

Produkcja węgla JSW w IV kwartale 2017 r. wyniosła 3,47 mln ton wobec 4,15 mln ton rok wcześniej i 3,54 mln ton w III kwartale - podała spółka w komunikacie. Produkcja węgla koksowego spadła do 2,57 mln ton z 3,01 mln ton rok wcześniej, a węgla energetycznego spadła do 0,90 mln ton z 1,14 mln ton przed rokiem.
Sprzedaż węgla ogółem w IV kwartale spadła do 3,57 mln ton z 4,24 mln ton w analogicznym okresie 2016 r. Produkcja koksu w IV kwartale 2017 r. ogółem wyniosła 0,86 mln ton wobec 0,97 mln ton rok wcześniej. Sprzedaż zewnętrzna koksu spadła zaś do 0,89 mln ton z 0,99 mln ton w IV kwartale 2016 r.
Produkcja spadała także w poprzednich kwartałach 2017 roku, ogłoszona w grudniu strategia JSW zakłada jednak, że trend się odwróci. Przewiduje ona stabilny wzrost produkcji węgla na poziomie od 15,6 mln ton w 2018 roku do 18,2 mln ton w 2030 roku
Jak czytamy w strategii w obszarze węgla najważniejszym zadaniem spółki będzie zabezpieczenie dostępu do zasobów węgla koksowego poprzez rozwojowe inwestycje oraz udostępnianie nowych złóż oraz nowych poziomów wydobywczych. Spółka zakłada rozszerzenie bazy zasobowej, w szczególności w zakresie węgla koksowego typu 35; zwiększenie wydobycia węgla do poziomu powyżej 18 mln ton w perspektywie do 2030 r., a także zwiększenie udziału produkcji węgla koksowego w produkcji ogółem do poziomu powyżej 85 proc. od 2020 r..
Warto dodać, że mimo spadków wielkości produkcji, dzięki wzrostom cen węgla spółka w poprzednich kwartałach 2017 roku notowała poprawę zarówno w kwestii przychodów, jak i zysków. Po trzech kwartałach zysk netto spółki sięga 1,8 mld zł, a przecież jeszcze niedawno Jastrzębska notowała notoryczne straty. Najważniejszym zadaniem dla zarządu będzie wykorzystanie hossy do zabezpieczenia sytuacji spółki, tak aby uniknąć powtórki z historii, gdy ostatnia bessa doprowadziła JSW na skraj bankructwa.
AT





























































