Rafako liczy, że wkrótce uda się zamknąć proces zmian właścicielskich. Po podpisaniu ugody z JSW Koks liczy na porozumienia z Gaz-Systemem i PGE GiEK w ciągu kilku tygodni. Prowadzi też zaawansowane rozmowy z bankami w sprawie finansowania - poinformował PAP Biznes prezes Radosław Domagalski-Łabędzki.
![Rafako liczy, że wkrótce dojdzie do zmian właścicielskich, pracuje nad spełnieniem warunków [wywiad]](https://galeria.bankier.pl/p/4/4/8cb4f7fdcb6e60-800-479-0-0-800-479.jpg)
![Rafako liczy, że wkrótce dojdzie do zmian właścicielskich, pracuje nad spełnieniem warunków [wywiad]](https://galeria.bankier.pl/p/4/4/8cb4f7fdcb6e60-800-479-0-0-800-479.jpg)
"Zmiana układu właścicielskiego to nowy punkt otwarcia dla spółki. Będziemy mieć inwestora, który jest w stanie wesprzeć spółkę potencjałem swojej grupy kapitałowej. Nastawiamy się na kontynuację modelu rozwojowego, który przyjęliśmy wcześniej. Tym lepiej, jeśli będziemy wzmocnieni synergiami wewnątrz grupy. Po zawarciu umowy inwestorskiej nasza wiarygodność na rynku się poprawi" - powiedział PAP Biznes prezes Radosław Domagalski-Łabędzki.
"W ciągu ostatnich dwóch lat wykonaliśmy olbrzymią pracę, która wszystkie ryzyka z poprzednich lat w większości rozstrzygnęła na korzyść spółki. Przygotowywaliśmy się do zmiany właściciela od ponad roku i teraz się sprawy finalizują. Warunki zawarcia umowy nie są zaskoczeniem, większość albo już jest spełniona, albo jest dopinana. Wszystko dzieje się na bieżąco, zgodnie z ustalonym harmonogramem. Zakładamy, że proces inwestorski zamknie się w niedługim czasie" - dodał prezes Rafako.
W ubiegłym tygodniu PBG zawarło z wiedeńską spółką MS Galleon, należącą do Michała Sołowowa, warunkową umowę sprzedaży pośrednio (poprzez spółkę Multaros) i bezpośrednio łącznie 42,47 mln akcji Rafako za 28,45 mln zł, czyli po 0,67 zł za jedną akcję.
Wykonanie zobowiązania do sprzedaży akcji jest uzależnione od spełnienia szeregu warunków zawieszających wskazanych w umowie, m.in. otrzymania zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przejęcie kontroli nad Rafako, zawarcia przez MS Galleon umów dotyczących nabycia minimum 50 proc. łącznej kwoty wszystkich wierzytelności objętych układem w postępowaniu restrukturyzacyjnym Rafako wraz z akcjami objętymi przez wierzycieli Rafako na podstawie układu oraz nabycia minimum 50 proc. akcji Rafako objętych przez wierzycieli w wykonaniu układu w postępowaniu restrukturyzacyjnym.

Zgodnie z warunkami umowy Rafako jest zobowiązane do doprowadzenia do ponownej synchronizacji bloku o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno po zakończonym postoju. Rafako ma też zawrzeć z Gaz-Systemem porozumienie w sprawie rozliczeń finansowych związanych projektami Goleniów-Płoty oraz Tłocznia Kędzierzyn-Koźle, na warunkach satysfakcjonujących inwestora. Ponadto, Rafako ma podpisać z PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna porozumienie, na podstawie którego zostaną potwierdzone końcowe rozliczenia finansowe. Kolejny warunek to podpisanie przez Rafako z instytucjami finansującymi grupę umowy lub porozumienia, dotyczących refinansowania lub warunków dalszego finansowania, na warunkach satysfakcjonujących inwestora.
Jednym z warunków było też podpisanie z JSW Koks aneksu do kontraktu. W czwartek Rafako poinformowało, że została zawarta ugoda i aneks do umowy, na mocy której Rafako realizuje na rzecz JSW budowę bloku energetycznego opalanego gazem koksowniczym w Koksowni Radlin. Wartość umowy wzrosła o 150,5 mln zł, do 447,4 mln zł.
"Porozumienie z JSW z pewnością ma duże znaczenie. Z jednej strony przede wszystkim pozwoli na dokończenie inwestycji o dużym znaczeniu - także społecznym - bo jest ona elementem programu Czyste Powietrze i pozwoli na zaopatrzenie w ciepło mieszkańców po wyłączeniu starych źródeł. Z drugiej, stanowi kolejny krok w procesie inwestorskim. My cały czas - niezależnie od samego procesu pozyskiwania i wyboru inwestora - pracujemy nad spełnieniem warunków, które są oczywiste dla finalizacji procesu inwestorskiego" - skomentował prezes Rafako.
Jego zdaniem proces będzie można sfinalizować w ciągu trzech miesięcy.
"Proces due diligence może potrwać kilka tygodni. Potrzebna jest też zgoda UOKiK, więc zakładamy, że całość transakcji będzie można dopiąć w ciągu trzech miesięcy. Proces jest już mocno zaawansowany, granicznym terminem będzie zgoda UOKiK" - powiedział Domagalski-Łabędzki.
"Prace na Jaworznie przebiegają zgodnie z harmonogramem, podtrzymujemy termin synchronizacji bloku 29 kwietnia. Po podpisaniu porozumienia z JSW zostały nam tylko kwestie rozliczeń z Gaz-Systemem i PGE GiEK, jestem przekonany, że w ciągu kilku tygodni także te kwestie zostaną rozwiązane. Jesteśmy w mediacjach w Prokuratorii Generalnej, mamy powody, by patrzeć optymistycznie. Prowadzimy też zaawansowane rozmowy z bankami dotyczące refinansowania i nowego finansowania" - dodał.
Umowa zakłada ponadto uchwalenie przez walne zgromadzenie Rafako obniżenia kapitału zakładowego spółki oraz warunkowe podwyższenie kapitału zakładowego. Kapitał zakładowy Rafako zostanie obniżony poprzez zmniejszenie wartości nominalnej akcji spółki do 0,01 zł. Kapitał zakładowy zostanie z kolei warunkowo podwyższony o kwotę, która zostanie uzgodniona z inwestorem. Łączna kwota ceny emisyjnej za wszystkie akcje nowej emisji nie będzie wyższa niż 280 mln zł.
"Naszym celem jest obsługa długu układowego. Chcemy zadłużenie zrestrukturyzować, nawet poprawić sytuację naszych wierzycieli układowych. Będziemy zmierzać do tego, by wykorzystać nadwyżki środków, pozyskanych od inwestora, by zaproponować naszym partnerom dogodne warunki spłaty zadłużenia, lepsze niż układowe" - powiedział prezes Rafako.
"Jesteśmy na ostatniej prostej, chcemy zawrzeć porozumienia, aneksy i dokończyć proces właścicielski. Gdyby do końca pierwszego półrocza udało się pozamykać procesy w sensie formalno-prawnym, spółka będzie przygotowana w pełni, by szybko wrócić na rynek i zostać liderem transformacji energetycznej" - dodał.
Jak poinformował, po zakończeniu procesu inwestorskiego spółka będzie chciała podzielić się z rynkiem informacją na temat założeń modelu rozwojowego.
"Musimy wcześniej skonfrontować to z oczekiwaniami i potrzebami inwestora" - powiedział Domagalski-Łabędzki.
"Mamy plany rozwoju, wejścia w nowe obszary, np. w zakresie modernizacji sektora wytwarzania konwencjonalnego, bloków klasy 200 MW. Wchodzimy też w segment ciepłownictwa, inwestycji samorządowych, bo polskie ciepłownictwo potrzebuje gruntownej modernizacji" - dodał.
Prezes Rafako wskazał, że wojna na Ukrainie wiele zmieni, także na rynku energetycznym.
"Polska musi się przygotować na inne wyzwania, zagrożenia geopolityczne. Energetyka jest jednym z kluczowych obszarów, fundamentem bezpieczeństwa narodowego. Rola atomu, energetyki rozproszonej nabiera znaczenia. Spodziewałbym się, że ostateczna decyzja dotycząca uruchomienia programu jądrowego w Polsce przyspieszy. Mam nadzieję, że będą też instrumenty wspierania energetyki rozproszonej. Widać, że rola gazu nie będzie tak istotna, jak się mówiło do niedawna, a energetyka konwencjonalna oparta na węglu jeszcze jakiś czas zostanie, choć nie ma odwrotu od dekarbonizacji. Czeka nas w najbliższych kilkunastu latach okres przejściowy, który może trochę odbiegać w założeniach od tego, co jeszcze niedawno było planowane, czyli od energetyki opartej na gazie" - powiedział Domagalski-Łabędzki.
"Jako Rafako jesteśmy dobrze przygotowani do wyzwań w obszarze energetyki. Chcemy być częścią tego rynku. Widzimy swoją rolę np. w budowie reaktorów SMR. Mamy kwalifikacje i potencjał, by uczestniczyć w pewnym zakresie w tym łańcuchu dostaw, zarówno jeśli chodzi o produkcję elementów: stabilizatorów, wytwornic czy w zakresie wykonawstwa, montażu" - dodał prezes Rafako.
Anna Pełka (PAP Biznes)
pel/ mfm/





























































