

Stacjonująca na Krymie rosyjska Flota Czarnomorska wyszła w morze. Jak informuje Ministerstwo Obrony, dziś rozpoczęły się na Morzu Czarnym manewry z udziałem 20 okrętów. Ćwiczenia floty wspiera kilkadziesiąt śmigłowców i samolotów.
Manewry obejmują swoim zasięgiem cały basen Morza Czarnego. Towarzyszą im ćwiczenia wojsk powietrzno-desantowych i jednostek rakietowych. Marynarze uczą się, jak przechwytywać i niszczyć okręty wroga, a także jak chronić nadbrzeżną infrastrukturę przed atakami przeciwnika. We wtorek na spotkaniu z pracownikami rosyjskiego MSZ prezydent Władimir Putin podkreślał, że Moskwa nie odda kontroli w basenie Morza Czarnego wojskom NATO. Tym między innymi tłumaczył aneksję półwyspu. Tymczasem na Morzu Czarnym rozpoczęły się też manewry wojsk NATO. W ćwiczeniach pod kryptonimem Bryza 2014 biorą udział jednostki USA, Turcji, Bułgarii, Rumunii i Grecji.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Symferopol/em/





























































