REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes ZUS: Dane nie potwierdzają, że cudzoziemcy mocno poprawiają kondycję finansową FUS

2019-06-25 12:04
publikacja
2019-06-25 12:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Dane nie potwierdzają, że cudzoziemcy znacząco poprawiają kondycję finansową sektora ubezpieczeń społecznych - wynika z wypowiedzi prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej.

fot. Adam Chełstowski / / FORUM

"Trzeba odnieść się do głosów, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, że udział (...) składkowo-podatkowy (cudzoziemców - PAP) przyczynia się do kondycji finansowej ubezpieczeń społecznych. Trzeba do tego podchodzić rozważnie i odpowiedzialnie" - powiedziała Uścińska we wtorek na konferencji w Warszawie.

"W 2018 r. przypis składek na numer rachunku składkowego wyniósł prawie 260 mld zł. To dotyczy FUS, NFZ i innych funduszy (...). Przypis składek od cudzoziemców na ubezpieczenia emerytalne i rentowe za 2018 r. wynosił jedynie 2,6 proc., czyli 4,3 mld zł, a w przypadku składki na ubezpieczenie chorobowe 2,3 proc., czyli 0,3 mld zł. To nie są kwoty znaczące" - dodała.

Reklama

Prezes ZUS wskazała, że przeciętna miesięczna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe cudzoziemców jest o ok. 20 proc. niższa niż dla ogółu ubezpieczonych, a średnia liczba miesięcy, za które składki cudzoziemców są odprowadzane, jest niższa od średniej dla ogółu (w latach 2017-18: 6 miesięcy vs 10 miesięcy).

Wakacje na giełdzie

"Zobowiązania do wypłaty świadczeń w przyszłości z tytułu składek nie będą tak obciążały systemu ubezpieczeń, jak czasami jest podawane, z pominięciem wspomnianych danych statystycznych" - dodała.

Uścińska oceniła jako "nierealną" perspektywę zatrzymania wzrostu współczynnika obciążenia demograficznego, obrazującego liczbę osób w wieku poprodukcyjnym przypadającą na liczbę osób w wieku produkcyjnym.

"Aby współczynnik obciążenia demograficznego pozostał na obecnym poziomie, w kilku najbliższych latach liczba cudzoziemców w wieku produkcyjnym musiałaby corocznie przyrastać o 700-900 tys. Jest to więcej niż liczba cudzoziemców zgłoszonych obecnie do ubezpieczeń: emerytalnego i rentowych. (...) Aby zatrzymać wzrost współczynnika obciążenia demograficznego na obecnym poziomie, w 2028 r. co piąta osoba w wieku produkcyjnym musiałaby być cudzoziemcem. Wydaje się, że jest to nierealne" - napisała Uścińska w prezentacji.

Na koniec kwietnia 2019 r. zanotowano 610,1 tys. cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych, z czego 453,4 tys. (74 proc.) stanowili Ukraińcy. (PAP Biznes)

tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
carlito1
Fajnie, będzie na więcej ciasteczek, wyjazdów "integracyjnych" na Rodos, więcej limuzyn o minimalnej długość 5m... Można oprócz babki, matki, i córki dostawić krzesełko i mieć jeszcze pociotków... Będzie na 13 i premie za "efektywność" .... itd. itd.... Dla podatnika znaczy to mniej więcej tyle ile nic...........
marxs
przecie oni cudzoziemcy nie przyjechali tu płacić ZUS przyjechali po to aby wywieźć z tego durnego,złodziejskiego PISowskiego kraju dziesiątki mld dolarów i euro
meryt
Przy wywiezieniu dziesiątek, przyjedzie tyle samo i marża nałożona na to wypracowali pracując a było sprzedane za dewizy.
pluto85md
Czyli nie da sie sprowadzic i oskaladkowac 4 mln imigrantow w 8 lat. Czyzby ta wladza dochodzila do tyh samych wnioskow co reszta swiata, mianowicie -wiek emerytalny nalezy podniesc. Pytanie tylko jak to teraz sprzedac wyborcom.
tomitomi
...a , nie prościej - zlikwidować patologiczną instytucję ,jaką jest zus !??

przecież z niej nic nie mamy ; in plus ,a kosztuje sakramencko drogo , ok 4 miliardów rocznie !?? co ?
andregru odpowiada tomitomi
Sam najchętniej nie płaciłbym haraczu na ZUS ale nie wiem czy większość naszego społeczeństwa jest na tyle odpowiedzialna iż sama potrafiłaby odłożyć na swoją starość. Problemem jest wysokość składki 1316zł z której tylko mniejsza część trafia na konto emerytalne .

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki