Prezes PSL: Polsce potrzebne jest pojednanie i z tym idziemy do wyborów

Polsce rozdartej podziałami politycznymi potrzebne jest pojednanie, bo Polska będzie silna tylko wtedy, gdy będziemy współpracować – mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania z mieszkańcami Ryk (Lubelskie).

(FORUM)

„Polsce bardzo potrzebne jest pojednanie i z taką myślą idziemy do tych wyborów - szukanie wspólnoty, odbudowa braterstwa, przywracanie normalnych relacji międzyludzkich” - powiedział Kosiniak-Kamysz.

„To są dwie filozofie, które muszą się w tej kampanii zetrzeć: tych, którzy chcą Polski podzielonej, nienawistnej i tych którzy chcą Polski zjednoczonej” – mówił.

Jego zadaniem Polska jest dziś krajem rozdartym podziałami politycznymi – są ci, którzy bardzo popierają obecny rząd i nie przyjmują argumentów, że ktoś ma inne zdanie, albo odwrotnie. „Nasze świąteczne stoły są przecięte piłą mechaniczną nienawiści na pół. Możemy to zakończyć wybierając tych, którzy dają gwarancję normalności i szacunku dla każdego”- mówił.

Według prezesa PSL te podziały to nie jest wina wyborców, tylko tych polityków, którzy „przyjęli nie tylko na sztandary, ale i do serca” zasadę +dziel i rządź+, czyli „podzielić Polaków, to będzie łatwiej nimi rządzić”. „My uważamy inaczej: zjednoczyć Polaków i razem z nimi współrządzić” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

„Polska będzie silna tylko wtedy, gdy będziemy współpracować, normalnie ze sobą rozmawiać, gdy nie będzie hejtu jednego na drugiego” – dodał prezes PSL.

Kosiniak-Kamysz mówił na spotkaniu o programie Koalicji Polskiej, w którym są postulaty dotyczące m.in. emerytury bez podatku, wparcia inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii, zwiększania wydatków na służbę zdrowia, odblokowania rynków wschodnich dla polskiej żywności, utworzenia funduszu wzajemnej pomocy w stabilizacji dochodów rolniczych.

Jeden z uczestników spotkania zapytał prezesa PSL m.in. o powody głosowania za podniesieniem wieku emerytalnego oraz o jego stosunek do środowiska LGBT.

Kosiniak-Kamysz tłumaczył, że podniesienie wieku emerytalnego wynikało z analiz demograficznych Polski. „Za 20 lat na jedną osobę na emeryturze będą przypadały dwie osoby pracujące. Jeszcze pięć lat temu to były cztery osoby pracujące. Obciążenia dla młodego pokolenia będą większe” - powiedział.

„Zaproponowaliśmy taki sposób rozwiązania, który został zanegowany przez wyborców i my tę lekcję odrobiliśmy. Przyjęliśmy do wiadomości słaby wynik PSL (w 2015 r) i wyciągnęliśmy wnioski, dlatego mówimy wprost: do takich rozwiązań nie będziemy dążyć, ani proponować” – mówił.

Kosiniak-Kamysz powiedział, że jest człowiekiem wierzącym i będzie „zawsze stał po stronie tych wartości”. Przypomniał, że to on, a nie posłowie PiS, którzy mają samodzielną większość w Sejmie, wniósł o odrzucenie projektu liberalizacji aborcji zgłaszany przez Barbarę Nowacką.

„Małżeństwo zgodnie z Konstytucją RP to związek kobiety i mężczyzny, to jest dla nas oczywiste i naturalne, i nie było naszej zgody i nie będzie na adopcję dzieci przez pary homoseksualne”- powiedział.

Podkreślił, że podchodzi z szacunkiem do każdego człowieka i nie będzie nikomu „zaglądał za firankę”, bo każdy ma prawo do szczęścia. „Nie zgadzam się, jak ktoś na Marszu Równości profanuje mszę świętą i uczucia religijne kogokolwiek z nas, ale nie zgadzam się też, żeby ci, którzy tak często mają Pana Boga na ustach i różne patriotyczne zdania, szli i kopali kogokolwiek na takich marszach” – powiedział.

Zaznaczył też, że chciałby, aby Kościół katolicki w Polsce był wspólnotą, w której nie różnicuje się ludzi ze względu na głosowanie na partię polityczną. „To jest dla mnie niezwykle ważne, żeby wspólnota Kościoła(…) nie była ogarnięta polityką, i żeby jakakolwiek partia nawet partia władzy nie zawłaszczała Kościoła dla swoich partykularnych potrzeb, i żeby Kościół się nie dał wykorzystywać interesom jakiekolwiek partii politycznej” – dodał Kosiniak-Kamysz.

Podczas spotkania zaprezentowani zostali kandydaci do Sejmu z powiatu ryckiego: radny sejmiku woj. lubelskiego Grzegorz Kapusta (PSL), radna gminy Kłoczew Karolina Kucharczyk(PSL) oraz przedsiębiorca, ekonomistka Urszula Drążyk -Świtaj (Kukiz’15). Wszyscy kandydują z listy PSL w okręgu nr 6 tzw. lubelskim. (PAP)

Autorka: Renata Chrzanowska

ren/ mok/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 heimir

Panie Kosiniak, gdzie byliście osiem lat ja się pytam?

! Odpowiedz
2 0 szlachta-nie-pracuje

sawicka musi wrócić zrobi porządek w ministerstwie jako brylant niewinności i ucziciwości

! Odpowiedz
28 2 ajwaj

Trzymajacy wladze Magdalenki wysylaja ostatnie rezerwy na front,
POSPISsldy obciach i brak wiary w 30-letnia mantre > ostal sie PSL I przechrzta Kukiz

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,8% VIII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil