REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Regiony drożeją szybciej niż Warszawa. Ceny mieszkań znów idą w górę

2026-04-08 07:30
publikacja
2026-04-08 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Po okresie względnej stabilizacji ceny mieszkań na rynku wtórnym w największych polskich miastach ponownie zaczęły rosnąć - w marcu średnie stawki ofertowe były wyższe o 0,5 proc. w ujęciu miesięcznym i o 3,6 proc. w ujęciu rocznym - wynika z raportu Grupy Morizon-Gratka.

Regiony drożeją szybciej niż Warszawa. Ceny mieszkań znów idą w górę
Regiony drożeją szybciej niż Warszawa. Ceny mieszkań znów idą w górę
fot. Wojciech Kryński / / FORUM

Autorzy publikacji zwrócili uwagę, że w porównaniu rok do roku zmiany cen w kilku miastach przekraczają poziom typowej korekty, a zwyżki osiągają 500 zł z metr kwadratowy.

Największą dynamikę cen obserwujemy w miastach regionalnych. Szczególnie widoczne jest to w Olsztynie, Bydgoszczy, Gdańsku i Poznaniu, gdzie w ciągu ostatnich 12 miesięcy średnie stawki ofertowe wzrosły o 5-6 proc. Przy braku sygnałów o istotnym wzroście popytu zmiany te należy tłumaczyć rosnącym napływem na rynek wtórny ofert sprzedaży mieszkań w nowoczesnym budownictwie, o wyższym standardzie i wyżej wycenianych” - wskazano w raporcie.

Z kolei w Warszawie, Wrocławiu i Białymstoku roczne wzrosty cen nie przekraczają 2 proc., co w ocenie ekspertów oznacza relatywnie niewielkie zmiany w ujęciu nominalnym, czyli podwyżkę średniej ceny metra kwadratowego poniżej 200 zł.

„W stolicy średnia cena ofertowa osiągnęła w marcu poziom 17 492 zł za metr kwadratowy, co oznacza wzrost rok do roku o zaledwie 0,7 proc. Jeszcze stabilniejsza sytuacja panuje w Łodzi, która zanotowała symboliczny spadek średniej względem ubiegłego roku – o 0,1 proc. W Krakowie, Katowicach, Lublinie i Szczecinie poziom wzrostów średnich cen jest zbliżony do inflacji, co wskazuje na wyrównaną strukturę podaży ofert, a także względną równowagę między popytem a podażą” - zaznaczyli autorzy raportu.

Rosną ceny ofertowe, ale rośną też zdolności negocjacyjne klientów 

Jak jednak zauważyli, obserwowane w ogłoszeniach wzrosty cen ofertowych nie zawsze przekładają się na wzrosty cen transakcyjnych, ponieważ powszechną praktyką jest podejmowanie przez klientów negocjacji cenowych ze sprzedającymi.

Wakacje na giełdzie

„W ich wyniku ostateczne ceny zakupu są zazwyczaj niższe od wyjściowych o kilka, a niekiedy nawet o kilkanaście procent. Oznacza to, że udzielane rabaty w wielu przypadkach równoważą, a bywa, że przewyższają wzrosty stawek wywoławczych” - wskazano w publikacji.

Rynek wtórny się kurczy 

Z raportu wynika również, że w ostatnich tygodniach wyhamowała podaż nowych ofert mieszkań z drugiej ręki, co w połączeniu z rosnącymi wymaganiami nabywców może stanowić czynnik ograniczający liczbę transakcji zawieranych na rynku wtórnym i prowadzić do dalszego rozwarstwiania cen mieszkań. W przypadku lokali starszych, o niższym standardzie i w gorszych lokalizacjach, na które trudniej dziś znaleźć klientów, konieczne będą dalsze obniżki stawek, podczas gdy mieszkania w nowym budownictwie, nowocześnie wykończone i wyposażone, z udogodnieniami takimi jak garaż podziemny oraz w poszukiwanych metrażach, będą powoli drożeć.

„Trudno przesądzić, czy obserwowany trend wzrostowy utrzyma się w kolejnych miesiącach, jak będzie przebiegał na rynku wtórnym, a jak na pierwotnym oraz jak będą się zachowywać jego poszczególne segmenty, tj. mieszkania z niższej, średniej i wyższej półki. Łatwo dostrzec, że coraz większe znaczenie dla poszukujących mają dziś czynniki jakościowe - standard budynku i wykończenia lokalu, lokalizacja, dopasowanie mieszkania do indywidualnych potrzeb. To one w dużej mierze będą determinować dalsze zmiany cen na rynku” - podsumowali eksperci. (PAP)

gkc/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Nieruchomości

Ważne linki