lub usług. Najczęściej o 10–20 proc. a ponad jedna piąta nawet o 21–30 proc. Równolegle przedsiębiorcy ograniczali koszty działalności, zwiększali liczbę realizowanych zleceń lub zamrażali wynagrodzenia.
– Dane pokazują, że wiele firm funkcjonuje dziś w pozornie dobrej kondycji, ale przy bardzo ograniczonym marginesie bezpieczeństwa. Zadłużenie, rosnące koszty pracy i presja płynnościowa sprawiają, że stabilność finansowa coraz częściej opiera się na bieżącym zarządzaniu, a nie na długoterminowym planowaniu. W takich warunkach każda dodatkowa zmiana regulacyjna lub kosztowa może mieć dla części przedsiębiorców destabilizujący efekt – komentuje Piotr Juszczyk, doradca podatkowy inFakt.
































































