Euvic, jeden z akcjonariuszy Qumaka, rozważa połączenie giełdowej spółki z jedną lub dwiema firmami ze swojej grupy. Sam Qumak nie wyklucza kolejnej emisji akcji, choć rozmawia o finansowaniu m.in. z KUKE - poinformowali na konferencji przedstawiciele giełdowej spółki.


"Uruchomiliśmy pewną operacyjną współpracę pomiędzy naszymi spółkami a Qumakiem. Rozważamy taki ruch, żeby któryś z naszych podmiotów w jakiś sposób włączyć do Qumaka, rozmawialiśmy o tym z niektórymi akcjonariuszami. Myślimy o tym, by wnieść aportem jedną lub dwie nasze spółki, widzimy synergie pomiędzy tymi podmiotami" - powiedział na konferencji Wojciech Wolny, członek rady nadzorczej Qumaka i prezes Euvic, spółki informatycznej, która - w porozumieniu z innymi akcjonariuszami - posiada obecnie 8,5 proc. akcji Qumaka.
"Grupa Euvic ma bardzo podobny biznes do Qumaka w różnych obszarach. Ciekawym aktywem jest m.in. zrestrukturyzowany IT Works" - dodał Wolny.
Wolny ocenił, że z połączenia potencjału Qumaka i grupy Euvic mogłaby powstać trzecia największa spółka informatyczna w Polsce. Euvic to skupiająca 12 spółek grupa, której przychody w 2016 roku wyniosły 250 mln zł, a zysk EBITDA sięgnął 30 mln zł. W grupie pracuje obecnie ok. 1,5 tys. osób.
Przedstawiciele Qumaka nie wykluczają kolejnej emisji akcji, choć na razie rozmawiają o finansowaniu m.in. z KUKE. W sierpniu spółka pozyskała w ramach oferty prywatnej 30 mln zł. Inwestorzy objęli papiery Qumaka po 1 zł za sztukę. We wtorek (godz. 13.10) kurs akcji spółki wynosi 2,10 zł.

Ze słów przedstawicieli Qumaka wynika, że spółka wykorzystała już wszystkie środki z emisji i nie posiada obecnie na kontach gotówki netto.
"Jesteśmy w trakcie rozmów z KUKE w sprawie wsparcia finansowego, może to być nawet kilkanaście mln zł. Decyzja może zapaść na spotkaniu w przyszłym tygodniu. Jeżeli to źródło nie pozwoli nam pozyskać środków, to będziemy posiłkować się pożyczkami od inwestorów lub innych partnerów. Nie wykluczamy posiłkowania się też dodatkową emisją akcji, ale tylko pod konkretny projekt inwestycyjny" - powiedział Wolny.
Według słów przedstawicieli spółki, akcje z sierpniowej emisji mogą trafić do obrotu giełdowego w grudniu lub styczniu przyszłego roku. Obecnie Qumak przygotowuje prospekt związany z wprowadzeniem papierów na GPW.
Grupa rozważa wydzielenie segmentu infrastrukturalnego do osobnej firmy i pozyskanie do niego partnera biznesowego, który pozwoliłby poprawić relacje m.in. z firmami deweloperskimi i budowlanymi. Qumak w ramach działalności infrastrukturalnej dostarcza m.in. rozwiązania służące do zarządzania obiektami budowlanymi oraz systemy wspomagające zarządzanie terminalami lotniczymi.
"Rozmawiamy obecnie w sprawie partnerstwa z kilkoma firmami, branżowymi i finansowymi" - powiedział Wojciech Włodarczyk, pełniący obowiązki prezesa Qumaka.
Zarząd spółki koncentruje się ponadto na redukcji kosztów. Pełny efekt poczynionych oszczędności ma być widoczny w wynikach czwartego kwartału.
„Zastaliśmy spółkę z bardzo dużą bazą kosztową - staramy się ściąć je do poziomu marż, które uzyskujemy. Jeszcze przez kilka tygodni będziemy pracować nad nową strukturą organizacyjną” – powiedział Włodarczyk.
„Pełne efekty cięcia kosztów będą widoczne w czwartym kwartale, obecnie jeszcze trwają okresy wypowiedzenia osób, z którymi się rozstaliśmy” – dodał.
Spółka negocjuje m.in. niższe opłaty za powierzchnie biurową.
W pierwszym półroczu 2017 roku przychody Qumaka spadły o 17 proc. rok do roku do 146,4 mln zł. Strata netto grupy wyniosła 42,5 mln zł, m.in. przez zwiększenie rezerwy serwisowej (10,3 mln zł) oraz odpisy na należności trudno ściągalne i niewykorzystane usługi hostingowe. Audytor spółki, firma Deloitte, odmówiła wydania raportu z przeglądu sprawozdania finansowego, powołując się m.in. na sytuację finansową i majątkową grupy. Pod sprawozdaniem nie podpisała się ponadto główna księgowa grupy, wskazując m.in. "brak możliwości stwierdzenia poprawności pozycji bilansowych" i "niepewną ciągłość bilansową".
Przedstawiciele Qumaka poinformowali na wtorkowej konferencji, że spółka negocjuje obecnie z grupą Cube ITG zamianę należności, zaklasyfikowanych jako trudno ściągalne, na akcje nowej emisji. W wynikach pierwszego półrocza Qumak ujął odpis należności trudno ściągalnych od spółki Data Techno Park z grupy Cube ITG. Wartość odpisu sięgnęła 3,6 mln zł.
Spółka liczy ponadto na szybkie zakończenie rozmów ugodowych z Ministerstwem Środowiska, KZGW i IMGW w sprawie porozumienia dotyczącego piątego etapu projektu ISOK (Informatyczny System Osłony Kraju).
„Negocjujemy w tej chwili w sprawie projektu ISOK. Za tymi negocjacjami kryje się potencjalny wpływ gotówki do spółki, może to być kilka lub kilkanaście mln zł. Na obecnym etapie nasz produkt został zaakceptowany przez partnerów, teraz stoimy przed ostatecznym dogadaniem kwestii finansowych” – powiedział Włodarczyk.
Qumak podpisał umowę na wdrożenie systemu ISOK w 2013 roku. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej odebrały pierwsze cztery etapy systemu. W czerwcu 2016 roku zamawiający odstąpili od umowy i odmówili przystąpienie do procedur odbioru piątego etapu prac nad systemem. W październiku Qumak złożył w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew o zapłatę przez IMGW i KZGW 29,6 mln zł wraz z odsetkami ustawowymi.
Łukasz Kucharski (PAP Biznes)
kuc/ ana/



























































