REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

O losie Turowa zdecyduje "prawda ekranu"

2022-02-07 10:15
publikacja
2022-02-07 10:15

Polska zapłaci Czechom 35 mln euro, za które Czesi wybudują nowe ujęcia wody i wodociągi. Praga wycofa skargę z unijnego trybunału, a PGE wybuduje ekran przeciwfiltracyjny, który będzie monitorowany przez Czechów. To finał kosztownego sporu, którego tak łatwo można było uniknąć.

O losie Turowa zdecyduje "prawda ekranu"
O losie Turowa zdecyduje "prawda ekranu"
fot. David Cerny / / Reuters

Podpisanie umowy oznacza zakończenie sporu, który zaczął się w 2018 r. od uchwalenia przez polski parlament (głosami zarówno partii rządzących, jak i opozycji) nieszczęsnej nowelizacji ustawy środowiskowej. Umożliwiła ona przedłużenie koncesji kopalni Turów (i kilku innym) bez wymaganych polskim i unijnym prawem ocen wpływu na środowisko, których polskie spółki górnicze nie były w stanie uzyskać w normalnej procedurze.

Czesi zabiegali od początku o polubowne rozwiązanie sporu, ale ponieważ strona polska nie kwapiła się do płacenia, to wykorzystali oczywistą niezgodność ustawy z unijną dyrektywą i zaskarżyli Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE. I tutaj Polskę spotkała spektakularna porażka – sędzia Rosario Silva de Lapuerta wydała postanowienie zabezpieczające, uznając że nasz kraj ma zaprzestać wydobycia węgla do czasu rozpatrzenia meritum skargi.

Postanowienie było niewykonalne i Polska się nie podporządkowała. Należąca do PGE elektrownia Turów zasila w ciepło mieszkańców 15 tys. mieszkańców Bogatyni, jej wyłączenie spowodowałoby też spore perturbacje w systemie energetycznym. Ale za niezastosowanie się do postanowienia TSUE nałożył na Polskę 0,5 mln kary dziennie.

Zapłacimy, zapłacimy!

Dopiero po tym postanowieniu zaczęły się intensywne rozmowy polsko-czeskie. Trwały przez wiele miesięcy. W międzyczasie w Czechach były wybory, zmienił się rząd.

Wakacje na giełdzie

Nowy premier Czech Petr Fiala po podpisaniu umowy nie krył satysfakcji, ogłaszając, że ewentualne zwycięstwo w unijnym sądzie nie pozwoliłoby uzyskać tylu gwarancji, ile dała umowa z rządem Polski.
Komunikaty obu stron po zawarciu umowy różnią się bardzo. Ten opublikowany na stronach czeskiego Ministerstwa Środowiska zawiera obszerny opis zawartej ugody, strona polska ograniczyła się do kilku zdań.

WysokieNapiecie.pl

Co zatem wiemy? Co Polska będzie musiała dać Czechom? Co jest najważniejszym elementem umowy? Co z zamknięciem kopali Turów? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl.

Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jenak
Próbują wyłączyć parę rzeczy w Polsce. Gdyby się Polacy stawiali, mieliby kary. Sprawdzają, jakie reakcje to wywołuje.
Zawsze można kupić wungiel, prund, zresztą wszystko inne gdzie indziej, np. u Niemca.
xmrwrgh
Co do aktywności Matki Boskiej w Turowie to wydają się mało skuteczne , jest duże ryzyko (patrząc na efekty pielgrzymki ), że zarząd Turowa ma nieczyste sumienie , lub Matka Boża jest osoba głuchą. W grze jest też możliwość ,że Matka Boska jest Czeszką lub też wysłuchała naród Czeski znanego z powściągliwości religijnej , bo mniej Co do aktywności Matki Boskiej w Turowie to wydają się mało skuteczne , jest duże ryzyko (patrząc na efekty pielgrzymki ), że zarząd Turowa ma nieczyste sumienie , lub Matka Boża jest osoba głuchą. W grze jest też możliwość ,że Matka Boska jest Czeszką lub też wysłuchała naród Czeski znanego z powściągliwości religijnej , bo mniej zawraca jej d...
Myślę też ,że że dla zwijającego się w 5 minut z tego świata , w obliczu najważniejszej podróży pamięć jego bliskich jest rzeczą drugorzędną ... w końcu jest szansa ,ze zaraz się spotkają ponownie , a dla części nadzieja ,że nigdy się nie spotkają....
grab
To jest kompromitacja rządu PiS, a konsekwencje poniesiemy My Polacy!
pozhoga
Ciekawe czy w Czechach tamtejsi totalniacy piszą na forach, że to jest kompromitacja rządu czeskiego?
anannke odpowiada pozhoga
A dlaczego ma to być kompromitacja dla Czech? Osiągnęli swoje cele, Polska zapłaci to czego od początku żądali, a do tego jeszcze zasądzone kary. Strona polska zachowała się trochę jak osiedlowy Seba, który najpierw nie przyjął mandatu, tylko po to, żeby zapłacić go potem razem z kosztami sądowymi.

Powiązane: Kopalnia Turów - spór Polski i Czech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki