REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier Węgier nie chce psuć relacji Budapesztu z Rosją ani izolować jej

2014-07-26 19:31
publikacja
2014-07-26 19:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Premier Węgier nie chce psuć relacji Budapesztu z Rosją ani izolować jej
Premier Węgier nie chce psuć relacji Budapesztu z Rosją ani izolować jej

Premier Węgier Viktor Orban powiedział w sobotę w kurorcie Baile Tusnad w Rumunii, że nie chce psuć relacji handlowych Budapesztu z Rosją ani izolować Moskwy w Europie; według Orbana Węgry powinny przede wszystkim myśleć o własnych interesach.

"Jesteśmy solidarni z Ukraińcami, ale nie możemy zapominać o naszych własnych interesach" - powiedział Orban podczas spotkania z Węgrami mieszkającymi w Baile Tusnad w środkowej Rumunii.

"Jeśli gazociąg South Stream ma przejść przez nasz kraj, po to abyśmy zachowali dobre stosunki handlowe z Rosją, to rzecz jasna jesteśmy za South Streamem" - dodał węgierski premier.

Liczący 3600 km South Stream to wspólny projekt rosyjskiego Gazpromu i włoskiej firmy ENI, mający zapewnić dostawy gazu z Rosji do Europy Środkowej i Południowej. Rura ma prowadzić z południa Rosji przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii. South Stream ma być kolejnym - po Nord Streamie - rurociągiem omijającym Ukrainę.

Wakacje na giełdzie

Orban wygłosił takie deklaracje w chwili, gdy Unia Europejska podjęła decyzje o nałożeniu na Rosję dodatkowych sankcji w związku ze strąceniem malezyjskiego Boeinga 777 nad Ukrainą.

Wiele krajów unijnych, w tym Polska, Litwa i Rumunia, wezwało UE do przyjęcia twardszego kursu wobec Moskwy, krytykując kraje, które zwlekają z tym, ze względu na swe interesy gospodarcze.

"Nawet jeśli my (Europejczycy) będziemy ponosić przez dłuższy czas straty gospodarcze, to nie będą one większe niż te, które ponosi Rosja" - powiedział w minionym tygodniu prezydent Rumunii Traian Basescu, który ostrzegł też przed "ryzykiem, jakim jest uznanie względów gospodarczych za ważniejsze niż solidarność z krajami za naszą wschodnią granicą".

Tymczasem Orban powiedział, że "nie należy izolować Rosji".

Węgierski premier podkreślił też po raz kolejny w sobotę, że Węgry powinny stworzyć "swój własny model" społeczny i nie imitować Zachodu, "co byłoby dowodem prowincjonalizmu".

W miniony wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z - szefem rządu Serbii Aleksandarem Vucziciem Orban podkreślił, że South Stream musi zostać zbudowany.

"Nikt nie może nam odebrać prawa do zatroszczenia się o bezpieczeństwo naszych dostaw energii" - oświadczył Orban i dodał, że ci, którzy są przeciwni gazociągowi South Stream "chcą jedynie pozbawić nas prawa do zabezpieczenia dostaw, nie oferując nic w zamian".

Gazprom zapowiada, że pierwszy gaz omijającą Ukrainę przez Morze Czarne magistralą South Stream popłynie w grudniu 2015 roku. Poważne zastrzeżenia do tego projektu zgłasza Komisja Europejska.

Na początku czerwca komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger uzależniał realizację planów budowy South Streamu przez Gazprom od postawy politycznej Rosji wobec kryzysu na Ukrainie. (PAP)

fit/ ro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~plazowicz
Po co nakładać jakieś sankcje... będą cierpieć miliony ludzi i firm. Przecież wystarczy wydalić z Zachodu tabuny dzieci tych bandytów. Na zgniłym Zachodzie dobrze ulokowane latorośle mają sam Putin, Ławrow, szykuje się Miedwiedew i tysiące innych kacapskich kacyków.
~wsx
masz google? to sobie wpisz "Stowarzyszenie Pokolenie " cohc to już nie ważne bo wpis o pomocy żywnościowej dla Ukrainy zostal usuniety
~Oszustczynie
Dlaczego brak danych o stowarzyszeniu?Przecież to może być typowe oszustwo smarka z glutem w nosie!!!Gdzie dane potwierdzające itd.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki