Jeszcze przed podróżą Bush w wywiadzie dla telewizji BBC zapewniał, że będzie chciał uczulić swoich afrykańskich rozmówców na problem kenijskiego kryzysu, a także konfliktu w Darfurze. Zdaniem amerykańskiego przywódcy, w tej sudańskiej prowincji ma miejsce ludobójstwo - wyjaśnił jednak, że Stany Zjednoczone nie wysłały tam sił pokojowych, ponieważ nie chciały angażować się militarnie w kolejnym kraju islamskim.
Źródło:IAR































































