W ubiegłym roku rosyjska gospodarka urosła o 1,3%. Tempo rozwoju naszych sąsiadów było więc niższe od odnotowanego nad Wisłą wzrostu PKB o 1,6%.
Z danych przedstawionych dziś przez Federalną Służbę Statystyczną wynika, że w ubiegłym roku wzrost rosyjskiego PKB wyniósł 1,3% wobec 3,4% w roku ubiegłym. Dzisiejszy odczyt jest najgorszym wynikiem od początku światowego kryzysu finansowego.
Największym hamulcem dla gospodarki Rosji były w ubiegłym roku sektory budowlany (-2,4%) oraz użyteczności publicznej (-1,6%). Dla porównania w ubiegłym roku obie kategorie wniosły dodatni wkład w PKB.
Dodatkowo w ubiegłym roku do spadku krajowych inwestycji doszedł malejący światowy popyt na ropę i gaz, które odpowiadają za 70% rosyjskiego eksportu.
Dzisiejsze dane pokazują, że rosyjska gospodarka jest jeszcze daleko od osiągnięcia stawianego przez Władimira Putina 5-procentowego wzrostu "w niedalekiej przyszłości".
/mz






















































