REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sikorski: Prezydent nie jest szefem rządu. "Paraliż decyzyjny i rozpychanie się"

2025-11-30 09:18
publikacja
2025-11-30 09:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił w sobotę, że potencjalna zmiana unijnych traktatów niekoniecznie poszłaby w dobrą dla Polski stronę. Zapowiedział, że zamierza „uświadomić” to prezydentowi Karolowi Nawrockiemu osobistym listem, bo - jak ocenił - ktoś wprowadza w tej sprawie prezydenta w błąd.

Sikorski: Prezydent nie jest szefem rządu. "Paraliż decyzyjny i rozpychanie się"
Sikorski: Prezydent nie jest szefem rządu. "Paraliż decyzyjny i rozpychanie się"
fot. Wiktor Dabkowski / /  Zuma Press / Forum

Prezydent Karol Nawrocki wygłosił w poniedziałek na Uniwersytecie Karola w czeskiej Pradze wykład o przyszłości Unii Europejskiej próbach jej centralizacji, i przedstawił swój program, sprzeciwiający się procesowi centralizacji UE. Opowiedział się za zniesieniem stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej; wskazał też na potrzebę zmian w systemie głosowania w Radzie UE. W ocenie Nawrockiego proces centralizacji doprowadziłby do pozbawienia krajów członkowskich, „z wyjątkiem dwóch największych”, suwerenności oraz do osłabienia systemów demokratycznych. Według głowy państwa polskiego możność przegłosowania krajów członkowskich na forum UE oznaczałaby odebranie im roli „panów traktatów”.

Szef MSZ podkreślił w tym kontekście w sobotę w TVN24, że jeśli prezydent mówi, że coś proponuje w imieniu Polski, to daje do zrozumienia, że to jest jednolite stanowisko rządu i prezydenta. - A nie uzgodnił tego z nikim; co więcej, tam wygłosił tezy, które są niezgodne z polityką rządu. Polska nie proponuje w tej chwili zmiany traktatów - zaznaczył Sikorski.

Podkreślił, że „zmiana traktatów niekoniecznie poszłaby w dobrą dla nas stronę”. - I ja zamierzam panu prezydentowi to uświadomić osobistym listem, bo ktoś go wprowadza w błąd - dodał Sikorski.

Przypomniał, że w przyszłym tygodniu prezydent weźmie udział w spotkaniu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy Węgry, Słowacja). Zaznaczył, że są to prezydenci „nieegzekutywni”, czyli nie są w swoich państwach szefami władzy wykonawczej. - Bo w Polsce prezydent nie jest szefem władzy wykonawczej, jest nim premier. I do tego albo można się przyzwyczaić, że mamy taką konstytucję, albo próbować ją zmieniać poprzez rozpychanie się i paraliżowanie procesu decyzyjnego. Ale to nie pomaga państwu - ocenił szef polskiej dyplomacji.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej, 19 listopada Sikorski miał wystąpienie w Sejmie na temat ostatnich aktów dywersji na kolei. W swoim wystąpieniu minister skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu m.in. pomijanie - podczas obchodów Święta Niepodległości - rosyjskiej agresji, podsycanie antyunijnej narracji i potwierdzenie jej czynami – odmową awansu 46 sędziów powołujących się na prawo UE. Szef MSZ uznał to za niebezpieczne i niedopuszczalne. (PAP)

wni/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
energizerjohn51
Ten portal zamienia się w kolumnę twitterową Radzia
klimaciarz
Tak, jak prezydent nie jest szefem rządu, tak szef rządu oraz jego giermkowie, nie są od tego, by podejmować decyzję, z którymi nie zgadza się większa część narodu. Już dawno, od tego wieloletniego piastowania władzy, poprzewracało się w głowach (syndrom hubris) tak jednym, jak i drugim (popis) i zamiast działać na korzyść Polaków,Tak, jak prezydent nie jest szefem rządu, tak szef rządu oraz jego giermkowie, nie są od tego, by podejmować decyzję, z którymi nie zgadza się większa część narodu. Już dawno, od tego wieloletniego piastowania władzy, poprzewracało się w głowach (syndrom hubris) tak jednym, jak i drugim (popis) i zamiast działać na korzyść Polaków, to sobie prowadzą igrzyska (w myśl divide et impera), na których Polska traci.
romulus6
Zdradek przyzwyczajony że to UE wydaje rozkazy a my mamy słuchać . A tu nagle ktoś mówi NIE .
absu2
To, że konstytucja jest źle napisana wiadomo w środowisku prawniczym. Konstytucjonaliści dostrzegają sprzeczne założenia dotyczące podziału władzy, że posłowie czyli część władzy ustawodawczej zostaje wybrana na władzę wykonawczą tj premiera i rząd. To premier i ministrzy nie powinni być posłami i wówczas należałoby zastanowić się,To, że konstytucja jest źle napisana wiadomo w środowisku prawniczym. Konstytucjonaliści dostrzegają sprzeczne założenia dotyczące podziału władzy, że posłowie czyli część władzy ustawodawczej zostaje wybrana na władzę wykonawczą tj premiera i rząd. To premier i ministrzy nie powinni być posłami i wówczas należałoby zastanowić się, które stanowisko likwidować: prezydenta czy pierwszego ministra bo są redundantne.
nostsherlock
Boli go to że Polacy nie chcą być mięsem armatnim, więc "strzela fochy" wypowiadając się publicznie. Ale na front osobiście nie pójdzie, taki z niego Zdradek
endes
A miał okazję milczeć… co wystąpienie to porażka.
Jak tam kolejne mordy w Gazie?
samsza
Prawa 2-ka na dole jakaś skrzywiona, a dolnej lewej trójki nie widać, choć i prawą czwórkę da się dostrzec.
antyoni
Jakakolwiek próba krytyki wartości europejskich to antysemantyzm ...
https://youtu.be/zEbQoT3Xlho?si=fI2ZdxrIr7wr1Czt

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki