REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes ZNP: Wyłączenie edukacji seksualnej z przedmiotu edukacja zdrowotna jest niezrozumiałe

2026-08-31 19:18
publikacja
2026-08-31 19:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Edukacja seksualna nie powinna być wyjęta z przedmiotu edukacja zdrowotna – powiedział w poniedziałek prezes ZNP Sławomir Broniarz. Wprowadzone rozwiązania nazwał porażką rządu. Dodał, że jeśli ktoś mówi, że kwestię edukacji seksualnej załatwi rodzina, to jest to obskurantyzm.

Prezes ZNP: Wyłączenie edukacji seksualnej z przedmiotu edukacja zdrowotna jest niezrozumiałe
Prezes ZNP: Wyłączenie edukacji seksualnej z przedmiotu edukacja zdrowotna jest niezrozumiałe
fot. Jacek Łagowski / / FORUM

Szef ZNP zapytany został w poniedziałek w RMF FM o nieobowiązkową w tym roku lekcję zdrowia seksualnego wyjętą z przedmiotu edukacja zdrowotna.

– Uważam, że edukacja zdrowotna w tym najszerszym spektrum swoich treści powinna być realizowana w całości, a nie tworzyć kadłubowe dziwolągi, w których edukacja seksualna zostaje wyjęta z całego zakresu przedmiotu i realizowana oddzielnie – powiedział Broniarz.

Ocenił wprowadzone rozwiązanie jako „porażkę rządu”.

– Nie ma zrozumienia dla sytuacji, w której edukacja zdrowotna pozbawiona jest dyskusji o edukacji seksualnej – zaznaczył prezes ZNP.

Wakacje na giełdzie

– Jeśli ktoś mi mówi, że załatwi to rodzina, to jest to obskurantyzm. Nie jest prawdą, że matka będzie rozmawiała ze swoim synem na temat jego dojrzałości seksualnej i że gotowa jest wszelkie te problemy rozstrzygać w zaciszu pokoju. Od tego jest szkoła, a nie komputer, internet, trzepak czy koledzy z podwórka. Najlepiej, gdyby dziecko mogło się z tym tematem zapoznać w szkole – powiedział prezes ZNP.

Zwrócił uwagę, że edukacja seksualna jest integralną częścią szeregu tematów dotyczących troski o własne zdrowie psychiczne i fizyczne, które są w ramach programu edukacji zdrowotnej.

W roku szkolnym 2026/2027 w planach lekcji znajdzie się nowy przedmiot obowiązkowy – edukacja zdrowotna. Nie jest on jednak nowością w szkole – w ubiegłym roku szkolnym zastąpił wychowanie do życia w rodzinie. Chętni uczniowie mogli wówczas chodzić na nieobowiązkowe zajęcia.

Od 1 września 2026 r. obligatoryjna dla wszystkich uczniów edukacja zdrowotna będzie nauczana w szkole podstawowej po jednej godzinie tygodniowo w klasach IV-VIII (w klasie VIII zajęcia będą realizowane nie dłużej niż do końca stycznia). W każdym roku szkolnym wymiar godzin zajęć edukacji zdrowotnej zmniejsza się o jedną godzinę w każdej z klas IV-VI; o dwie godziny w każdej z klas VII i VIII.

W szkołach ponadpodstawowych (liceum ogólnokształcącym, technikum i branżowej szkole I stopnia) – w wymiarze po jednej godzinie tygodniowo w dwóch wybranych przez dyrektora szkoły klasach (I i II albo II i III albo I i III), ale w każdym roku szkolnym, w którym są realizowane zajęcia edukacji zdrowotnej, wymiar godzin tych zajęć zmniejsza się o trzy godziny w każdej z klas.

Jak wyjaśnił resort edukacji, godziny, o które pomniejszono wymiar godzin obowiązkowych zajęć, będą przeznaczone na realizację nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej – zdrowia seksualnego.

W szkołach podstawowych w klasach IV-VI zajęcia te będą realizowane w wymiarze po jednej godzinie w roku szkolnym, a w klasach VII i VIII – w wymiarze po dwie godziny w roku szkolnym. W szkołach ponadpodstawowych – w wymiarze po trzy godziny w roku szkolnym w dwóch klasach (I i II albo II i III albo I i III).

Nieobowiązkowe zajęcia nie będą podlegały ocenie i nie wpłyną na promocję ucznia do następnej klasy czy ukończenie szkoły.

O udziale w nich zdecydują rodzice ucznia lub sam uczeń – jeżeli jest pełnoletni. Uczeń niepełnoletni nie będzie chodził na zajęcia, jeśli rodzice złożą dyrektorowi szkoły pisemną rezygnację. Pełnoletni musi to zrobić sam.

Nieobowiązkowy komponent dotyczący zdrowia seksualnego wzbudził największe kontrowersje jeszcze na etapie opublikowania projektu podstawy programowej przedmiotu w 2024 r. (zapowiadanego wtedy jako obowiązkowy). Głosy krytyczne popłynęły m.in. z Konferencji Episkopatu Polski.

Biskupi ocenili wówczas, że przedmiot jest sprzeczny z konstytucją. Powołując się na jej zapisy, zaznaczyli, że „wychowanie seksualne zgodnie z konstytucją pozostaje w kompetencjach rodziców, a nie państwa”, a „rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”.

Przeciwko edukacji zdrowotnej i „edukacji seksualnej” protestowała też m.in. Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, skupiająca ponad 70 organizacji społecznych. W grudniu 2024 r. na stołecznym placu Zamkowym odbył się protest pod hasłem: „Tak dla edukacji, nie dla deprawacji”. Podobne protesty organizowano też w innych miastach.

Z kolei kierownictwo MEN podkreślało m.in., że edukacja zdrowotna będzie holistyczna i jest oczekiwana przez wiele środowisk, w tym przez rodziców. Przedmiot zapowiedziano zresztą jako wspólne przedsięwzięcie resortów: edukacji, zdrowia oraz sportu i turystyki. (PAP)

mgw/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki