Grudniowy odczyt indeksu PMI dla polskiego sektora wytwórczego przyniósł pozytywną niespodziankę. Koniunktura w przemyśle poprawiała się bowiem w najszybszym tempie od prawie trzech lat.


„Przemysłowy” PMI dla Polski w grudniu osiągnął wartość 55 punktów. To rezultat wyraźnie wyższy niż w listopadzie (54,2 pkt) oraz nieznacznie wyższy od oczekiwań ekonomistów (54,7 pkt). Rosnące odczyty powyżej 50 punktów sygnalizują przyspieszenie tempa wzrostu aktywności ekonomicznej w badanym sektorze.
Po raz ostatni wynik na poziomie 55 pkt polski przemysł notował w lutym 2015 r., a więc niemal trzy lata temu. Warto także dodać, że PMI dla polskiego sektora wytwórczego 39. miesiąc z rzędu znalazł się powyżej granicy 50 punktów, co oznacza rekordowo długą nieprzerwaną serię ekspansji polskiego przemysłu od czasu rozpoczęcia badań w czerwcu 1998 roku.
- W grudniu odnotowano przyspieszenie tempa wzrostu wielkości produkcji, całkowitej liczby nowych zamówień oraz liczby miejsc pracy. Polscy producenci byli także coraz bardziej optymistyczni odnośnie poziomu przyszłej 12-miesięcznej produkcji. Koszty produkcji gwałtownie wzrosły przy utrzymującej się presji na łańcuchy dostaw. Tempo inflacji zwolniło jednak w stosunku do listopada i było najsłabsze od trzech miesięcy – stwierdza w komentarzu do danych Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit.
Co istotne, prognozy na 2018 r. również wyglądają obiecująco. Jak wynika z grudniowych ankiet, optymizm polskich producentów był w grudniu najwyższy od ośmiu miesięcy. Dobre nastroje uzasadniane były m.in. pozytywną sytuacją w polskiej gospodarce, inwestycjami w bardziej wydajny sprzęt i wprowadzaniem nowych produktów.

Na Zachodzie jeszcze lepiej
Nie możemy zapominać, że sytuacja w polskim przemyśle mocno uzależniona jest od kondycji innych gospodarek. To o tyle istotne, że w pozostałych krajach europejskich indeksy PMI są jeszcze wyższe niż w Polsce.
Za przykład niech posłużą Niemcy, czyli największa gospodarka Starego Kontynentu i jednocześnie główny partner handlowy naszego kraju – grudniowy przemysłowy PMI u naszych zachodnich sąsiadów pokazał 63,3 pkt, co jest najwyższym wynikiem w ponad dwudziestoletniej historii badania. Historyczne rekordy padły także w Austrii i Irlandii, a także w całej strefie euro.
| Boom w europejskim przemyśle trwa | ||
|---|---|---|
| Kraj | Indeks PMI | Komentarz |
| Austria | 64,3 | Najwyżej w historii |
| Niemcy | 63,3 | Najwyżej w historii |
| Holandia | 62,2 | Najniżej od 2 miesięcy |
| strefa euro | 60,6 | Najwyżej w historii |
| Czechy | 59,8 | Najwyżej od 81 miesięcy |
| Irlandia | 59,1 | Najwyżej w historii |
| Francja | 58,8 | Najwyżej od 207 miesięcy |
| Włochy | 57,4 | Najniżej od 3 miesięcy |
| Hiszpania | 55,8 | Najniżej od 2 miesięcy |
| Polska | 55 | Najwyżej od 34 miesięcy |
| Grecja | 53,1 | Najwyżej od 114 miesięcy |
| Źródło: IHS Markit | ||
Wskaźnik PMI obrazuje koniunkturę w sektorze wytwórczym. Opracowywany jest na podstawie ankiety przeprowadzanej co miesiąc wśród menedżerów odpowiadających za logistykę. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość głównego wskaźnika powyżej 50,0 oznacza ogólną poprawę warunków w sektorze.
Michał Żuławiński





























































